Środki chemiczne dodawane do żywności zaostrzają objawy alergii

Ewa Koton-Czarnecka
opublikowano: 18-05-2004, 00:00

Konserwanty i inne chemiczne dodatki zawarte w produktach spożywczych mogą - w przypadku osób genetycznie predysponowanych - stanowić przyczynę różnych chorób alergicznych lub potęgować objawy alergii na inne substancje. Najbardziej niebezpiecznymi związkami są benzoesan sodu, dwutlenek siarki, siarczyny, azotany i azotyny.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Współczesny przemysł spożywczy nie mógłby obejść się bez konserwowania żywności zapobiegającego - niekiedy poważnym w skutkach - zatruciom pokarmowym. Wyliczono, że przeciętne roczne spożycie konserwantów i innych dodatków do żywności (stabilizatorów, antyoksydantów, substancji zagęszczających, barwiących i słodzących) wynosi kilka kilogramów na jedną osobę. ?Chociaż wszystkie środki chemiczne są stosowane zgodnie z przewidzianymi prawem normami, to spożywane regularnie kumulują się w organizmie, co dla niektórych osób może okazać się groźne" - ostrzega dr Adrian Morris z Kliniki Alergologii w Royal Brompton Hospital w Londynie, który na spotkaniu Warszawskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Alergologicznego 12 maja zaprezentował wyniki swoich najnowszych badań dotyczących wpływu dodawanych do żywności chemikaliów na alergie i nietolerancje pokarmowe. Najbardziej narażone na szkodliwe oddziaływanie konserwantów są osoby ze stwierdzonymi chorobami alergicznymi, dzieci, kobiety w ciąży i karmiące piersią.

Zespół chińskiej kuchni
Dr A. Morris wyróżnia dwie odrębne sytuacje kliniczne związane z odczynami na dodatki do żywności. Pierwszą z nich jest rzeczywista alergia lub nietolerancja pokarmowa (zachodząca bez udziału układu immunologicznego) na dany związek, objawiająca się natychmiastową reakcją po jego spożyciu. Oszacowano, że problem ten dotyka 0,2 proc. ludzkości. Drugim, znacznie powszechniejszym zjawiskiem - bo dotyczącym 2 proc. globalnej populacji - jest nasilanie przez dodatek do żywności innego, istniejącego już wcześniej uczulenia. Oznacza to, że 120 milionów osób na świecie, na skutek przewlekłego spożywania różnych chemikaliów, doświadcza wzmożonych objawów alergii podstawowej.
Dosyć niepokojąco przedstawiają się dane dotyczące wpływu na zdrowie konsumentów poszczególnych związków dodawanych do produktów spożywczych. ?Stwierdzono, że stała ekspozycja na niskie dawki benzoesanu sodu powoduje 9 proc. przypadków zapaleń śluzówki nosa oraz 10 proc. przypadków pokrzywki u osób podatnych na te schorzenia" - relacjonuje dr A. Morris - ?Siarczyny i dwutlenek siarki w stężeniu 100 ppm przyczyniają się do pogorszenia funkcji układu oddechowego aż u 10-30 proc. osób z astmą, tartrazyna odpowiedzialna jest za 1-30 proc. przypadków pokrzywki, a glutaminian sodu może spowodować tzw. zespół chińskiej kuchni, czyli dolegliwości przypominające atak astmy". Zupełnie bezpieczne wydają się być natomiast substancje słodzące (aspartan, sacharyna), stabilizatory i emulgatory.
Naukowcy zwracają uwagę na możliwość wystąpienia reakcji krzyżowych. Ich przykładem są szczególne predyspozycje do wystąpienia napadu astmy po spożyciu nawet niewielkich ilości benzoesanu sodu stwierdzone u osób nie tolerujących aspiryny.
Warto podkreślić, że przyczyną reakcji alergicznych mogą być również substancje naturalne dodawane do żywności przez producentów bądź po prostu w niej zawarte (np. benzoesan sodu występujący naturalnie w cynamonie, herbacie i owocach jagodowych).
?Największym problemem przy prowadzeniu badań nad alergizującym działaniem dodatków zawartych w żywności jest brak testów diagnostycznych służących do rozpoznania alergii na te substancje - mówi dr. A. Morris. - Jedynym sposobem przekonania się, że pacjent jest uczulony na daną substancję jest wywołanie reakcji alergicznej na tę substancję oraz wykazanie poprawy stanu zdrowia pacjenta po jej usunięciu".






Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Koton-Czarnecka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.