Światowy Dzień SM: niewidzialne objawy choroby

IKA
opublikowano: 30-05-2019, 09:00

Ze stwardnieniem rozsianym (SM) zmaga się ponad 2,5 mln osób na świecie. W Polsce na tę chorobę cierpi ok. 50 tys. osób. Stwardnienie rozsiane najczęściej dotyka osoby młode w przedziale wiekowym 20-40 lat. Większość pacjentów to kobiety. 30 maja obchodzony jest Światowy Dzień Stwardnienia Rozsianego. Głównym motywem tegorocznych obchodów są niewidzialne objawy SM.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Kampania „Moje niewidzialne SM” nawiązuje do niewidocznych objawów SM, takich jak ból, depresja, zmęczenie, zaburzenia poznawcze, które wpływają na pogorszenie jakości życia chorego.

SM - choroba tysiąca twarzy

Stwardnienie rozsiane potocznie określane jest jako choroba tysiąca twarzy – symptomy, stopień zaawansowania i tempo postępowania SM zależą od indywidualnego profilu pacjenta. Według szacunków ekspertów, każdego roku w Polsce od 1,3 tys. do 2,1 tys. osób dowiaduje się, że choruje na stwardnienie rozsiane.

Większość osób postrzega SM przez pryzmat najbardziej zaawansowanej postaci choroby, która szybko prowadzi do niepełnosprawności. Mimo że stwardnienie jest chorobą nieuleczalną, jednak średnia długość życia chorych jest tylko o kilka lat (ok. 6-7) krótsza niż w populacji ogólnej.

Niewidzialne objawy stwardnienia rozsianego

Ból, zmęczenie, problemy ze wzrokiem, urologiczne i emocjonalne – dokuczliwe objawy stwardnienia rozsianego - są niedostrzegalne dla społeczeństwa. Mogą pojawić się w każdej chwili, utrudniają codzienne funkcjonowanie, wpływają na obniżenie nastroju oraz pogorszenie jakości życia. Szacuje się, że bólu doświadcza od 29 do 86 proc. cierpiących na tę chorobę. Intensywne i nagłe, rwące wrażenie bólowe twarzy, uczucie kłucia, „prądu elektrycznego” przebiegającego wzdłuż kręgosłupa, sztywność, ucisk, bóle głowy – charakter bólu, podobnie jak całościowy charakter schorzenia, jest bardzo zróżnicowany i inaczej objawia się u każdego pacjenta.

Szybka diagnoza i terapia dostosowana do indywidualnego przebiegu choroby pozwalają spowolnić jej postęp. Odpowiednio wcześnie zahamowany rozwój stwardnienia rozsianego umożliwiają normalne funkcjonowanie chorego i znacznie ogranicza ryzyko rozwoju niepełnosprawności.

ZOBACZ WIDEO: Pierwsze objawy i diagnostyka stwardnienia rozsianego 

Jaka jest sytuacja chorych na SM w Polsce

W Polsce sytuacja osób żyjących ze stwardnieniem rozsianym stale się poprawia. Dowodem na to jest rosnąca liczba osób z SM aktywnych zawodowo. Z roku na rok poprawia się także diagnostyka tej choroby. Coraz częściej chorzy zostają zdiagnozowani wkrótce po wystąpieniu pierwszych objawów. Wciąż jednak pozostaje wiele do zrobienia.

Leczenie stwardnienia rozsianego w Polsce prowadzone jest w ramach dwóch programów lekowych. I linia leczenia przeznaczona jest dla pacjentów, u których pojawiły się pierwsze objawy SM. II linią objęci są chorzy o agresywnej postaci choroby bądź ci, u których przyjmowanie leków I linii nie przyniosło poprawy. Ze względu na jedynie 2 leki dostępne w II linii, w porównaniu z dziewięcioma oferowanych w I linii, to właśnie ci pacjenci mają największy problem w dostępie do leczenia personalizowanego, czyli dopasowanego do indywidualnego przebiegu choroby.

Z programu lekowego II linii korzysta w Polsce jedynie 10 proc. chorych na SM, co oznacza jeden z najgorszych wyników w Unii Europejskiej. W Ministerstwie Zdrowia trwają prace nad włączeniem do refundacji w II linii trzech nowych leków.

ZOBACZ TAKŻE:

Są jeszcze możliwości poprawy sytuacji chorych na SM [RELACJA z DEBATY]

Jakie zmiany w leczeniu SM są dla pacjentów najważniejsze [WIDEO]

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: IKA

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.