Prawo
Mężczyźni, którzy pobili byłego ministra zdrowia, sami zgłosili się na komendę. Prokuratura: Niedzielski nie był przypadkową ofiarą
Opublikowano:
Fot. Twitter/Ministerstwo Zdrowia
Dwaj mężczyźni, mieszkańcy Siedlec: 39-letni Aleksander B. i 35-letni Rafał G., zatrzymani w związku z pobiciem byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, usłyszeli zarzuty. Prokurator zawnioskował też o tymczasowy areszt. Z przeanalizowanego materiału dowodowego wynika, że Niedzielski nie był przypadkową ofiarą.
KM/PAP
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Siedlcach prok. Krystyna Gołąbek przekazała w piątek 29 sierpnia podczas konferencji, że w tej sprawie prokurator przedstawił obu podejrzanym zarzuty dokonania wspólnie i w porozumieniu pobicia pokrzywdzonego, co naraziło go na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz kierowania gróźb pozbawienia życia.
Zaznaczyła, że po przeanalizowaniu materiału dowodowego, prokurator dodatkowo przyjął, że sprawcy działali z powodów przynależności politycznej Adama Niedzielskiego. Podkreśliła, że nie był on przypadkową ofiarą.
- Podejrzani wiedzieli, z kim mają do czynienia, upewnili się, że to Adam Niedzielski, a dopiero potem pokrzywdzony został zaatakowany - wyjaśniła. Dodała, że prokurator przyjął, że jest to występek chuligański.
Przekazała, że podejrzani złożyli wyjaśnienia i generalnie przyznali się do zarzucanego czynu, wyjaśniając jednak, że nie pamiętają co się stało, gdyż byli pod wpływem alkoholu. Dodała, że mężczyźni nie byli wcześniej karani. Grozi im od 3 miesięcy do 5 lat.
Prok. Krzysztof Czyżewski z siedleckiej prokuratury okręgowej przekazał, że w związku z charakterem tego zdarzenia podjęta została decyzja o skierowaniu dwóch wniosków o tymczasowy areszt wobec obu podejrzanych.
Sprawa została przeniesiona do Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.
Z ustaleń śledczych wynika, że Niedzielski w środę 27 sierpnia po południu, w towarzystwie swoich znajomych, był w jednej z siedleckich restauracji. - W lokalu tym przebywali także dwaj mężczyźni, którzy zaatakowali opuszczającego lokal pokrzywdzonego, uderzając go w twarz i kopiąc. Po ataku na pokrzywdzonego napastnicy oddalili się – powiedziała prok. Gołąbek.
Natychmiast po otrzymaniu informacji o zdarzeniu, policjanci rozpoczęli ustalanie sprawców i zabezpieczyli m.in. zapis monitoringu. Funkcjonariusze szybko ustalili też personalia obu napastników.
Mężczyźni w środę wieczorem sami zgłosili się na komendę w Siedlcach. Zostali przez funkcjonariuszy zatrzymani i osadzeni w policyjnym areszcie. Obaj byli pijani, mieli ponad 2 prom. alkoholu w organizmie. Pobrano od nich również krew na zawartość narkotyków.
Czytaj więcej
Bilans tygodnia: pakiet reform ochrony zdrowia rozgrzał Sejm, ataki w szkołach zwróciły uwagę na zdrowie psychiczne
Prawo
Posłowie w końcu rozpoczęli procedowanie pakietu ustaw reformujących ochronę zdrowia. Pierwsze propozycje oceniają już dyrektorzy szpitali. W minionym tygodniu dużo uwagi poświęciliśmy także zdrowiu psychicznemu,...
Udostępnij artykuł: