Stańmy się współodpowiedzialni za własne zdrowie - rozmawiamy z dr n. med. Anną Staniszewską

Rozmawiała Marta Markiewicz
opublikowano: 20-04-2016, 00:00

O pomysłach na zainteresowanie społeczeństwa odpowiedzialnym samoleczeniem oraz dialogiem z rządzącymi w sprawach dotyczących naszego zdrowia rozmawiamy z dr n. med. Anną Staniszewską.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Początkowo chcieli państwo tworzyć nieformalną grupę wymiany doświadczeń, w ramach której miały być prowadzone mniejsze, prywatne projekty. Jak zrodził się pomysł Fundacji Obywatele Zdrowo Zaangażowani?

Fundacja powstała na początku 2016 roku i obecnie jesteśmy w trakcie rejestracji. Pomysł kiełkował od paru lat, kiedy w trakcie pracy dydaktycznej na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym zaobserwowałam podczas zajęć ze studentami, jak bardzo niedoceniane i źle rozumiane są zagadnienia samoopieki i samoleczenia. Co ciekawe, wiedza z zakresu stosowania leków, szeroko pojętej profilaktyki i edukacji zdrowotnej cieszy się ogromnym zainteresowaniem studentów. Rozmowy, jakie przeprowadziliśmy wśród znajomych i członków naszych rodzin tylko nas utwierdziły w przekonaniu o braku rzetelnej i utrwalonej wiedzy związanej m.in. z samoleczeniem.

Jako organizacja liczymy, że rozwijający się aspekt samoleczenia oraz wtórujące mu trendy europejskie będą obszarem, gdzie będziemy mogli wykazać się działaniami edukacyjnymi.

Jakie inne cele będą przyświecać państwa działalności?

Na razie formułujemy plany na najbliższy rok. Jeśli wzbudzą one zainteresowanie, to przewidujemy podejmowanie kolejnych inicjatyw. Jednak w pierwszej kolejności będziemy chcieli skupić się na edukacji prozdrowotnej obywateli, a także wzmacnianiu postaw współodpowiedzialności obywateli za własne zdrowie. Chcemy również skoncentrować się na działaniach wzmacniających pozycję pacjenta w systemie ochrony zdrowia oraz tzw. patient empowerment, który stawia pacjenta w sercu całego systemu.

Wiemy, że wśród różnorodnych organizacji zajmujących się zdrowiem definicje samoleczenia czy samoopieki nie zawsze są w Polsce właściwie rozumiane i dobrze tłumaczone. Trzeba to też wyjaśniać.

Jak zatem powinno być rozumiane samoleczenie?

Samoleczenie i samoopieka powinny być rozumiane nie tylko jako samodzielne dbanie o własne zdrowie poprzez stosowanie leków, ale przede wszystkim jako działania zmierzające do wdrażania zdrowej i racjonalnej diety, aktywności fizycznej. Naszym nadrzędnym celem jest przekazywanie pacjentom rzetelnej wiedzy i utwierdzanie ich w przekonaniu, że w terapii i zarządzaniu swoim zdrowiem są równoprawnym partnerem lekarza czy farmaceuty. 

Czy w państwa projektach jest miejsce dla farmaceutów i aptek oraz na współpracę z organizacjami branżowymi?

Oczywiście jesteśmy otwarci na współpracę z wszystkimi podmiotami, które chcą się angażować w szeroko rozumianą edukację pacjentów. Nie sposób tu oczywiście pominąć farmaceutów i lekarzy, którzy w tym zakresie mają ogromną rolę do odegrania. Oba te zawody są zawodami zaufania publicznego i cieszą się uznaniem ze strony pacjentów. Jako fundacja widzimy możliwość zaproszenia farmaceutów do zaplanowanych przez nas projektów, szczególnie do projektu „Przewietrz apteczkę”, który w głównej mierze kierowany jest do seniorów, bo to właśnie ta grupa pacjentów używa najwięcej leków. Zaangażowanie farmaceutów w tym obszarze byłoby dla nas niezwykle cenne i istotne.

Jednak ostatnie działania środowiska farmaceutycznego mocno mnie rozczarowały. Odnoszę wrażenie, że samorząd aptekarski skupia się właściwie wyłącznie na próbach ograniczania pacjentom dostępu do leków bez recepty, zapominając, gdzie leży sedno problemu. A jest nim brak właściwej edukacji pacjentów w zakresie odpowiedzialnego stosowania preparatów leczniczych.

Fundacja Obywatele Zdrowo Zaangażowani ma obecnie w planach cztery projekty. Na czym będą one polegać?

Pierwszy z nich nazywa się „W sprawie zdrowia” i jest konkursem na najlepszą polską pracę naukową — poglądową lub oryginalną — dotyczącą szeroko rozumianego samoleczenia pacjentów w aspekcie zarówno medycznym, psychologicznym, jak i ekonomicznym i społecznym. Konkurs chcielibyśmy zaadresować do studentów, ale też absolwentów wszystkich uczelni (nie tylko medycznych). 

Kolejnym projektem jest kampania „Przewietrz apteczkę”, który początkowo chcemy adresować do seniorów. Jeśli w tym środowisku znajdzie on uznanie, to rozszerzymy grupę docelową. Założeniem tego projektu jest pomoc w uporządkowaniu apteczek osób starszych. Chcemy edukować osoby starsze nie tylko w zakresie właściwego przyjmowania preparatów, ale również prawidłowego ich przechowywania. Liczymy tu na wsparcie farmaceutów, których będziemy zapraszać na spotkania w klubach seniorów, domach kultury czy na zjazdy uniwersytetów trzeciego wieku.

Mamy również szeroki projekt, nazwany „Pacjent 3.0”, którego celem będzie promowanie wśród pacjentów wiedzy o nowoczesnych technologiach z zakresu medycyny i farmacji. Zależy nam zarówno na prezentowaniu nowoczesnych rozwiązań, jak i szerzeniu wiedzy, jak z nich bezpiecznie i prawidłowo korzystać w domu. Do projektu zapraszamy start-upy rozwiające technologie medyczne i firmy zainteresowane e-zdrowiem. 

Czwartym pomysłem jest kampania „Zdrowo zaangażowani”. Jej celem jest wzmacnianie postaw współodpowiedzialności Polaków za własne zdrowie i szeroko pojęta edukacja zdrowotna. Jest to nasz flagowy projekt, który będzie promować filozofię i praktykę świadomego i odpowiedzialnego leczenia.

Czy polscy pacjenci są przygotowani do tego, by decydować o swoim zdrowiu w ujęciu systemowym? Czy system jest gotowy na uwagi pacjentów?

Dostępne w Polsce badania naukowe nie są do końca spójne. Badania Polskiej Federacji Konsumentów pokazują, że z wiedzą o stosowaniu leków nie jest źle, natomiast inne badania — chociażby prowadzone przez moich studentów — wskazują, że wiedza dotycząca stosowania leków jest niewystarczająca. Jednocześnie Polacy interesują się zdrowiem — nie ma spotkania rodzinnego, w trakcie którego nie padają pytania o zdrowie. Jesteśmy przekonani, że społeczeństwo chce rozmawiać o zdrowiu i jest gotowe do włączenia się i dialogu z władzą w tym zakresie. Co więcej, sam resort zdrowia i kierujący nim minister Konstanty Radziwiłł deklarują chęć szerokiego dialogu. Liczymy na realizację deklaracji, jakie składał w momencie obejmowania urzędu i angażowanie środowiska pacjentów w konsultacje.

O kim mowa
Dr n. med. Anna Staniszewska, prezes Fundacji Obywatele Zdrowo Zaangażowani - adiunkt w Katedrze i Zakładzie Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Absolwentka studiów podyplomowych w Studium Farmakoekonomiki, HTA, Marketingu i Prawa Farmaceutycznego Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej. Przez krótki czas związana z Departamentem Gospodarki Lekowej Narodowego Funduszu Zdrowia. Jest członkiem Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Nauk Neurologicznych „Proneuro”, w którym pełni funkcję przewodniczącej komisji rewizyjnej.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Rozmawiała Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.