Szczecin: unikalny zabieg u dziewczynki z pękniętym tętniakiem aorty

B.Bartkiewicz/red.
04-10-2017, 11:51

Do kliniki chirurgii naczyniowej szpitala na Pomorzanach w Szczecinie trafiła11-letnia dziewczynka z pękniętym tętniakiem rozwarstwiającym aorty. Po raz pierwszy na świecie przeprowadzono udaną wewnątrznaczyniową (endowaskularną) naprawę takiego powikłania u dziecka.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Operację dziewczynki w połowie września przeprowadzili - dr Arkadiusz Kazimierczak i dr Paweł Rynio.

Przyczyną rozwarstwienia aorty jest często nadciśnienie tętnicze i dotyka najczęściej mężczyzn ok. 50.-60. roku życia. U dzieci występuje niezwykle rzadko. Obecnie szacuje się, że na świecie jest ok. 30 przypadków takich zachorowań u osób poniżej 25. roku życia, dzieci jest więc w tej grupie jeszcze mniej.

Dziewczynka skarżyła się na bóle w klatce piersiowej. Kiedy trafiła do Kliniki Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Angiologii Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 2 na wykonanym zdjęciu tomografii komputerowej stwierdzono rozwarstwienie aorty na całej jej długości, kompletnie pękniętą wewnętrzną jej ścianę i zamknięte już naczynia trzewne (doprowadzają krew m.in. do wątroby i jelit). Rozwarstwiająca się aorta sprawia, że wewnętrzna jej ściana zostaje oddzielona od ściany środkowej, a między nie napływa krew (w tzw. „światło rzekome”), pogłębiając rozwarstwienie. Tworzy się tętniak, powodując ryzyko rozerwania ścian aorty. Krew zatem zamiast płynąć „światłem prawdziwym” prawidłowo do poszczególnych organów w ciele człowieka, płynie do nich „światłem rzekomym”. Rozdarcie ścian wzdłuż całej aorty odcina dopływ krwi do tętnic, doprowadzających krew do narządów wewnętrznych. Tak też stało się w przypadku dziewczynki.

Lekarze zdecydowali się na wszczepienie stent-graftu w technice Petticoat wraz z wewnątrznaczyniowym odtworzeniem tętnic zaopatrujących jelita w krew. Technika ta polega na jednoczesnym wszczepieniu wewnątrz aorty piersiowej stent-graftu (rurki z tkaniny na metalowym rusztowaniu, która zostaje już w ciele pacjenta na stałe), zaopatrującego dziurę w aorcie, przez która krew rozrywa jej ściany (dziura jest  następstwem rozwarstwienia się aorty) oraz stentu (metalowej siatki) w odcinku trzewnym aorty, by odtworzyć zasilanie nerek i jelit. W tym przypadku konieczne było dostosowanie metody na miarę, do warunków anatomicznych małej pacjentki. Lekarze zdecydowali się na zastosowanie niestandardowo dużej „zakładki” pomiędzy stentgraftem i siatką, podobnej do teleskopu, by materiał mógł „rosnąć” razem z dziewczynką.

Cały zabieg przeprowadzono metodą wewnątrznaczyniową – stent-graft wprowadzony został do aorty przez tętnice udowe oraz ramienną.

Dlaczego był to unikalny zabieg?

Po raz pierwszy na świecie zabieg ten wykonano u dziecka - do tej pory jeszcze nikt nigdy nie wszczepiał stent-graftu u tak małego pacjenta z rozwarstwieniem aorty. 

Była to operacja ratująca życie - stan dziewczynki był krytyczny, już na stole operacyjnym musiała być kilka razy reanimowana, ale dzięki wysiłkom lekarzy udało się ją uratować. 

Lekarze odzyskali tzw. „światło prawdziwe”, czyli możliwość przepływu krwi w aorcie, które w wyniku rozwarstwienia się wewnętrznej ściany aorty i jej oderwania zupełnie zostało zamknięte.  

"To była z pewnością jedna z trudniejszych operacji w moim  życiu. Jeszcze nigdy tak mocno nie przeżywałem tego, co robiłem podczas zabiegu – mówi dr Arkadiusz Kazimierczak, który operował dziewczynkę. "Po pierwsze, to było dziecko w wieku mojej córki. Po drugie - wykonywałem absolutnie nietypowy zabieg, który sam zaprojektowałem w środku nocy i nie wiedziałem, czy to się w ogóle uda - to była operacja ratująca życie. Dwukrotnie reanimowałem Amelię na stole. Jednak jej uśmiech po zakończeniu leczenia wynagradza wszystko. Nawet moja córka doceniła tatę, a to u młodych nastolatek nie jest już takie oczywiste" – dodaje chirurg.

Zespół chirurgów naczyniowych pod kierownictwem prof. Piotra Gutowskiego z Kliniki Chirurgii Naczyniowej, Ogólnej i Angiologii SPSK nr 2 PUM w Szczecinie pracuje nad metodą leczenia rozwarstwienia aorty od ok. 2 lat. Podczas operacji Amelki zastosowano nietypową modyfikację, by wprowadzony stent-graft mógł „rosnąć” razem z pacjentem – dzięki temu metoda ta mogłaby być stosowana u dzieci.

Do tej pory nie było próby leczenia technikami typu TEVAR (wszczepienie stent-graftu) czy Petticoat, jak w leczeniu dorosłych. Szczeciński zespół ma ogromne doświadczenie w leczeniu rozwarstwień aorty, badając od kilku lat unikalną na skalę światową technikę nazwaną e-Petticoat (ang. extended Petticoat - poszerzony Petticoat), polegającą na dodatkowym wszczepieniu dwóch równoległych stent-graftów do tętnic biodrowych, które wzmacniają siatkę w odcinku trzewnym aorty i zamykają dziury w tętnicach biodrowych, przez które krew od dołu rozrywa ścianę aorty (tzw. re-enrty). Zebrane doświadczenia pozwoliły na zmodyfikowanie dostępnych technik endowaskularnych na potrzebę leczenia dziecka. 

 

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: B.Bartkiewicz/red.

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Innowacje / Szczecin: unikalny zabieg u dziewczynki z pękniętym tętniakiem aorty
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.