Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Szpitale

Do 23 grudnia szpitale mają dostać pieniądze za nadwykonania nielimitowane z III kwartału

Opublikowano:

Fot. Adobe Stock

Pieniądze za nadwykonania świadczeń nielimitowanych za III kwartał szpitale mają otrzymać do 23 grudnia, a za IV kwartał - w pierwszym kwartale przyszłego roku – przekazał PAP prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych Waldemar Malinowski po spotkaniu z minister zdrowia Izabelą Leszczyną.


KM/PAP


Rozliczenia kosztów wykonanych świadczeń między szpitalamia Narodowym Funduszem Zdrowia i przyszłoroczne finansowanie ochrony zdrowia znalazły się wśród tematów spotkania w czwartek w resorcie zdrowia. Poza Izabelą Leszczyną wzięli w nim udział m.in.: wiceminister zdrowia Jerzy Szafranowicz, prezes NFZ Filip Nowak i jego zastępca Jakub Szulc, szef Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji Daniel Rutkowski i Zarząd Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych.

Prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych Waldemar Malinowski poinformował PAP, że tegoroczne nadwykonania świadczeń nielimitowanych zostaną opłacone w dwóch etapach.

- Dostaliśmy od ministerstwa zapewnienie, że do 23 grudnia uregulowane zostaną płatności z III kwartału, a w pierwszym kwartale przyszłego roku – za IV kwartał 2024 r. – powiedział.

Świadczenia nielimitowane to te, których liczby nie ogranicza ściśle kontrakt. Należą do nich m.in. porody, leczenie zawałów serca, dializy, porady specjalistyczne, tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny i rehabilitacja. Szpital ma mieć pewność, że za każdego przyjętego pacjenta, który otrzymał pomoc w ramach tych świadczeń, otrzyma pieniądze. Ich rozliczenia są przeprowadzane raz na kwartał.

Skąd pieniądze w NFZ na nadwykonania

W listopadzie wiceminister Szafranowicz poinformował w Sejmie, że NFZ ma wobec świadczeniodawców zobowiązania na 2,8 mld zł za nadwykonania świadczeń nielimitowanych z III kwartału 2024 r. Pieniądze na rozliczenie tej kwoty pochodzić mają z kilku źródeł. W wyniku bilansowania umów (przesunięcia finansowe wynikające z nadwykonań lub niewykonania kontraktu – PAP) przez wszystkie oddziały Funduszu ze świadczeniodawcami uzyskano 1,5 mld zł. 1,2 mld zł NFZ otrzyma w ramach dotacji podmiotowej z budżetu państwa. Poza tym resort zdrowia zaoszczędził w tym roku ponad 800 mln zł.

Szpitalom powiatowym brakuje ok. 15 mld zł

Bez rozstrzygnięcia pozostają płatności związane ze świadczeniami limitowanymi, których również wiele lecznic wykonało więcej niż było w kontraktach. Szef OZPSP szacuje je na 7-8 mld zł.

- Oznacza to, że łącznie szpitalom powiatowym brakuje ok. 15 mld zł. I tu nie usłyszeliśmy nic nowego – pieniędzy na zapłacenie za te nadwykonania nie ma – powiedział Malinowski.

Według rozmówcy PAP oznacza to, że sytuacja w ochronie zdrowia może być w 2025 r. "o wiele gorsza niż w tym".

Koszty podwyżek pochłaniają większość budżetów szpitali

- W budżecie na ochronę zdrowia zaplanowano o ponad 30 mld zł więcej niż w tym. Ale biorąc pod uwagę, że w lipcu czekają nas kolejne, wynikające z ustawy podwyżki wynagrodzeń dla pracowników sektora ochrony zdrowia na poziomie ok. 17 mld zł i koszty nadwykonań z tego roku, oznacza to, że pieniędzy na leczenie wcale nie będzie więcej – podkreślił Waldemar Malinowski.

Publiczne nakłady na ochronę zdrowia zaplanowane na 2025 r. to 222 mld zł. Zdaniem OZPSP przyszły rok powinien być ostatnim, kiedy obowiązuje ustawa o wynagrodzeniach w ochronie zdrowia zakładająca mechanizm corocznego waloryzowania płac.

- Koszty podwyżek pochłaniają większość budżetów szpitali. Uważamy, że objęci ustawą pracownicy zarabiają już godnie, dla dobra pacjentów nie należy kontynuować wzrostów wynagrodzeń. Obawiam się, że będzie to niemożliwe w roku wyborczym – ocenił Malinowski.

Według informacji resortu od 2022 do 2024 r. na wzrost wynagrodzeń przeznaczono 100 mld zł.

Co z reformą szpitalnictwa

Podczas rozmowy z szefową MZ mowa była również o reformie szpitalnictwa, jej flagowym projekcie ustawy.

Po licznych poprawkach i uwagach części członków rządu trafił on pod koniec listopada do ponownych konsultacji publicznych.

- W obecnym kształcenie projekt stracił bardzo dużo swoich pierwotnych założeń i dziś trudno oszacować, jak miałby wyglądać jego ostateczny kształt. Pytaliśmy, czy w ogóle będzie możliwe uchwalenie tej ustawy. Usłyszeliśmy jedynie, że jest ona w konsultacjach, kluczowa więc będzie tu rozmowa wewnątrz rządzącej koalicji – ocenił Waldemar Malinowski.

Projekt reformy, czyli nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych i niektórych innych ustaw, był gotowy w sierpniu. MZ przekazało go wówczas do konsultacji publicznych. Niektóre rozwiązania wywołały jednak kontrowersje. Dotyczyły warunku minimum 400 porodów koniecznych do utrzymania finansowania porodówki w ramach tzw. sieci szpitali i kwalifikacji w przypadku profili zabiegowych (osiągnięcie określonej liczby świadczeń w danym okresie).

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Po kontroli CMKP szpital psychiatryczny w Łodzi może stracić akredytację. "Nawet 330 pacjentów na jednego lekarza"

Szpitale

Nawet 330 pacjentów przypadało na jednego lekarza podczas dyżuru w szpitalu psychiatrycznym przy ul. Aleksandrowskiej w Łodzi – wynika z kontroli, którą przeprowadziło Centrum Medycznego...