Szczepienia dzieci przeciw grypie są w Polsce zbyt rzadko stosowane

dr hab. n. med. Ernest Kuchar
opublikowano: 07-10-2015, 00:00

Grypa jest zwykle niesłusznie postrzegana jako łagodne zakażenie dróg oddechowych, które wywołuje powikłania tylko u ludzi starych i przewlekle chorych. Tymczasem niemowlęta wymagają hospitalizacji z powodu grypy równie często jak osoby starsze należące do grup ryzyka. Właśnie młody wiek jest głównym czynnikiem ryzyka ciężkiego przebiegu grypy u niemowląt.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Badania epidemiologiczne wskazują, że niezależnie od rodzaju wirusa, zachorowania na grypę są najczęstsze wśród niemowląt i małych dzieci. Z polskich badań wynika, że zapadalność na grypę pandemiczną w sezonie 2009/2010 była najwyższa wśród dzieci do 4 lat (32,7 na 100 tys.), a najniższa wśród osób ≥ 65. roku życia (4,0 na 100 tys.). Wykazano również, że dzieci do 4. roku życia znamiennie częściej wymagały hospitalizacji w porównaniu z pozostałymi grupami wiekowymi.

U najmłodszych objawy grypy inne niż u dorosłych

Niedocenianie grypy jako poważnej choroby u dzieci wynika z trudności jej rozpoznania. Ze względu na częsty niecharakterystyczny przebieg kliniczny u dzieci jej rozpoznanie i różnicowanie z innymi ostrymi chorobami gorączkowymi nie jest proste (o ile nie wykona się badań wirusologicznych). Objawy płucne u małych dzieci mogą być słabo wyrażone. Grypa może się u nich objawiać wysoką gorączką z towarzyszącym osłabieniem, bez kaszlu i innych symptomów charakterystycznych u dorosłych. Małe dziecko nie powie, że czuje się rozbite, bolą go mięśnie i stawy.
U niemowląt i małych dzieci grypa często przebiega w postaci drgawek gorączkowych lub z objawami przypominającymi sepsę — wysoka gorączka, zakażenie toksyczne. Najczęściej lekarze stosują w takiej sytuacji antybiotyki, rzadko leki przeciwwirusowe. Po kilku dniach, gdy stan dziecka się poprawia, przypisujemy to działaniu antybiotyków i rozpoznajemy posocznicę nieokreśloną.

Wirus grypy jest także istotną przyczyną zapalenia płuc u dzieci przebiegającego z wysoką gorączką. Częstym następstwem infekcji jest bakteryjne zapalenie ucha środkowego, zwykle traktowane jako izolowany problem zdrowotny. Jeżeli nie wykona się testów w kierunku grypy, nie można ustalić prawidłowego rozpoznania.
Warto wspomnieć, że najbardziej popularne szybkie testy immunochromatograficzne mają niską czułość u dzieci. Jak wynika z badań, czułość tych testów wynosi jedynie ok. 60 proc., co oznacza, że prawie u co drugiego dziecka chorego na grypę uzyskamy fałszywie ujemny wynik testu.

Szczepienia przeciw grypie - niewielkie objawy niepożądane

Grypie u dzieci warto zapobiegać za pomocą szczepień ochronnych. Tylko nieliczne kraje europejskie (Finlandia, Wielka Brytania, Austria, Słowenia i Malta) zalecają szczepienia zdrowych dzieci. W Stanach Zjednoczonych oraz w Kanadzie cieszące się ogromnym autorytetem narodowe komitety doradcze (ACIP i NACI) już w 2003 r. wydały zalecenia powszechnych corocznych szczepień przeciwko grypie wszystkich dzieci w wieku 6-23 miesięcy. Wskazania stopniowo rozszerzano. W USA w sezonie 2011/2012 zostało zaszczepionych przeciwko grypie aż 3/4 dzieci poniżej 2. r.ż.
Według WHO, to właśnie dzieci od 6. miesiąca życia do 2 lat powinny być szczepione przeciw grypie w pierwszej kolejności, podobnie jak osoby starsze i niepełnosprawne mieszkające w domach opieki, osoby przewlekle chore, w podeszłym wieku oraz kobiety ciężarne.

Najczęstsze poszczepienne objawy niepożądane to ból i obrzęk w miejscu podania szczepionki, które rzadko utrzymują się dłużej niż dwa dni i prawie nigdy nie ograniczają aktywności ruchowej dzieci. Występują one z podobną częstością u dzieci najmłodszych od 6. m.ż. do 4. r.ż. (23 proc.), jak i starszych od 9. m.ż. do 18. r.ż. (20-28 proc.). U dzieci z przewlekłymi chorobami układu oddechowego i krążenia niepożądane odczyny poszczepienne występują z taką samą częstością jak u dzieci zdrowych. Objawy ogólne w postaci gorączki, poczucia osłabienia lub bólów mięśni częściej występują u dzieci szczepionych po raz pierwszy w życiu. Pojawiają się zwykle w 6-12 godz. po podaniu szczepionki i mogą się utrzymywać 1-2 dni. Nadwrażliwość i nagłe reakcje na składniki szczepionki występują bardzo rzadko.

U małych dzieci niezbędna druga dawka szczepionki 

Wątpliwości dotyczące skuteczności tradycyjnej trójwalentnej, inaktywowanej szczepionki przeciwgrypowej u dzieci wynikają z ogromnego rozrzutu wyników (od 0 do 86 proc.) uzyskanych w poszczególnych badaniach klinicznych. Podobnie jak w przypadku skuteczności szczepień przeciw grypie wśród dorosłych, decydującym czynnikiem jest dobre dopasowanie szczepów zawartych w szczepionce do wirusów grypy dominujących w aktualnym sezonie grypowym. Przy dobrym dopasowaniu uzyskano skuteczność szczepionki 50-80 proc., co jest bardzo satysfakcjonującym wynikiem. Przy złym doborze antygenów skuteczność szczepienia nie przekroczyła progu istotności statystycznej. Bardzo podobne wyniki uzyskano u dorosłych.
W sezonie epidemicznym 2012/2013, pomimo dobrego dopasowania szczepów, rzeczywistą, potwierdzoną laboratoryjnie skuteczność szczepionki w profilaktyce zachorowań oszacowano na ok. 50 proc., co może się wydawać niezadowalające. Trzeba jednak pamiętać, że oceniano tylko zachorowania, a przecież szczepienia także łagodzą przebieg grypy. To wielka różnica dla pacjenta i jego rodziców czy zachoruje na grypę na tyle łagodnie, że możliwe jest leczenie ambulatoryjnie, czy dziecko będzie musiało być przyjęte do szpitala. Szczepienia pozwalają uniknąć powikłań pogrypowych, takich jak zapalenie ucha środkowego i zapalenie płuc, nawet jeśli nie zapobiegną zachorowaniu na grypę.

Szczepiąc małe dzieci przeciw grypie należy pamiętać o potrzebie podania dwóch dawek szczepionki. Brak drugiej dawki może być przyczyną niedostatecznej skuteczności szczepienia.

Można ograniczyć rozprzestrzenianie się grypy

W Polsce szczepienia dzieci przeciwko grypie są zbyt rzadko stosowane. Najczęściej szczepione są dzieci w wieku 2-5 lat, najrzadziej niemowlęta, choć wiadomo, że to właśnie najmłodsze dzieci stanowią grupę zwiększonego ryzyka powikłań grypowych. Dzieci odgrywają główną rolę w rozprzestrzenianiu się grypy w populacji. Upowszechnienie szczepień wśród dzieci umożliwia przerwanie transmisji grypy i opanowanie epidemii. Ponieważ, jak szacujemy, pojedynczy chory zaraża średnio 1,5-4 zdrowych osób, do rozwoju epidemii grypy potrzebne jest nagromadzenie osób wrażliwych na zachorowanie, np. dzieci w szkole. Gdy szansa na przeniesienie choroby spada poniżej jednego, czyli chory zaraża średnio mniej niż jedną osobę, epidemia grypy nie może się rozwinąć. Takie zmniejszenie transmisji zakażeń uzyskuje się dopiero po zaszczepieniu 50-75 proc. docelowej populacji.
Z tego względu powszechne szczepienia, nawet o umiarkowanej skuteczności, w połączeniu z działaniami higienicznymi, takimi jak unikanie chorych, zasłanianie nosa przy kichaniu, mycie rąk po kontakcie z ludźmi, unikanie dotykania okolic oczu i nosa czy okresowe zamykanie szkół mogą pozwolić na uniknięcie epidemii grypy i zmniejszenie częstości zachorowań wśród osób nieszczepionych. Szczepienia dzieci przeciw grypie chronią zatem nie tylko zaszczepionych, ale także pośrednio ich bliskich, np. młodsze rodzeństwo, rodziców i dziadków.

W świetle rosnącej liczby doniesień dowodzących znacznej chorobotwórczości grypy u dzieci, zwłaszcza najmłodszych, do 2. r.ż., oraz znaczenia populacji dziecięcej dla rozprzestrzeniania tego zakażenia powinniśmy aktywniej propagować szczepienia przeciw grypie wśród dzieci. Ponieważ chorobotwórczość grypy jest największa w najmłodszej grupie wiekowej, małe dzieci najbardziej potrzebują ochrony, jaką mogą zapewnić szczepienia.

dr hab. n. med. Ernest Kuchar, kierownik Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (po skrótach red.)

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: dr hab. n. med. Ernest Kuchar

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.