Szpitale
Wstrzymanie finansowania świadczeń dla chorych na SM. Jest odpowiedź NFZ
Opublikowano:
Informacje zebrane z oddziałów wojewódzkich Funduszu według stanu na 22 października 2024 roku wskazują na brak bieżących problemów z funkcjonowaniem programu lekowego "Leczenie stwardnienia rozsianego" - zapewnił wiceprezes NFZ. Fot. Adobe Stock
Wystąpiły jedynie incydentalne zgłoszenia dotyczące dostępu do programu lekowego „Leczenie stwardnienia rozsianego”. Dyrektorzy oddziałów wojewódzkich otrzymali polecenie od prezesa NFZ, aby uregulować płatności za świadczenia wypracowane w I półroczu 2024 roku ponad kwoty zobowiązań i ściśle monitorować sytuację - zapewnił Fundusz w odpowiedzi na pismo Rzecznika Praw Obywatelskich.
KM/RPO, PAP
Przypomnijmy, w połowie października prof. Iwona Kurkowska-Jastrzębska z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie alarmowała, że nowi pacjenci, u których zdiagnozowano np. stwardnienie rozsiane (SM) lub rdzeniowy zanik mięśni (SMA), nie dostaną w tym roku leczenia, bo wyczerpały się kontrakty z NFZ.
"Niestety, pacjenci zdiagnozowani w ostatnim kwartale tego roku nie otrzymają leczenia, ponieważ ośrodki neurologiczne zrealizowały już kontrakty na programy lekowe, a NFZ zapowiedział, że nie zapłaci za leczenie pacjentów nadplanowych. To oznacza, że do końca roku nie mamy możliwości kwalifikowania do programów lekowych nowo zdiagnozowanych pacjentów. To samo dotyczy pacjentów pediatrycznych, którzy skończyli 18 lat i powinni przejść z leczenia w ośrodkach neurologii dziecięcej do ośrodków dla dorosłych" – podkreśliła prof. Kurkowska-Jastrzębska w piśmie przesłanym przez Polskie Towarzystwo Neurologiczne.
Już następnego dnia informację tę zdementowała minister zdrowia Izabela Leszczyna. Zapewniła, że Narodowy Fundusz Zdrowia ma zapłacić za leczenie pacjentów w programie lekowym przeznaczonym dla pacjentów ze stwardnieniem rozsianym. "Takie pieniądze w NFZ są" - powiedziała. Dodała, że pieniądze są także na leczenie nowych pacjentów.
Informację tę potwierdził w Sejmie wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny. - Jest w tej chwili przekazywana dodatkowa suma 500 mln zł w celu zasilenia NFZ w zakresie również zapłaty za świadczenia nielimitowane w tych programach lekowych. Zapewniamy ciągłość leczenia pacjentów już zakwalifikowanych, jak i nowych pacjentów - jeśli będą tego wymagać - zadeklarował Konieczny. W ramach tych środków sfinansowane mają być programy lekowe dla różnych chorób.
Również Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich poprosiło prezesa NFZ o odniesienie się do informacji o wstrzymaniu finansowania świadczeń dla osób chorujących na SMA i SM. 5 listopada RPO przekazał otrzymaną odpowiedź.
NFZ: żaden pacjent z SMA nie pozostanie bez terapii, incydentalne problemy z dostępem do programu leczenia SM
Miłosz Anczakowski, zastępca prezesa NFZ ds. służb mundurowych, zapewnił, że do Narodowego Funduszu Zdrowia nie wpływały sygnały od świadczeniodawców dotyczące ograniczenia dostępności do świadczeń w programie lekowym: B.102 "Leczenie chorych na rdzeniowy zanik mięśni". Wiceprezes NFZ podkreślił, że dla płatnika publicznego leczenie SMA jest priorytetem i żaden pacjent, zakwalifikowany do leczenia z tym rozpoznaniem, nie pozostanie bez terapii - leczenie to włączane jest bezzwłocznie.
Anczakowski zdementował też informacje odnoszące się do odmowy finansowania terapii genowej dedykowanej dla pacjentów z rdzeniowym zanikiem mięśni. "Każda placówka, która wdroży taką terapię, uzyska finansowanie z Narodowego Funduszu Zdrowia. W naszej ocenie szkodliwym, szczególnie dla Pacjentów i ich rodzin, jest rozpowszechnianie niesprawdzonych informacji i wywoływanie tym samym atmosfery strachu i niepewności, które i tak towarzyszą rozpoznaniu rdzeniowego zaniku mięśni. Nieuczciwym jest również wypowiadanie się na temat sytuacji związanej z terapią genową przez przedstawiciela ośrodka, który takiej terapii nie prowadzi" - czytamy w odpowiedzi opublikowanej przez RPO.
"Żadna osoba, czy to dziecko czy dorosły pacjent, z rdzeniowym zanikiem mięśni nie zostanie pozostawiony bez terapii. Ta pewność wynika z doskonałej współpracy środowiska neurologów opiekujących się tą grupą pacjentów z Narodowym Funduszem Zdrowia" - zapewnił wiceprezes NFZ.
Potwierdził natomiast, że wystąpiły incydentalne zgłoszenia dotyczące dostępu do programu lekowego B.29 „Leczenie stwardnienia rozsianego”. Sytuacje te zostały szczegółowo zbadane, a dyrektorzy oddziałów wojewódzkich otrzymali polecenie od prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, aby uregulować płatności za świadczenia wypracowane w I półroczu 2024 roku ponad kwoty zobowiązań i ściśle monitorować sytuację - przekazał Anczakowski.
Poinformował także, że zebrane z oddziałów wojewódzkich Funduszu dane z 22 października 2024 roku wskazują na brak bieżących problemów z funkcjonowaniem programu lekowego "Leczenie stwardnienia rozsianego". "Pojedyncze zgłaszane sygnały rozwiązywane są na bieżąco, stąd pozostajemy w nadziei, że dalsza realizacja tak ważnych świadczeń, jakimi są programy lekowe, będzie przebiegała bez jakichkolwiek zakłóceń" - dodał.
Udostępnij artykuł: