Prawo
Czy medyczna marihuana jest dostępna dla polskich chorych?
Opublikowano:
iStock
Mamy realny dostęp do medycznej marihuany w Polsce w ilości absolutnie śladowej; to ilość homeopatyczna jak na potrzeby polskich pacjentów, w skandalicznie wysokiej cenie" – mówiła Dorota Gudaniec z Koalicji Medycznej Marihuany podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Marihuany Medycznej.
W czerwcu 2018 roku polski Sejm opowiedział się za legalizacją medycznej marihuany. Mimo zmian w przepisach środowisko pacjentów, część lekarzy oraz m.in. Adam Bodnar (RPO) sygnalizowali, że dostęp polskich chorych do leków na bazie konopi jest ograniczony, a jednym z powodów jest ich wysoka cena.
23 lutego 2019 sprawą zajął się Parlamentarny Zespół ds. Marihuany Medycznej. Obecni podczas jego posiedzenia lekarze, przedstawiciele organizacji pacjenckich i część posłów wskazywali, że przyjęta w 2017 r. ustawa nie jest wystarczająco precyzyjna, cena leków zbyt wysoka i brakuje odpowiednich rekomendacji dla lekarzy ze strony Ministerstwa Zdrowia.
„[Ustawa – red.] zadowoliła wszystkich i z prawa, i z lewa, i elektorat przeciwny medycznej marihuanie, bo właściwie nic nie dała, i elektorat, który walczył o ustawę, bo nie można powiedzieć, że nic nie zrobiono. Cel osiągnięto, zadowolono wszystkich z wyjątkiem pacjentów. (…) Mamy realny dostęp do medycznej marihuany od półtora miesiąca w Polsce, w ilości absolutnie śladowej; to ilość homeopatyczna jak na potrzeby polskich pacjentów, w cenie, która jest skandalicznie wysoka. (…) Z wyjątkiem garstki lekarzy, którzy są pasjonatami, a sztukę medyczną traktują z powagą, to pacjenci nie mają się do kogo zgłosić. Lekarze chcą się posługiwać tym, co rekomenduje im np. Naczelna Izba Lekarska czy Ministerstwo Zdrowia. Ale od tej strony nie mamy żadnych rekomendacji” – mówiła Dorota Gudaniec z Koalicji Medycznej Marihuany.
Krytycznie o dostępie pacjentów do medycznej marihuany wypowiadał się również dr Jerzy Jarosz, anestezjolog i specjalista leczenia bólu.
„Mamy sytuację w której zupełnie nieprzygotowani lekarze otrzymali zarejestrowaną medyczną marihuanę, a konkretnie jeden produkt o dużej zawartości THC” – mówił.
Środowisko farmaceutów reprezentował na posiedzeniu Marek Byliniak, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej. Zwracał uwagę, że wprowadzanie do obrotu leków na bazie konopi to działanie pionierskie, a surowców ziołowych właściwie się w Polsce nie rejestruje. Obecny system ocenił jednak jako szczelny i bezpieczny – w jego opinii nie ma ryzyka, że medyczna marihuana wydostanie się w sposób niekontrolowany na rynek.
PRZECZYTAJ TAKŻE: RPO: medyczna marihuana niedostępna dla chorych
Spółka Spectrum Cannabis - kanadyjski producent konopi medycznych wchodzi na polski rynek
Udostępnij artykuł: