Sporadyczne awarie

  • Lew Starowicz
opublikowano: 28-07-2012, 08:25

Erekcja musi być zawsze pełna i na zawołanie?

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

To błędne przekonanie. Okazjonalne zmniejszenie erekcji lub jej brak mogą się pojawić nawet u zdrowych mężczyzn.

Zdrowie seksualne mężczyzn wiąże się między innymi z erekcjami spontanicznymi, pojawiającymi się po obudzeniu się rano, a także w czasie snu, podczas oglądania scen erotycznych, fantazjowania i w kontaktach seksualnych.

Zdarza się, że przez wiele lat mężczyzna ma zawsze spontaniczne erekcje fizjologiczne w trakcie masturbowania się i we współżyciu seksualnym. Przyzwyczaja się do tego i traktuje to jako coś oczywistego. Kiedy nieoczekiwanie „pompka odmawia posłuszeństwa”, budzi to zaskoczenie, a nawet lęk. Wystarczy jedno takie przeżycie, by szukać pomocy u specjalisty.

U wielu mężczyzn po takim doświadczeniu pojawia się postawa obserwatora własnych reakcji seksualnych. Koncentrują się na członku. Zamiast oddawać się przyjemności bycia z partnerką, zerkają na członek, czy dostatecznie się powiększa. Zmiana postawy ze spontanicznej na obserwatora może zakłócić przebieg reakcji erekcyjnej, a towarzyszący temu niepokój lub lęk — prowadzić do nerwicy.

Jeden epizod może zatem wywołać zaburzenie erekcji. Wynika to z błędnego przekonania, że musi ona być zawsze pełna i na zawołanie. Tymczasem epizodyczne zmniejszenie lub brak erekcji mogą się pojawić nawet u zupełnie zdrowych mężczyzn. Przyczyny mogą być banalne: stres, zmęczenie, niedobór snu, zmiana ciśnienia atmosferycznego, zachowanie partnerki, hałas… Nawet doskonała maszyneria miewa awarie.

Jeśli epizodyczne zaburzenia erekcji zaczynają się powtarzać coraz częściej, należy to traktować jako sygnał od organizmu, że coś się dzieje i warto pomyśleć o przeprowadzeniu badań diagnostycznych w celu wyjaśnienia przyczyny.

Z kolei u niektórych mężczyzn epizodyczne zaburzenia erekcji ujawniają charakterystyczną regułę, np. pojawiają się wyłącznie w pierwszym kontakcie z nową partnerką.

Przyczyna jest prosta — choćby lęk przed niepowodzeniem, kompromitacją w oczach partnerki, sytuacja nowości i inności, zadaniowe traktowanie seksu itp. Epizodyczne zaburzenia erekcji nie wymagają leczenia. Można o nim myśleć, kiedy zaburzenie zaczyna się pojawiać coraz częściej.

Jeśli pojawia się zawsze na początku współżycia z nową partnerką można temu przeciwdziałać przez przyjęcie leku przed kontaktem. Po kilku udanych stosunkach można przerwać przyjmowanie leku traktowanego jako doraźna pomoc.

Wielu mężczyzn systematycznie przyjmuje leki na zaburzenia erekcji, które są związane na przykład z przebiegiem przewlekłej choroby, zażywaniem innych lekarstw (np. psychotropowych, przeciwnadciśnieniowych).

Dzięki lekom wywołującym erekcję mają udane kontakty seksualne. Zdarza się jednak, że mimo wszystko nieoczekiwanie erekcja jest słaba lub jej brak. Przeważnie budzi to niepokój, że zaburzenie się pogłębia, organizm przyzwyczaił się do leku, dawka jest zbyt mała i trzeba będzie ją zwiększać itp.

Ale epizodyczne pogorszenie reakcji na lek lub jej brak może się pojawić choćby w stanach zmęczenia, stresu, zmian klimatu, konfliktu z partnerką. Prawie zawsze można odkryć przyczynę tego typu epizodu. Nie ma sensu w takiej sytuacji zwiększać dawki przyjmowanego leku, aby koniecznie mieć kontakt seksualny.

Podkreślam to dlatego, że niejeden mężczyzna nie jest w stanie zrezygnować z nastawienia na odbycie stosunku w takiej sytuacji. Ale w razie zdenerwowania zwiększenie dawki leku może nie wywołać efektu. Lepiej odpocząć, popieścić się z partnerką, przeczekać, zasnąć. Jedynie gdy epizod staje się regułą, należy poddać się badaniom diagnostycznym w celu wyjaśnienia przyczyn braku reakcji na lek.

Najczęściej przyczyna tkwi w przebiegu podstawowej choroby, przyjmowanych z jej powodu leków. Może nią być także wypalenie większej liczby papierosów, wypicie większej dawki alkoholu. Jeżeli w celu udanego stosunku trzeba zwiększać dawki przyjmowanego leku, to przyczyną nie jest „przyzwyczajenie” do niego, lecz pogorszenie krążenia w członku i wymaga to badania diagnostycznego. Zamiast obwiniać lek, lepiej szukać przyczyny.

Warto również pamiętać o tym, że są dwa warianty przyjmowania leków wywołujących erekcję. Pierwszy — doraźny. Lek przyjmuje się przed kontaktem seksualnym. Drugi — leczniczy.

Lek przyjmuje się codziennie, niezależnie od częstotliwości aktywności seksualnej. Dzięki temu medykament działa na śródbłonek naczyń i poprawia krążenie w członku. Sygnałem świadczącym o skutecznym działaniu leku jest pojawienie się erekcji fizjologicznych, na przykład rannych lub nocnych. Epizodyczne zaburzenia erekcji częściej dotyczą pierwszego wariantu przyjmowania leku.

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Zbigniew Lew- Starowicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.