Prawo
Komisja Zdrowia ponownie zajmie się projektem ustawy o Zespole Pomocy Humanitarno-Medycznej
Opublikowano:
Sejm RP
6 marca w Sejmie dyskutowano o projekcie ustawy o Zespole Pomocy Humanitarno-Medycznej, który przewiduje rozwiązania związane z pomocą poza terytorium Polski osobom w stanie nagłego zagrożenia zdrowia. Po zgłoszeniu do regulacji licznych poprawek posłowie zdecydowali, że zajmie się nim ponownie sejmowa Komisja Zdrowia.
Czytaj więcej o:
PrawoKL/PAP
Zgodnie z projektem, Zespół Pomocy Humanitarno-Medycznej (ZPHM) będzie prowadził działania obejmujące m.in. zapewnienie natychmiastowej i niezbędnej pomocy poza terytorium Polski osobom znajdującym się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego lub osobom, u których - w przypadku opóźnienia wysokospecjalistycznej pomocy - może dojść do stanu zagrożenia zdrowia.
Posłowie za projektem, ale z uwagami
Podczas sprawozdania sejmowej Komisji Zdrowia o projekcie ustawy o Zespole Pomocy Humanitarno-Medycznej większość klubów opowiedziało się za jego poparciem, ich przedstawiciele wskazywali jednak na potrzebę dalszych prac nad nim.
Zdaniem Marcina Gwoździa (PiS) ustawa ta jest "niezwykle potrzebna", aby uregulować zasady udzielania pomocy za granicą. - To, co dzieje się na świecie - pandemia, konflikt na Ukrainie, inne konflikty, świadczą niezbicie o tym, że ta ustawa powinna być drogowskazem i wyznacznikiem, kierunkiem działalności naszych służb ratowniczych - wskazał.
Riad Haidar (Koalicja Obywatelska) powiedział, że "w pełni popiera ideę ustawy", ale - jak zastrzegł - wymaga ona jeszcze wielu ustaleń i pracy. - Powinna w swoim założeniu przyczynić się do minimalizowania czasu podjęcia działań pomocowych oraz maksymalizowania ich efektów - dodał.
Projekt ustawy o ZPHM. Jakie uwagi mieli posłowie?
– Ustawa porządkuje stan faktyczny - ocenił z kolei Krzysztof Tuduj (Konfederacja). Jak dodał, znajdują się w niej także "niekoniecznie rozsądne rozwiązania". Jako przykład podał "możliwość wykorzystywania przez ten zespół statków powietrznych przeznaczonych dla transportu najważniejszych osób w państwie".
Zdaniem Hanny Gill-Piątek (Polska 2050), koordynacja celów omawianych w projekcie ustawy to jedno z zadań, które powinno być realizowane przez Ministerstwo Zdrowia. - Do tego minister zdrowia ma zespoły zarządzające, cały system ratownictwa medycznego - w tym lotnicze pogotowie ratunkowe, ewentualnie wsparcie wyspecjalizowanych jednostek spoza resortu jak ratownictwo górskie, wodne czy współpraca z innymi resortami - mówiła. To, jej zdaniem, wystarczyłoby, by spełnić te zadania, które znajdują się w przedstawionym projekcie.
Zastrzeżenia zgłosił także poseł Lewicy Jan Szopiński. - W uzasadnieniu ustawy nie znaleźliśmy odniesienia do jakiejś specgrupy, która istniałaby w innych krajach europejskich, a która składałaby się tylko z medyków - powiedział. W związku z tym - jak mówił - pojawiają się więc pytania: co z ratownictwem górskim, co z wodnym, co ze strażakami?
Szef KPRM Michał Dworczyk, odpowiadając na pytania posłów, podkreślił, że resort zdrowia jest jednym z zasadniczych i najważniejszych resortów zaangażowanych w przedsięwzięcia, które są istotą projektu ustawy.
– Ale praktyka wskazuje, że - w odniesieniu do działań ratowniczych, humanitarnych prowadzonych poza granicami kraju - trzeba zgrać działanie szeregu podmiotów - podkreślił Dworczyk, wskazując, że chodzi o m.in. ministerstwa i organizacje pozarządowe. - Prościej i skuteczniej jest więc koordynować z poziomu prezesa Rady Ministrów, który podejmuje decyzje w przypadku tych wszystkich działań - dodał.
Jakie zadanie przewidziano dla ZPHM?
Zgodnie z założeniami projektu ustawy Zespół Pomocy Humanitarno-Medycznej ma prowadzić m.in. akcje ratunkowo-ewakuacyjne polskich obywateli będących ofiarami wypadków i innych zdarzeń nagłych, a także zabezpieczać medycznie akcje związane z zapewnieniem pomocy obywatelom polskim oraz członkom ich rodzin. Zespół ma też m.in. wspierać inne państwa w działaniach ratunkowych podejmowanych na ich terytorium.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Rząd powoła Zespół Pomocy Humanitarno-Medycznej. “Polscy medycy będą nieśli pomoc poza granicami”
Członkowie ZPHM będą musieli posiadać wiedzę i doświadczenie w udzielaniu świadczeń z zakresu ratownictwa medycznego lub udzielania pomocy humanitarnej. Mają być wyłaniani w drodze otwartego naboru. Ogłoszenie o nim będzie zamieszczane w Biuletynie Informacji Publicznej. W przypadku pozytywnego zakończenia naboru, zawierana będzie umowa cywilnoprawna na czas określony, nie krótszy niż trzy lata. Członkowi ZPHM przysługiwać będzie wynagrodzenie za gotowość do udziału w działaniach ZPHM oraz za sam udział.
Za obsługę ZPHM oraz jego bieżące funkcjonowanie odpowiadać będzie szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Do jego zadań należeć ma m.in. prowadzenie naboru do ZPHM, przygotowywanie planu organizacji i działania zespołu, a także organizowanie i koordynowanie jego udziału w szkoleniach oraz ćwiczeniach krajowych i międzynarodowych.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Szefernaker o ukraińskich lekarzach: w Polsce będą głównie pomagali uchodźcom, język nie będzie barierą
Udostępnij artykuł: