Finanse
Dziś na posiedzeniu rząd zajmie się składką zdrowotną dla przedsiębiorców
Opublikowano:
Fot. KPRM
Na wtorkowym (5 listopada) posiedzeniu rząd zajmie się składką zdrowotną dla przedsiębiorców. Projekt będzie dawał niewielką ulgę wszystkim przedsiębiorcom - poinformował minister Maciej Berek. Po posiedzeniu rządu ministrowie zdrowia i finansów przedstawią szczegóły - dodał.
KL/PAP
Przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów na antenie Polsat News pytany był o kolejny krok rządu ws. składki zdrowotnej. Berek przypomniał, że tydzień temu Rada Ministrów zdecydowała "o pierwszym rozwiązaniu, które nie budziło żadnych kontrowersji, żeby składki zdrowotnej nie płacić od tego, gdy przedsiębiorca uzyskuje przychód z tak zwanego zbycia składnika majątkowego, np. sprzedaje samochód, jakiś element swojego wyposażenia".
- Dzisiaj na posiedzeniu (rządu), które się zaczyna o godz. 12 będziemy rozmawiali o kolejnym kroku. To będzie krok, który będzie już dotyczył wszystkich przedsiębiorców. On będzie dawał ulgę gdzieś na poziomie około miliarda złotych - poinformował minister. Dodał, że po posiedzeniu rządu minister zdrowia i minister finansów przedstawią szczegóły.
Projekt ten będzie dotyczył wszystkich przedsiębiorców
Berek powiedział, że "prace, zgodnie z zapowiedzią premiera były prowadzone do ostatniej chwili". - Do wczoraj wieczorem jeszcze były prowadzone te rozmowy. Projekt jest gotowy - podkreślił.
Minister poinformował, że "projekt ten będzie dotyczył wszystkich przedsiębiorców". - Będzie dawał jakąś niewielką ulgę już wszystkim - zaznaczył. - Możemy powiedzieć, że od 1 stycznia będą te dwie drobne zmiany, czyli ta przyjęta i ta, o której będziemy dzisiaj rozmawiać - powiedział. - Drobne, ale mimo wszystko o wartości około 1,5 mld zł - powiedział Berek.
Dopytywany skąd rząd weźmie te środki, przypomniał, że minister finansów Andrzej Domański zarezerwował 4 mld zł w projekcie budżetu z założeniem, że "to będę środki możliwe do użycia". - Te środki są umiejscowione w tzw. rezerwach celowych, które można ewentualnie później przesuwać, więc to są środki, które były oznaczone, że one będą temu służyły - powiedział minister Berek.
W kwietniu br. minister zdrowia Izabela Leszczyna razem z ministrem Domańskim przedstawili szerszą propozycję reformy składki zdrowotnej. Zakładała ona nie tylko zniesienie naliczania składki od zbywalnych środków trwałych, ale też zmiany w poziomie składki płaconej przez przedsiębiorców.
W budżecie na 2025 r. zarezerwowano 4 mld zł, które mają wyrównać wpływy do NFZ zmniejszone po obniżeniu składki zdrowotnej. Ochrona zdrowia jest finansowana w zdecydowanej większości z wpływów ze składki zdrowotnej. W projekcie planu NFZ na 2025 r. założono, że wpływy ze składek wyniosą ponad 173,1 mld zł (87,5 proc. ogólnej sumy przychodów).
Udostępnij artykuł: