Superbakteria w śląskim szpitalu. “Musimy izolować pacjentów”

DK, PAP
opublikowano: 18-08-2021, 08:30

Bakterię New Delhi wykryto u dwóch pacjentów oddziału wewnętrznego Szpitala Rejonowego im. dra J. Rostka w Raciborzu. Szpital liczy, że upora się z problemem do końca tygodnia.Szpital Rejonowy im. dra J. Rostka w Raciborzu wdrożył procedury związane z ogniskiem bakterii New Delhi. Zakażenia wykryto u dwóch pacjentów oddziału wewnętrznego. Szpital liczy, że upora się z problemem do końca tygodnia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Na drugim oddziale wewnętrznym, niecovidowym, z 30-łóżkami, wykryto u jednego z pacjentów bakterię New Delhi. Badania przesiewowe wykazały następnie nosicielstwo u jeszcze jednego pacjenta z 21 przebywających ogółem na oddziale. Obaj zostali odizolowani od pozostałych chorych - poinformował we wtorek (17 sierpnia) dyrektor szpitala Ryszard Rudnik.

Raciborski szpital odegrał kluczową rolę w walce z pandemią w woj. śląskim.
Fot. iStock

- Musimy dokładnie sprawdzić tych pacjentów, trzeba ich izolować. Mam nadzieję, że do końca tygodnia uda nam się tę sytuację zamknąć - wskazał Rudnik. Dodał, że oddział wewnętrzny poddano wzmożonemu reżimowi sanitarnemu. Wystąpienie ogniska bakterii zgłoszono do sanepidu. Zwiększono też liczbę personelu - pod kątem opieki nad izolowanymi pacjentami.

Powiadomione okoliczne placówki

Raciborski szpital odegrał kluczową rolę w walce z pandemią w woj. śląskim. Pierwszy w regionie został przekształcony w jednoimienny szpital zakaźny. Do teraz jeden z dwóch oddziałów wewnętrznych placówki pozostaje oddany w tym zakresie do dyspozycji wojewody - jako oddział covidowy.

Dyrektor wskazał też, że na zasadzie dobrej współpracy o sytuacji na tamtejszym oddziale wewnętrznym poinformowano okoliczne placówki - pod kątem zabezpieczenia przyjęć pacjentów. Sytuacja w okolicy jest o tyle skomplikowana, że od początku lipca z powodu problemów kadrowych nie działa oddział wewnętrzny szpitala wojewódzkiego w Rybniku.

Ponadto we wtorek rano w jednej z trzyosobowych sal oddziału wewnętrznego Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu wybuchł pożar. W szpitalu czasowo ewakuowano do innych budynków 57 pacjentów. Nikomu nic się nie stało, ale do czasu ustalenia przyczyny pożaru tamtejszą internę wyłączono z użytkowania - pacjentów przeniesiono na inne oddziały.

Odporna na antybiotyki

Według Światowej Organizacji Zdrowia bakteria New Delhi jest zaliczana do grupy tzw. superbakterii, odpornych na działanie wielu antybiotyków. W wyniku zakażenia nią może dojść do poważnego zagrożenia zdrowia i życia chorego.

Bakeria New Delhi (NDM-1) to potoczna nazwa Klebsiella pneumoniae – pałeczki zapalenia płuc, należącej do grupy bakterii jelitowych. Pierwszy raz jej obecność stwierdzono u pacjentów w Indiach w 2008 r. W 2014 r. pierwszy raz wykryto ją w Polsce.

U chorych może wywołać wiele groźnych chorób m.in. zapalenie płuc, układu moczowego, opon mózgowo-rdzeniowych, a nawet sepsę. Według specjalistów bakteria dostaje się do organizmu człowieka drogą pokarmową lub przez uszkodzone tkanki.

PRZECZYTAJ TAKŻE: W szpitalu tymczasowym w Ciechocinku wykryto bakterię New Delhi. Przyjęcia wstrzymano

Na drugim oddziale wewnętrznym, niecovidowym, z 30-łóżkami, wykryto u jednego z pacjentów bakterię New Delhi. Badania przesiewowe wykazały następnie nosicielstwo u jeszcze jednego pacjenta z 21 przebywających ogółem na oddziale. Obaj zostali odizolowani od pozostałych chorych – poinformował we wtorek (17 sierpnia) dyrektor szpitala Ryszard Rudnik.

- Musimy dokładnie sprawdzić tych pacjentów, trzeba ich izolować. Mam nadzieję, że do końca tygodnia uda nam się tę sytuację zamknąć - wskazał Rudnik. Dodał, że oddział wewnętrzny poddano wzmożonemu reżimowi sanitarnemu. Wystąpienie ogniska bakterii zgłoszono do sanepidu. Zwiększono też liczbę personelu - pod kątem opieki nad izolowanymi pacjentami.

Raciborski szpital odegrał kluczową rolę w walce z pandemią w woj. śląskim. Pierwszy w regionie został przekształcony w jednoimienny szpital zakaźny. Do teraz jeden z dwóch oddziałów wewnętrznych placówki pozostaje oddany w tym zakresie do dyspozycji wojewody – jako oddział covidowy.

Dyrektor wskazał też, że na zasadzie dobrej współpracy o sytuacji na tamtejszym oddziale wewnętrznym poinformowano okoliczne placówki - pod kątem zabezpieczenia przyjęć pacjentów. Sytuacja w okolicy jest o tyle skomplikowana, że od początku lipca z powodu problemów kadrowych nie działa oddział wewnętrzny szpitala wojewódzkiego w Rybniku.

Ponadto we wtorek rano w jednej z trzyosobowych sal oddziału wewnętrznego Szpitala Specjalistycznego nr 1 w Bytomiu wybuchł pożar. W szpitalu czasowo ewakuowano do innych budynków 57 pacjentów. Nikomu nic się nie stało, ale do czasu ustalenia przyczyny pożaru tamtejszą internę wyłączono z użytkowania – pacjentów przeniesiono na inne oddziały.

Według Światowej Organizacji Zdrowia bakteria New Delhi jest zaliczana do grupy tzw. superbakterii, odpornych na działanie wielu antybiotyków. W wyniku zakażenia nią może dojść do poważnego zagrożenia zdrowia i życia chorego.

Bakeria New Delhi (NDM-1) to potoczna nazwa Klebsiella pneumoniae – pałeczki zapalenia płuc, należącej do grupy bakterii jelitowych. Pierwszy raz jej obecność stwierdzono u pacjentów w Indiach w 2008 r. W 2014 r. pierwszy raz wykryto ją w Polsce.

U chorych może wywołać wiele groźnych chorób m.in. zapalenie płuc, układu moczowego, opon mózgowo-rdzeniowych, a nawet sepsę. Według specjalistów bakteria dostaje się do organizmu człowieka drogą pokarmową lub przez uszkodzone tkanki.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.