Prawo
Szpital w Hadze: dokumenty zawierające dane pacjentów były wykorzystywane jako listy zakupów
Opublikowano:
iStock
Ile milionów kary musi zapłacić szpital, by zastosować odpowiednie środki bezpieczeństwa danych osobowych? Odpowiedzi na to pytanie szukają eksperci z zakresu ochrony danych osobowych, po tym jak na jaw wyszedł kolejny incydent, którego dopuścili się pracownicy szpitala w Hadze.
Sylwia Miezio, inspektor ochrony danych osobowych Rodonet
Dokumenty, zawierające informacje o osobach przebywających w szpitalu w Hadze (imiona, nazwiska, daty urodzenia, dolegliwości oraz historie choroby i przyjmowanych leków) były wykorzystywane przez pracowników jako… listy zakupów.
Pracownicy używali dokumentacji medycznej jako miejsca do zapisywania prywatnych notatek i wynosili to poza teren ośrodka. Zdarzenie wyszło na jaw, gdy jeden z klientów supermarketu znalazł pozostawione „listy” w wózku na zakupy.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: