Stwardnienie rozsiane (SM): co trzeba wiedzieć?

oprac. MAJ
09-12-2015, 09:58

Zmęczenie, zaburzenia wzroku, niepokojące drętwienie kończyn to objawy stwardnienia rozsianego, dotykającego młodych ludzi. Szacuje się, że na SM może chorować aż 2,5 mln osób na całym świecie. Co trzeba wiedzieć o SM?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Stwardnienie rozsiane jest chorobą demielinizacyjną ośrodkowego układu nerwowego o podłożu autoimmunologicznym. Dochodzi do uszkodzenia osłonek mielinowych, które pełnią funkcją ochronną dla włókien nerwowych. Mielina jest także niezbędna do prawidłowego przekazywania sygnałów nerwowych.

"Stwardnienie rozsiane najczęściej atakuje osoby między 20 a 40 rokiem życia. Zdarza się, że chorują na nie także dzieci, młodzież czy osoby starsze" - mówi dr n. med. Gabriela Kłodowska-Duda z Centrum Leczenia Stwardnienia Rozsianego ośrodka Neuro-Care w Katowicach. 

Według Polskiego Stowarzyszenia Stwardnienia Rozsianego w Polsce żyje 40 tys. chorych, czyli 1 na 1000 Polaków cierpi na SM. Rzeczywistych przypadków choroby może być więcej - ze względu na niejednoznaczne objawy  może zostać nie zdiagnozowana. 

"Proces chorobowy może objąć każdy z obszarów mózgu i rdzenia kręgowego. Objawy mogą być łagodne lub ciężkie, utrzymywać się krótko lub długotrwale. Mogą pojawiać się w różnych kombinacjach w różnym odstępie czasu. Dotyczą one zaburzeń wzroku, ruchu, czucia, równowagi, mowy, zaburzeń autonomicznych, bólu, a także zaburzeń nastroju, w tym depresji. Choroba może prowadzić również do rozwoju zaburzeń poznawczych w młodszym wieku, niż to dotyczy całej populacji" – tłumaczy neurolog.

Stwardnienie rozsiane: objawy

  • zaburzenia wzroku, np. pozagałkowe zapalenie nerwu wzrokowego (ból gałki ocznej, nagła utrata widzenia w jednym oku), niewyraźne, rozmyte lub podwójne widzenie;
  • zawroty głowy, zaburzenia równowagi;
  • kłopoty z koordynacją, niezdarność;
  • nietypowe odczucia - mrowienie i drętwienie różnych części ciała, tzw. parestezje to charakterystyczne dla SM przykre wrażenia np. uczucie silnego zimna lub gorąca, „przebiegnięcia prądu” przez kręgosłup przy przygięciu głowy do mostka, swędzenie lub pieczenie. Prawie połowa osób z SM uskarża się na zaburzenia czucia;
  • skurcze i osłabienie siły mięśni ręki lub nogi, np. kończyna szybko się męczy, występują problemy z pisaniem i utrzymaniem przedmiotów;
  • trudności motoryczne;
  • dyzartria, czyli zaburzenia mowy – rytmu, głośności, tzw. mowa skandowana;
  • problemy z pęcherzem oraz jelitami np. zaparcia, naglące parcie na mocz, nietrzymanie moczu lub stolca;
  • problemy seksualne, np. zaburzenia erekcji, spadek libido czy utrata zdolności przeżywania orgazmu.
  • Często w przebiegu SM rozwija się również zespół zmęczenia. Niektórzy pacjenci z SM mogą się czuć zmęczeni nawet po dobrze przespanej nocy. Uczucie to wzmaga się szczególnie w godzinach popołudniowych, powoduje osłabienie mięśni, spowolnienie myślenia i senność. 

Rzutowo-remisyjna postać SM

Typowe dla SM jest także występowanie rzutów.

"Rzut to nagłe pojawienie się objawów neurologicznych lub nasilenie już obecnych. Nagłe, ponieważ do rzutu może dojść w przeciągu paru, parunastu godzin, czasami może się też rozwijać dłużej np. kilka dni. Objawy składające się na rzut choroby trwają ponad 24 godziny - objawy te mogą, ale nie muszą się wycofać. Tak wygląda ten proces przy najczęściej występującej postaci SM - rzutowo-remisyjnej, która dotyczy 80 proc. przypadków. Inne jego rodzaje mogą rozwijać się powoli i bez rzutów, co komplikuje postawienie diagnozy - wyjaśnia dr n. med. Gabriela Kłodowska-Duda. 

Specjalista stawia rozpoznanie SM na podstawie wywiadu od pacjenta, badania neurologicznego, badania MRI głowy i rdzenia kręgowego, wyników badań laboratoryjnych krwi i płynu mózgowo-rdzeniowego. Obecnie rozpoznanie choroby nie powinno być dla pacjenta wyrokiem - ważna jest czujność i szybka reakcja, aby choroba nie rozwijała się podstępnie w ukryciu.

Nauka życia z SM 

O jakości życia z SM decyduje w dużej mierze wczesne rozpoczęcie terapii farmakologicznej i wspomagającej (m.in. fizjoterapia i psychoterapia), która leczy rzuty, zapobiega kolejnym oraz łagodzi objawy choroby. Postrzeganie SM jako choroby znacznie zubożającej zdolności intelektualne i ograniczającej codzienne funkcjonowanie jest przesadzone.

"Spora grupa pacjentów z SM doskonale radzi sobie z codziennym funkcjonowaniem. Wiedzą, jak postępować, co robić, gdyż choroba nauczyła ich odpowiednich reakcji. Wielu z nich jest aktywnych na gruncie zawodowym i towarzyskim, zakładają rodziny, wychowują dzieci i wiodą w miarę normalne życie. Musimy pamiętać, że ograniczenia tkwią nie tylko w chorobie, ale przede wszystkim w naszym podejściu do niej" – zapewnia dr n. med. Gabriela Kłodowska-Duda. "Na polu naukowym od wielu lat poszukuje się metody umożliwiającej remielinizację, czyli odbudowę uszkodzonych osłonek mielinowych, która zatrzymałaby rozwój choroby. Choć prowadzone badania są wciąż w fazie testów, to wstępne wnioski są obiecujące" – dodaje.

CZYTAJ TAKŻE:

>> Wczesne rozpoczęcie terapii SM powoduje lepszą odpowiedź chorego

>> Leki na SM mają coraz bardziej precyzyjne działanie

>> SM: postępowanie niepełnosprawności można zatrzymać

>> Co może hamować progresję stwardnienia rozsianego?

>> Co można zrobić, by poprawić sytuację chorych na SM w Polsce [DEBATA PULSU MEDYCYNY]

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: oprac. MAJ

Najważniejsze dzisiaj

Puls Medycyny

Neurologia / Stwardnienie rozsiane (SM): co trzeba wiedzieć?
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.