Sprzedaż nieopodatkowana bez kasy fiskalnej

Sławomir Molęda
opublikowano: 30-06-2011, 00:00

„Jestem opodatkowany w formie karty podatkowej i płacę ryczałt miesięczny. Nie liczę obrotu. Czy ja także muszę mieć kasę fiskalną? A jeśli tak, to po co? Przecież nie muszę ukrywać przychodów, a zamiast paragonu mogę zawsze wydać rachunek” – zastanawia się lekarz.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Obowiązek stosowania kas fiskalnych ciąży na podatnikach VAT, gdy dokonują sprzedaży na rzecz konsumentów. Sprzedaż taka wymaga dodatkowego ewidencjonowania, ponieważ nie musi być dokumentowana fakturami VAT, które konsumentom wystawia się tylko na żądanie. Kasy stosuje się więc po to, by rejestrować tę część obrotu opodatkowanego, która nie jest dokumentowana fakturami. Egzekwowanie obowiązku stosowania kas do rejestrowania obrotu nieopodatkowanego wydaje się bezzasadne.

Uparty fiskus

Fiskus utrzymuje, że lekarze wykonujący samodzielnie działalność gospodarczą podlegają co do zasady obowiązkowi kasowemu, ponieważ są podatnikami VAT. To, że lekarze korzystają najczęściej ze statusu podatników zwolnionych, którzy nie wystawiają faktur VAT, ani nawet nie rejestrują się jako podatnicy VAT, nie ma dla fiskusa znaczenia. Tymczasem doktryna prawa zwraca uwagę, że przypisanie obowiązku prowadzenia kas fiskalnych podatnikom, u których obrót nie jest opodatkowany, jest bezprzedmiotowe. Kasy rejestrujące mają zastosowanie do prowadzenia ewidencji obrotu i kwot podatku należnego VAT. Nie powinny być wymagane tam, gdzie żadne kwoty podatku należnego nie występują.

W trakcie dyskusji na temat kas pojawił się argument, że wymuszą one na lekarzach ujawnianie rzeczywistych przychodów. Jest to jednak argument chybiony. Forma opodatkowania przychodów nie wpływa na obowiązek prowadzenia kasy, ponieważ podatek VAT i podatek dochodowy stanowią dwa oddzielne tytuły podatkowe, regulowane odrębnymi ustawami. Nie powinno się ich mieszać i obowiązków z jednej ustawy uzasadniać celami drugiej. Przykład karty podatkowej, która nie wymaga od podatnika rejestrowania przychodów, doskonale obnaża słabość tego argumentu. Jeżeli bowiem kasy miałyby służyć ewidencjonowaniu obrotu do celów podatku dochodowego, to stosowanie ich na karcie podatkowej faktycznie nie miałoby sensu.

Argumenty Trybunału Konstytucyjnego

Podobny argument, odwołujący się do rzetelności ewidencji podatkowej, został podniesiony w orzecznictwie. Trybunał Konstytucyjny wskazał, że zastosowanie kas umożliwi weryfikację zwolnień podatkowych, wynikających z wielkości obrotów. Mowa o tzw. zwolnieniach podmiotowych, z jakich mogą korzystać podatnicy, u których wartość sprzedaży opodatkowanej nie przekracza 150 tys. zł w roku. Ten argument również nie jest trafny, chociaż pozostaje na gruncie podatku VAT. Po pierwsze, zwolnienie lekarza może w całości wynikać ze zwolnienia przedmiotowego, o ile poprzestanie on na udzielaniu usług zwolnionych od podatku. W myśl nowych przepisów są to usługi w zakresie opieki medycznej, służące profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu i poprawie zdrowia, świadczone w ramach wykonywania zawodów lekarza i lekarza dentysty. Zwolnienie przedmiotowe nie jest powiązane z wielkością obrotów, więc po co ewidencjonować sprzedaż tych usług?

Po drugie, dla podatników zwolnionych podmiotowo, a więc dokonujących sprzedaży usług opodatkowanych, odpowiedni obowiązek ewidencyjny został już przewidziany. Zgodnie z art. 109 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług, podatnicy ci są zobowiązani prowadzić uproszczoną ewidencję sprzedaży za dany dzień. Ewidencja ta służy właśnie ustaleniu dnia, w którym podatnik przekracza limit i traci zwolnienie. W tym kontekście nakładanie obowiązku stosowania kas fiskalnych jawi się jako dodatkowe i nieuzasadnione obciążenie. Przecież racjonalny ustawodawca nie zezwoliłby podatnikom na prowadzenie uproszczonej ewidencji, by zarazem obciążać ich kasami.

Paragon czy rachunek?

Kolejnym argumentem podnoszonym za obowiązkiem stosowania kas jest ten, iż paragon z kasy chroni należycie interesy pacjenta. Rzeczywiście, paragon zawiera dane podatnika i dokładne informacje o sprzedaży, jeżeli jednak pacjent nie będzie nim zainteresowany, to i tak szybko się go pozbędzie. Natomiast pacjent zainteresowany pokwitowaniem może zawsze wystąpić do lekarza o wystawienie mu rachunku potwierdzającego wykonanie usługi. Obowiązek ten obejmuje lekarzy na mocy ordynacji podatkowej. W ciągu trzech miesięcy od wykonania usługi lekarz powinien wystawić rachunek na żądanie pacjenta. Przypominam, że rachunek wystawia się w terminie 7 dni od zgłoszenia żądania. Rachunki należy numerować w kolejności wystawienia, a ich kopie przechowywać.

Przeciwko stosowaniu kas przez podatników zwolnionych od podatku VAT przemawia ponadto brak odrębnego obowiązku ewidencyjnego dla ustalania kwoty, po przekroczeniu której traci moc zwolnienie od stosowania kas. Chodzi o kwoty 20 i 40 tys. zł obrotu w roku podatkowym, wymienione w rozporządzeniu ministra finansów. Obowiązku takiego nie ustanawia § 5 rozporządzenia, który wskazuje sposób rejestrowania obrotu na kasach. Natomiast ewidencja sprzedaży, jaką powinni prowadzić podatnicy zwolnieni, obejmuje wyłącznie czynności opodatkowane. Nie rejestruje całego obrotu ze sprzedaży konsumenckiej. Może więc posłużyć do ustalenia kwoty przekroczenia tylko w takim zakresie, w jakim podatnik korzysta ze zwolnienia podmiotowego. W zakresie, w jakim korzysta ze zwolnienia przedmiotowego, tj. z tytułu wykonywania czynności zwolnionych od podatku, podatnik musiałby prowadzić ewidencję dodatkową.



PODSTAWA PRAWNA

1) art. 43 ust. 1 pkt 19 lit. a, art. 106 ust. 1 i 4, art. 109 ust. 1, art. 111 ust. 1, art. 113 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług;
2) art. 24 ust. 1 i 26 ust. 1 ustawy o o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne;
3) art. 87 i 88 Ordynacji podatkowej;
4) § 3 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz § 5 rozporządzenia ministra finansów z 26 lipca 2010 r. w sprawie zwolnień z obowiązku prowadzenia ewidencji przy zastosowaniu kas rejestrujących (Dz. U. nr 138, poz. 930),
5) wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 lipca 2009 r., sygn. akt K 36/08.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Sławomir Molęda

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.