Lekarze
Rzecznik NIL: lekarze obwiniani są za niewydolność systemu ochrony zdrowia
Opublikowano:
Fot. Adobe Stock
Rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej Jakub Kosikowski wskazuje w rozmowie z "DGP" m.in., że "jeżeli pacjent jest zdania, że lekarz popełnił błąd, nie może skutecznie i szybko dochodzić odszkodowania, bo na orzeczenie sądu czeka się latami".
MJM/PAP
Pacjenci obwiniają lekarzy za niedoskonałości systemu. A brutalizacja życia społecznego daje przyzwolenie na zachowania przemocowe – wskazują eksperci w czwartkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej".
Redakcja zauważa, że niecały miesiąc po zabójstwie ortopedy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, który został zaatakowany nożem przez pacjenta, policja zatrzymała 40-latka z powiatu wielickiego, planującego zabójstwo trzech lekarzy z krakowskiego szpitala położniczego. "DGP" zapytał ekspertów, "dlaczego przybywa osób porywających się na życie lekarzy".
Rzecznik NIL: lekarze obwiniani są za niewydolność systemu ochrony zdrowia
Zdaniem kryminologa prof. Brunona Hołysta, to wynik brutalizacji życia społecznego i politycznego.
- Brutalizacja służy szerzeniu się przemocy, przekonaniu, że wszystko każdemu wolno, i egotyzmowi społecznemu. Przemoc zaczyna być uważana za metodę postępowania - tłumaczy.
Rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej Jakub Kosikowski uważa, że lekarze obwiniani są za niewydolność systemu ochrony zdrowia. Wskazuje m.in., że "jeżeli pacjent jest zdania, że lekarz popełnił błąd, nie może skutecznie i szybko dochodzić odszkodowania, bo na orzeczenie sądu czeka się latami". Zdaniem Kosikowskiego także organizacja opieki zdrowotnej w Polsce nie sprzyja empatii.
- System jest bezduszny, szpitale to fabryki i zdarza się, że część pacjentów traktowana jest przez personel walczący z wypaleniem zawodowym tak, jak nie powinna – powiedział.
"DGP" wskazuje, że zaufanie do lekarzy w Polsce nieznacznie wzrosło od 2022 r. W artykule przywołano dane "Globalnego Monitora Zaufania (GMZ) Ipsos 2024", przeprowadzonego w 32 krajach świata, według którego lekarze cieszą się zaufaniem 41 proc. społeczeństwa.
Dziennik podał, że Globalny Monitor Zaufania Ipsos 2022, przeprowadzony w 28 krajach świata, wskazywał, że zaufanie Polaków do lekarzy wynosiło "tylko 39 proc." "Nie zmienia to faktu, że zaufanie do zawodów było w Polsce niskie, a jedyną profesją, której ufała więcej niż połowa Polaków (51 proc.), byli naukowcy. Lekarze ze swoim wynikiem plasowali się na drugim miejscu" - zaznaczył "DGP".
Udostępnij artykuł: