Spóźnione inwestycje

Urszula Ludwiczak, Białystok
16-03-2005, 00:00

Władze Białegostoku pomogą niepublicznym ZOZ-om, które powstały po likwidacji Miejskiego ZOZ-u, w dostosowaniu budynków do norm określonych w rozporządzeniu ministra zdrowia, co powinno nastąpić do 30 czerwca br.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Na budowę wind i podjazdów jest już zarezerwowane ok. 1 miliona zł. Miasto liczy też, że część kosztów poniosą sami właściciele przychodni.
Wchodzące 30 czerwca w życie rozporządzenie ministra zdrowia spowodowało niepokój większości właścicieli białostockich przychodni. Zwłaszcza NZOZ-y, które powstały po likwidacji Miejskiego ZOZ-u, mieszczące się w budynkach miasta, nie spełniają prawie żadnych kryteriów z tego rozporządzenia. Lekarze twierdzą, że nie mogą sami inwestować w windy czy przebudowę poradni, ponieważ nie są ich. Według zapewnień Józefa Klima, zastępcy prezydenta Białegostoku, taka pomoc zostanie NZOZ-om udzielona.
„Zdajemy sobie sprawę, że większość tych przychodni nie spełnia wymogów sanitarno-technicznych - mówi Józef Klim. - Dlatego przeprowadziliśmy analizę potrzeb przychodni i ustaliliśmy już harmonogram dojścia do tych standardów w ciągu najbliższych miesięcy. Czy zdążymy do 30 czerwca, trudno powiedzieć. Liczę jednak na to, że minister przedłuży termin. Ale z inwestycji się nie wycofamy, ponieważ spełniając standardy, przychodniom będzie łatwiej starać się o kontrakty z NFZ".

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Urszula Ludwiczak, Białystok

Najważniejsze dzisiaj
Tematy
Puls Medycyny
Inne / Spóźnione inwestycje
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.