Prawo
Rośnie grupa „odrzuconych” pacjentów
Opublikowano:
Lekarze i pacjenci piszą do ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza, apelując o rozszerzenie listy leków refundowanych i wytykając niekorzystne zmiany na niej. Zagrożeni czują się m.in. pacjenci po przeszczepach, protestuje także Polskie Towarzystwo Diabetologiczne.
Z listy refundacyjnej zniknęły dwa leki dla osób po transplantacjach – jeden immunosupresyjny oraz drugi - zapobiegający chorobie cytomegalowirusowej. Pierwszy z preparatów przyjmuje około 6 tysięcy pacjentów w Polsce, których – mimo istnienia zamienników - nie można z dnia na dzień „przestawić” z jednej terapii na drugą. „To chyba jakiś błąd, że skasowano z listy lek oryginalny, mimo że producent oferował niższą cenę niż za leki generyczne” - stwierdził prof. Piotr Kaliciński, kierownik Kliniki Chirurgii Dziecięcej i Transplantacji Narządów Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i przewodniczący Krajowej Rady Transplantacyjnej.Jeszcze bardziej niezrozumiałe jest zniknięcie drugiego leku, który nie ma odpowiednika, a przyjmuje go 10-20 proc. pacjentów po przeszczepach (w Polsce wykonuje się około 1300 przeszczepów rocznie). „Decyzja resortu zdrowia jest niezrozumiała, ponieważ podawanie tego leku i jego refundacja są tańsze w porównaniu z kosztami leczenia pacjentów, u których dojdzie do infekcji” - mówi prof.
Udostępnij artykuł: