Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Szpitale

Kolejne szpitale w Lublinie wstrzymują przyjęcia z powodu strajku pielęgniarek

Opublikowano:

iStock

Dwa lubelskie szpitale - Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie i Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 1 – wstrzymują przyjęcia i odwołują zaplanowane zabiegi. Powodem jest brak pielęgniarek, z których duża część przebywa na zwolnieniach. W obu placówkach personel pielęgniarski domaga się podwyżek.

Czytaj więcej o:

WydarzeniaSzpitalePielęgniarstwo

EG/PAP


W Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 4 trwa spór między dyrekcją a przedstawicielami związków zawodowych. Pielęgniarki żądają podwyżek – wysokość ich żądań nie została ujawniona – i nie udało im się póki co dojść do porozumienia z zarządzającymi placówką. Braki kadrowe w największym stopniu odbiły się na pracy bloku operacyjnego, gdzie zatrudnionych jest 138 pielęgniarek, z czego 55 przebywa na zwolnieniu.

„W szpitalu klinicznym nr 4 w Lublinie we wtorek nieobecnych było 111 pielęgniarek. Szpital zatrudnia ich około 1,2 tys. Planowane zabiegi są odwoływane, wstrzymane są przyjęcia pacjentów zabiegowych. Na czwartek zaplanowano kolejne rozmowy z przedstawicielami organizacji związkowych” - poinformowała Marta Podgórska, rzeczniczka szpitala.

Podobna sytuacja ma miejsce w Samodzielnym Publicznym Szpitalu nr 1 – tam na zwolnienie wybrało się 147 pielęgniarek i położnych. Anna Matysek, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w lubelskiej placówce poinformowała, że strajkujący się domagają się podwyżek płac od 1 lipca, których wysokość miałaby być uzależniona od stażu pracy. W efekcie wynagrodzenie zasadnicze pielęgniarek o najniższym stażu wyniosłoby 3 tys. zł brutto, natomiast tych z najwyższym 5,8 tys. zł brutto.

"Szpital funkcjonuje w ograniczonym zakresie, nadal planowe przyjęcia i zabiegi są przesuwane na inne terminy, szczególnie w klinikach o największej absencji chorobowej" – skomentowała Anna Guzowska, rzeczniczka prasowa szpitala.

Dyrekcja szpitala stoi na stanowisku, że zaproponowana przez związki zawodowe wysokość wynagrodzeń jest w obecnej sytuacji finansowej placówki niemożliwa do zrealizowania. Nie jest to pierwszy spór na tym tle w Samodzielnym Publicznym Szpitalu nr 1 w Lublinie – w zeszłym roku po strajku dyrekcja spełniła żądania płacowe pielęgniarek.

PRZECZYTAJ TAKŻE: NIPiP: Musimy zachęcić pielęgniarki i położne do podejmowania pracy w kraju

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Trzaskowski o zmianach w Szpitalu Południowym: obecny zarząd odwołany, jest nowa prezes

Menedżerowie ochrony zdrowia

Na wniosek prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego Rada Nadzorcza Warszawskiego Szpitala Południowego odwołała dotychczasowy zarząd spółki. Na stanowisko prezes powołano Anetę Gomółkę-Siemborę, która pokieruje procesem wyjaśniania...