Prawo
OZZL: Minister zdrowia woli być lojalny wobec swojego obozu politycznego, nie wobec chorych
Opublikowano:
iStock
Dlaczego minister, który rozgrzeszył wiceministra Janusza Cieszyńskiego z nierozumienia jakie konsekwencje przynosi dla praktyki lekarskiej nowelizacja art. 155 kodeksu karnego - nie może zrozumieć, że lekarze rezydenci, nie będący prawnikami, mogli nie zorientować się według jakiego poziomu PKB będzie określany wzrost nakładów na sektor zdrowia? – pyta Krzysztof Bukiel z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.
Czytaj więcej o:
PrawoOZZL kolejny raz zabrał głos w sprawie metody wyliczania poziomu nakładów na służbę zdrowia oraz zapisu o karze administracyjnej dla lekarzy za nieprawidłowości związane wystawianiem recept. Krzysztof Bukiel wskazał, że Ministerstwo Zdrowia – a konkretnie Janusz Cieszyński jako przedstawiciel resortu w tej sprawie – dwukrotnie wbrew swoim deklaracjom zaakceptował nowelizację, w myśl której lekarze mogą być skazywani na 2 lata bezwzględnego więzienia.
„Ministerstwo zgodziło się (…) dobrowolnie na przepisy, które teraz kwestionuje i uważa, że należy przepisy zmienić, bo nie było intencją ministerstwa traktować lekarzy jak przestępców.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: