Prawo
Strata prawa do podwyżki z tytułu ustawy 203
Opublikowano:
"Jestem chirurgiem pracującym nieprzerwanie od 1977 r. Od 1993 r. do 31.12.2001 r. pracowałem w Szpitalu w S. na stanowisku ordynatora oddziału chirurgicznego. Od 1.01.2002 r. zatrudniony jestem w Szpitalu w M. na tym samym stanowisku. Przejście ze szpitala w S. do M. nie wiązało się z żadnym przeszeregowaniem finansowym. Jak chyba wszyscy pracownicy służby zdrowia wystąpiłem do sądu w S. i w M. o wypłatę należności z tytułu tzw. ustawy 203. Sąd w S. przyznał mi słuszność moich roszczeń za 2001 r., natomiast sąd w M. uznał, że mi się tzw. 203 nie należy. Odwołałem się do sądu okręgowego w C., który decyzję sądu w M. utrzymał w mocy. Uważam, że decyzje te są krzywdzące i niesprawiedliwe. Przecież nie przerwałem ciągłości pracy, nie otrzymałem w tym czasie żadnej innej podwyżki, dlaczego za to mam być ukarany?" - pyta nasz czytelnik.
Przypuszczam, że oddalenie roszczeń czytelnika z tytułu ustawy o 203 zł przez sąd w M., pomimo uznania ich przez sąd w S., wynika z przyczyn związanych ze zmianą szpitala-pracodawcy. Każdy z sądów rozpatrywał oddzielnie roszczenia skierowane przeciwko innemu pracodawcy. Zmiana pracodawcy wiązała się najprawdopodobniej z rozwiązaniem poprzedniej i zawarciem nowej umowy o pracę.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: