Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Szpitale

Minister Leszczyna o przygotowaniach na wypadek wojny: pracujemy nad systemem leczenia oparzeń

Opublikowano:

Źródło: sejm.gov.pl

Rozpoczęliśmy proces stworzenia systemu zabezpieczenia leczenia oparzeń, który przygotuje nas nie tylko na ewentualne działania wojenne, ale też zabezpiecza na czas pokoju, w razie katastrof czy ataków terrorystycznych - poinformowała w czwartek (20 marca) w Sejmie szefowa resortu zdrowia Izabela Leszczyna.


KM/PAP


Ministra zdrowia odpowiadała na pytanie posłów Lewicy o plan przygotowania polskiej ochrony zdrowia do stanu zwiększonego zagrożenia wystąpieniem konfliktu zbrojnego.

Wyjaśniła, że wytyczne w tym obszarze wynikają z rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie przygotowania wykorzystania podmiotów leczniczych na potrzeby obronne państwa w pięciu zakresach.

- Pierwszy to zwiększenie udzielania świadczeń szpitalnych, w szczególności na potrzeby służb mundurowych. Zadanie to koordynuje wojewoda w odniesieniu do placówek na swoim terenie - poinformowała.

Każde województwo musi mieć zabezpieczone 75 łóżek szpitalnych na 10 tys. mieszkańców województwa. Obecnie jest 155 tys. łóżek w 865 szpitalach, a jak powiedziała Leszczyna, powinno ich być 280 tysięcy. W zwiększeniu tej liczby i zmodernizowaniu infrastruktury szpitalnej pomóc mają m.in. ostatnie konkursy Krajowego Planu Odbudowy - zaznaczyła ministra.

Na samorządach, pod nadzorem wojewody, spoczywa zadanie tworzenia zespołów zastępczych miejsc szpitalnych w liczbie nie mniejszej niż 50 miejsc na 10 tys. mieszkańców województwa.

- Poszkodowani, niewymagający leczenia szpitalnego, mają znaleźć się właśnie w tych zespołach zastępczych. Mam nadzieję, że nigdy oczywiście takiej konieczności nie będzie, ale jesteśmy gotowi - powiedziała Leszczyna. Jako zastępcze miejsca szpitalne posłużyć mają np. hotele, hostele, internaty, bursy i szkoły.

- Kolejny komponent to zwiększenie udzielania świadczeń przez system Państwowego Ratownictwa Medycznego. To zadanie nowe, koordynują to wojewodowie - poinformowała ministra. Liczba zespołów ma być zwiększona o 10 proc., co zdaniem Leszczyny jest "wykonalne absolutnie".

Osobny plan działań przygotowuje pogotowie lotnicze.

Izabela Leszczyna przekazała również, że zgodnie z rozporządzeniem na potrzeby obronne planuje się zwiększenie co najmniej o 100 proc. ilości pobieranej krwi i jej składników. Odpowiadają za to regionalne centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa, a zbiorczy plan sporządzony jest przez Narodowe Centrum Krwi. Szczegóły tego dokumenty są niejawne.

Ostatni element przygotowania dotyczy zapewnienia zabezpieczenia sanitarno-epidemiologicznego.

- Rozpoczęliśmy koordynowany przez Ministerstwo Zdrowia proces stworzenia systemu zabezpieczenia leczenia oparzeń, który przygotuje nas nie tylko na ewentualne działania wojenne, ale też zabezpiecza na czas pokoju, w razie katastrof czy ataków terrorystycznych - poinformowała również Leszczyna. Zaznaczyła, że 60 proc. urazów wojennych związanych jest z oparzeniami.

- Powołujemy koordynatora, wdrażamy system komunikacji, transportu ze szczególną rolą Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, wyznaczamy szpitale, które będą posiadały potencjał medyczny do leczenia właśnie takich poszkodowanych osób. (...) Opracowujemy także system szkoleń lekarzy w oddziałach chirurgii ogólnej, aby te oddziały mogły stanowić wsparcie dla jednostek wiodących, gdzie także dzisiaj leczy się oparzenia - powiedziała.

Ministra zdrowia wyjaśniła, że działania ochrony zdrowia w sytuacji prowadzenia działań obronnych finansowane są z budżetu państwa. - Oczywiście nikt nie myśli o finansowaniu ze składki zdrowotnej, czyli z planu NFZ - zaznaczyła.

- W czasie "godziny W" cały budżet państwa staje się budżetem podporządkowanym działaniom wojennym. Chcę uspokoić nie tylko Wysoką Izbę, ale przede wszystkim opinię publiczną, że nigdy pieniędzy nie zabraknie w tym czasie. Ani na działania wojenne, ani na leczenie osób poszkodowanych, ani na prowadzenie normalnej działalności szpitali, która zabezpiecza potrzeby zdrowotne naszych obywateli - podkreśliła ministra zdrowia.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Po kontroli CMKP szpital psychiatryczny w Łodzi może stracić akredytację. "Nawet 330 pacjentów na jednego lekarza"

Szpitale

Nawet 330 pacjentów przypadało na jednego lekarza podczas dyżuru w szpitalu psychiatrycznym przy ul. Aleksandrowskiej w Łodzi – wynika z kontroli, którą przeprowadziło Centrum Medycznego...