Synowie palących ojców mają mniej plemników

PAP
opublikowano: 26-11-2018, 13:13

Mężczyźni, których ojcowie palą, mają o 41 proc. zmniejszone stężenie plemników w nasieniu i o 51 proc. niższą ogólną liczbę produkowanych plemników - wynika z badania szwedzkich naukowców. Przyczyną może być mutagenne działanie dymu tytoniowego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Badania wielokrotnie pokazały już, że palenie tytoniu przez kobiety w ciąży pogarsza jakość nasienia u potomstwa płci męskiej - przypominają naukowcy z Uniwersytetu w Lund. Teraz szwedzcy badacze donoszą o olbrzymim, szkodliwym wpływie palenia ojców. W projekcie opisanym na łamach magazynu "PLOS ONE" wzięło udział 104 młodych mężczyzn w wieku od 17 do 20 lat. Okazało się, że synowie palących ojców mieli średnio o 41 proc. mniejsze stężenie plemników (liczba plemników w danej objętości nasienia) i o 51 proc. mniejszą całkowitą liczbę plemników, niezależnie od ekspozycji na nikotynę przyszłych matek.

Palenie uszkadza DNA w plemnikach, a dzieci palących ojców, jak pokazują badania, mają znacznie więcej mutacji w niektórych odcinkach DNA.
Zobacz więcej

Palenie uszkadza DNA w plemnikach, a dzieci palących ojców, jak pokazują badania, mają znacznie więcej mutacji w niektórych odcinkach DNA. iStock

"Byłem bardzo zdziwiony tym, że niezależnie od stopnia ekspozycji matki na nikotynę, liczba plemników u mężczyzn, których ojcowie palili, była w takim stopniu niższa" - mówi jeden z autorów dr Jonatan Axelsson. Badacze zwracają uwagę, że wpływ palenia ojca okazał się nawet bardziej wyraźny niż wpływ, jaki ma na płód palenie matek.

Dr Axelsson przyznaje, że do wyjaśnienia tej zależności potrzebne są dalsze badania, choć wykazano już, że palenie przez ojców wiąże się z różnymi zaburzeniami u dzieci, w tym z wadami rozwojowymi. Odpowiadać za to mogą wywołane składnikami dymu mutacje w genach. "W przeciwieństwie do komórek jajowych matek, w przypadku gamet ojców dochodzi do nieustannych podziałów komórek i w tym czasie często dochodzi do mutacji. Wiemy, że dym tytoniowy zawiera wiele substancji, które powodują mutacje. Można więc sobie wyobrazić, że w czasie poczęcia gamety uległy mutacjom i przekazały geny odpowiedzialne za pogorszenie jakości nasienia u potomstwa" - tłumaczy specjalista.

Jak wyjaśniają naukowcy, większość nowych mutacji u potomstwa pochodzi właśnie od ojców i dlatego znane są różnorodne złożone zaburzenia związane z wiekiem ojca. Co więcej, palenie uszkadza DNA w plemnikach, a dzieci palących ojców, jak pokazują badania, mają znacznie więcej mutacji w niektórych odcinkach DNA.

Zaobserwowana przez naukowców zależność niesie poważne konsekwencje. "Wiemy, że istnieje powiązanie między liczbą plemników a szansą na ciążę, więc odkryty spadek jakości nasienia wpływa na prawdopodobieństwo, że mężczyźni ci będą mieli w przyszłości dzieci" - podkreśla dr Axelsson. Jednak cierpią nie tylko mężczyźni. "Palenie przez ojców wiąże się też z krótszym okresem reprodukcyjnym u córek, więc pogląd, że wszystko zależy od tego, czy matka pali czy nie, wydaje się nieprzekonujący. Przyszłe badania być może bardziej zbliżą nas do zrozumienia przyczynowych zależności" - dodaje ekspert. (PAP)

ZOBACZ TAKŻE:

Do 2060 r. większość mężczyzn w Europie będzie bezpłodna

Śmieciowe jedzenie obniża płodność

Jedzenie orzechów poprawia jakość nasienia

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Nauka i badania / Synowie palących ojców mają mniej plemników
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.