Szpitale
Związek szpitali powiatowych zaapelował o niepodpisywanie aneksów do umów z NFZ
Opublikowano:
Fot. Adobe Stock
Rekomendujemy, by szpitale powiatowe nie podpisywały aneksów do umów z NFZ – powiedział PAP prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych Waldemar Malinowski. W czwartek 31 lipca przedstawiciele związku będą o tym rozmawiać z ministrą zdrowia. Umowy są konieczne, by placówki otrzymały pieniądze na podwyżki.
KM/PAP
1 lipca to data ustawowego wzrostu minimalnych wynagrodzeń w ochronie zdrowia. Pod koniec czerwca ministra zdrowia Izabela Leszczyna (w ubiegłym tygodniu zastąpiona przez Jolantę Sobierańską-Grendę) poinformowała, że na ten cel – zgodnie z wybraną przez nią rekomendacją Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji – przeznaczone zostanie 18 mld zł. Resort zastrzegł, że pieniądze mają też starczyć na zapłatę nadwykonań nielimitowanych i leków w programach lekowych i w chemioterapii za I kwartał 2025 r.
Za przekazanie pieniędzy szpitalom odpowiada Narodowy Fundusz Zdrowia. Pod koniec ubiegłego tygodnia ogłosił, że właśnie realizuje ostatni etap wprowadzenia rekomendacji AOTMiT, czyli przygotowanie, wysłanie i podpisanie aneksów do umów NFZ z placówkami medycznymi. Do podpisania jest ponad 31 tys. dokumentów.
Szpitale powiatowe: warunki finansowe zaproponowane przez NFZ nie wystarczą na pokrycie podwyżek
W środę 30 lipca zarząd Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych zaapelował do dyrektorów placówek, by nie podpisywali aneksów.
– Rekomendujemy, by szpitale powiatowe nie podpisywały aneksów do umów z NFZ – powiedział PAP prezes OZPSP Waldemar Malinowski. – Zdajemy sobie sprawę, że to sytuacja bardzo trudna, ponieważ jeżeli szpital nie podpisze aneksu, to nie dostanie żadnych środków, nawet na starych warunkach – dodał.
Zaznaczył, że mimo tego ryzyka kierujący szpitalami są zdeterminowani, by walczyć o wyższe środki.
– Na przykład dyrektorzy w województwie lubuskim zapowiadają, że będą ostro negocjować. Nie mają zamiaru zadłużać się w nieskończoność – stwierdził.
W ocenie związku zaproponowane przez Fundusz warunki finansowe są niewystarczające na pokrycie podwyżek.
– Zgodnie z wyliczeniami ustawowymi wzrost wynagrodzeń od 1 lipca powinien wynieść ponad 14 proc. Tymczasem niektóre umowy uwzględniają zaledwie czteroprocentowy wzrost. Poza tym tegoroczna rekomendacja nie obejmuje personelu zatrudnionego na podstawie umów cywilnoprawnych, a jedynie zatrudnionych na etatach. W poprzednich latach finansowane były również podwyżki dla pracowników kontraktowych. Obecna sytuacja to nieporozumienie – zaznaczył Waldemar Malinowski.
Szef OZPSP przekazał PAP, że w czwartek (31 lipca) odbędzie się w resorcie zdrowia spotkanie przedstawicieli szpitali powiatowych z nową ministrą zdrowia. Będzie to pierwsza rozmowa tego grona po zmianie na czele MZ.
– Przedstawimy argumenty. Naszym zdaniem konieczna jest wyższa dotacja dla NFZ z budżetu. Tym bardziej że już dziś wiemy, że czeka nas kolejna walka – o środki za nadwykonania świadczeń nielimitowanych z II kwartału – powiedział.
OZPSP: wzrost wynagrodzeń nie obejmuje wszystkich form zatrudnienia
NFZ zmienił w ubiegłym tygodniu plan finansowy na 2025 r. Zwiększył w nim pieniądze na świadczenia medyczne łącznie o blisko 8,75 mld zł – z tego 6,15 mld zł pochodzi ze zwiększenia dotacji z budżetu państwa, a 2,6 mld zł z funduszu zapasowego NFZ.
W połowie lipca zarząd Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych ostrzegł, że zasady finansowania wzrostu wynagrodzeń w ochronie zdrowia wynikające z wybranej rekomendacji AOTMiT mogą zwiększyć dysproporcje płacowe.
Zaapelował do rządzących o udzielenie informacji o dotacji z budżetu państwa na ustawowe podwyżki w ochronie zdrowia, o pilne przeanalizowanie skutków finansowych i organizacyjnych tegorocznej rekomendacji AOTMiT, przywrócenie zasady, że wzrost wynagrodzeń obejmuje wszystkie formy zatrudnienia w ochronie zdrowia z uwzględnieniem faktycznej struktury zatrudnienia w szpitalach powiatowych oraz uwzględnienie głosu pracodawców w procesie kształtowania zasad finansowania świadczeń i polityki kadrowej w ochronie zdrowia.
Udostępnij artykuł: