Prawo
Lekarz musi się godzić na publiczną krytykę
Opublikowano:
„Chciałbym przedstawić kilka uwag do artykułu „Lekarze mogą być oceniani przez pacjentów” [„Puls Medycyny” nr 7(264) z 24 kwietnia 2013 r., s. 26 — przyp. red.]. Jestem lekarzem od wielu lat i nie zgadzam się na poddawanie mojej działalności publicznej krytyce. Gdy wybierałem ten zawód, nie wiedziałem, że będę oceniany publicznie. Nie wiem, na jakiej podstawie Znanylekarz.pl utworzył mój profil. Nie godzę się na udostępnianie moich danych, a zwłaszcza na to, by być ocenianym anonimowo. Jak mam się bronić, skoro nie wiem, kto mnie ocenia? Gdy w odpowiedzi na ocenę napisałem, by jej autor ujawnił swoje dane, Znanylekarz.pl usunął mój wpis. Czy to jest sprawiedliwe? Co mogę zrobić, by chronić swoją prywatność i usunąć swój profil z portalu? Proszę, by pochylił się pan nad tym problemem jeszcze raz, tym razem od strony lekarzy” — pisze czytelnik.
Istotnie, poddawanie lekarzy publicznej krytyce było do niedawna uważane za niedozwolone. Jeszcze dwa lata temu dr Justyna Zajdel wykluczała dopuszczalność zamieszczania na portalach internetowych jakichkolwiek niepochlebnych komentarzy lub opinii. Podkreślała, że wszelkie negatywne oceny lekarzy, także te, które nie zawierają określeń obraźliwych ani wulgarnych, mają charakter zniesławienia i mogą być ścigane na drodze karnej, jeżeli trafiają do szerokiego grona odbiorców („Prawo lekarza do ochrony dóbr osobistych”, „Gazeta Lekarska” z maja 2011 r.).
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: