Sukces kliniki "Budzik dla dorosłych" – wybudzono pierwszego pacjenta

oprac. kl
opublikowano: 22-12-2016, 09:44

Otwarta wczoraj placówka powstała przy olsztyńskim szpitalu uniwersyteckim. Mimo braku kontraktu z NFZ, klinika ma pod opieką dwie osoby, którym w ostatnim czasie wszczepiono stymulatory. Udało się też wybudzić jednego chorego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Ewa Błaszczyk, prezes fundacji "Akogo", przyznała, że jest wielka konieczność stworzenia kolejnych takich ośrodków; dodała, że już są prowadzone rozmowy w sprawie uruchomienia kliniki wybudzeń dla dorosłych w Warszawie.

Wyświetl galerię [1/4]

http://www.akogo.pl/

W olsztyński "Budzik dla dorosłych" czeka osiem łóżek i pełne zaplecze rehabilitacyjne i medyczne. W ocenie neurochirurga i prorektora olsztyńskiego uniwersytetu prof. Wojciecha Maksymowicza, finansowanie "Budzika dla dorosłych" ze środków publicznych powinno nastąpić w ciągu maksymalnie dwóch miesięcy. 

"Nie czekając na to, że zarządzenie prezesa NFZ może pozwolić nam na zatrudnienie kolejnych 20 osób, otwieramy Budzik dla dorosłych, bo jest taka potrzeba. Z dobrą nowiną na Święta Bożego Narodzenia. Staramy się przyciągnąć ludzi, którzy na skutek choroby nie mogą się obudzić, przeciągnąć ich na stronę tych, którzy mają świadomość tego, co się dzieje wkoło. (...) Dzieciom stworzono wielką szansę, teraz jest możliwość dania nadziei dorosłym" - mówił podczas ceremonii otwarcia kliniki prof. Maksymowicz. Potem przyznał, że w ostatnich tygodniach lekarzom ze szpitala uniwersyteckiego udało się wybudzić ze śpiączki pacjenta przywiezionego z innej placówki. "Nie zdążył skorzystać z dobrodziejstw kliniki Budzik, był tak podatny na stymulację, że szybko go wybudziliśmy, wszystko z nim w porządku" - powiedział lekarz.

W "Budziku dla dorosłych" leży obecnie dwóch mężczyzn, którym wszczepiono stymulatory. Jeden z nich, pan Tomasz, już rozmawia z innymi, bez problemów nawiązuje kontakt, natomiast drugi przeszedł zabieg wszczepu stymulatora kilka tygodni temu i jest rehabilitowany. Pacjentami opiekuje się na razie personel medyczny z innych oddziałów, ale prof. Maksymowicz poinformował, że opieka nad pacjentami w śpiączce jest na tyle absorbująca i wymagająca, że należy zatrudnić nowy personel, by móc przyjmować kolejnych pacjentów. 

Jak podaje prof. Maksymowicz, aż 50 rodzin chce umieścić w klinice swoich bliskich.  „Ponieważ mam coś z zakonów żebraczych, to w tamtym tygodniu żebrałem u ministra Radziwiłła, żebrzemy i dalej, by dostać paręset tysięcy na przyszły rok, a potem parę milionów na zbudowanie nowego skrzydła szpitala. Wtedy przeniesiemy oddział neurologii i powiększymy dwukrotnie Budzik dla dorosłych" - mówił prof. Maksymowicz.

"W Budziku dziecięcym przez 3,5 roku działalności odzyskaliśmy 31 bytów. Te osoby i rodziny tych osób dużo bardziej cenią to życie, które im zostało przywrócone - i to jest świadome. Cytując wieszcza: +ten tylko się dowie, kto cię stracił+. Mam nadzieję, że tu będzie tak samo, bo dorosłych w tym stanie jest więcej. Wspieramy to miejsce z całego serca" - powiedziała Ewa Błaszczyk, która "Budzikowi dla dorosłych" podarowała tablicę z odciskami dłoni małych pacjentów dziecięcego "Budzika".

Błaszczyk podkreślała także wagę kliniki wybudzeń dla rodzin osób w śpiączkach. "Sama możliwość spotkania kogoś, kto przechodzi podobną traumę, jest ogromnie ważna. To zupełnie co innego niż rozmowa z psychologiem, który zna taką sytuację tylko z literatury" - podkreśliła.

Olsztyńscy lekarze ze szpitala uniwersyteckiego od dawna zajmują się badaniami osób w śpiączkach, prowadzą m.in. badania weryfikujące, czy chory jest w stanie wegetatywnym, czy minimalnej świadomości, oraz prowadzą eksperyment naukowy polegający na wszczepianiu stymulatorów do rdzenia osobom w śpiączkach. Dotąd przeprowadzono 11 tego rodzaju operacji.

Stowarzyszenie "Dom Muzyki" podarowało olsztyńskiemu "Budzikowi dla dorosłych" fortepian z autografem Leszka Możdżera. Dochód z licytacji tego instrumentu (aukcja trwa do początku stycznia) zasili konto tej placówki.

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: oprac. kl

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.