Solidarni w trudnych czasach

Rozmawiała: Monika Rachtan
opublikowano: 25-05-2022, 13:45

Już w pierwszych dniach wojny w Ukrainie zdecydowaliśmy się wesprzeć finansowo dwie organizacje - Polską Misję Medyczną i Polską Akcję Humanitarną. Przekazaliśmy także leki o wartości blisko 1 mln złotych, które trafiły bezpośrednio do ukraińskich ośrodków zdrowia - mówi Katarzyna Urbańska, dyrektor ds. komunikacji i spraw zewnętrznych Servier Polska.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
O KIM MOWA
O KIM MOWA
Fot. Archiwum

Katarzyna Urbańska jest dyrektorem ds. komunikacji i spraw zewnętrznych (Head of Corporate Communication & Public Affairs Department) w Servier Polska.

Puls Medycyny: Pandemia COVID-19 zmieniła system pracy w większości firm. Servier Polska, jako jedna z pierwszych firm farmaceutycznych w Polsce, wprowadził rozwiązania, które miały zwiększyć komfort pracy, ale także zapewnić poczucie bezpieczeństwa pracownikom. Dlaczego już na początku pandemii zdecydowali się państwo na takie działanie?

Katarzyna Urbańska, Servier Polska: Czas pandemii był dla naszej firmy, podobnie jak dla całego świata, wielkim wyzwaniem. Wszyscy zderzyli się ze zmienną, niepewną, złożoną i niejednoznaczną rzeczywistością. Od pierwszego dnia pandemii naszym priorytetem było zapewnienie bezpieczeństwa pracownikom i ciągłości produkcji, a tym samym dostępności leków dla pacjentów w tych trudnych warunkach. Obok naszych pracowników w centrum uwagi firmy było bezpieczeństwo lekarzy, farmaceutów i innych przedstawicieli zawodów medycznych, z którymi na co dzień spotykaliśmy się przed pandemią.

Dlatego Servier, jako jedna z pierwszych w Polsce firm farmaceutycznych, wstrzymał osobiste wizyty przedstawicieli w placówkach ochrony zdrowia. Bardzo szybko wprowadziliśmy nowe narzędzia do realizowania wizyt zdalnych, przenieśliśmy obieg dokumentów na platformę elektroniczną, wdrożyliśmy innowacyjne rozwiązania z zakresu dostarczania leków pacjentom uczestniczącym w badaniach klinicznych, a także specjalne metody transportu z i do centrów badawczych. Jednocześnie nasz zakład produkcyjny Anpharm, dzięki ogromnemu zaangażowaniu pracowników, działał przez cały okres pandemii. Pozwoliło to pacjentom, którzy każdego dnia przyjmują nasze leki, bez przerw kontynuować terapie, co jest kluczowe, szczególnie w chorobach przewlekłych, takich jak nadciśnienie tętnicze i cukrzyca.

Również w biurze dbaliśmy o to, aby zapewnić pracownikom bezpieczne warunki pracy. Dlatego zostały wdrożone dodatkowe zasady, mające na celu ograniczenie kontaktów bezpośrednich i minimalizowanie ryzyka zakażeń. Pojawiły się nowe wyzwania, takie jak pogodzenie życia rodzinnego z pracą lub funkcjonowanie w izolacji przez dłuższy czas. Stąd wprowadzone zostały m.in. elastyczne godziny pracy czy piątki bez spotkań. Bardzo szybko zorganizowaliśmy także system wsparcia psychologicznego dla pracowników. Dbaliśmy też o to, aby mieli poczucie bezpieczeństwa i stabilności zatrudnienia.

Które z wprowadzonych rozwiązań, pomimo stabilizacji pandemii, postanowili państwo utrzymać na stałe?

Czas pandemii COVID-19 wytrącił wszystkich ze spokojnego, standardowego działania oraz wymusił bardzo szybkie przeorganizowanie, zdobycie nowych kompetencji, wypracowanie nowych rozwiązań i narzędzi, stworzenie nowych kanałów komunikacji, ale też wsparcie odporności psychicznej pracowników. Myślę, że te wyzwania wzmocniły nas jako zespół, jednocześnie zwiększając naszą samodzielność. Wiele z nowo wypracowanych rozwiązań zostało z nami, nawet po zniesieniu rygoru epidemicznego. Na stałe w codzienną pracę wpisał się elektroniczny obieg dokumentów, nasi przedstawiciele łączą dziś wizyty stacjonarne ze spotkaniami online, a pracownicy biurowi pracują w systemie hybrydowym. Utrzymaliśmy też systematyczne webinary ogólnofirmowe, które są źródłem informacji o bieżących aktywnościach firmy i platformą do otwartej dyskusji. W regularny kalendarz wpisały się także webinary skierowane do lekarzy i farmaceutów.

Gdy firma daje pracownikom poczucie bezpieczeństwa, to budują oni między sobą dobre relacje, podejmują wspólne inicjatywy. Wiele z nich to działania pomocowe. W które dziś angażują się państwa pracownicy najaktywniej?

W ciągu roku organizujemy kilkanaście inicjatyw charytatywnych, z których część jest inspirowana przez naszych pracowników. Stawiamy na długoletnią współpracę z konkretnymi placówkami, tworząc relacje, które umożliwiają poznanie i zrozumienie bieżących potrzeb. Dzięki temu nasze wsparcie nie jest doraźne, lecz regularne i - co najważniejsze - efektywne. Od lat wspieramy m.in. Fundację Dziecięca Fantazja. Możliwość pomagania jest dla nas motorem do działania, dlatego często podejmujemy decyzje bardzo szybko, widząc bieżącą potrzebę. Tak było już w pierwszych dniach wojny w Ukrainie. To był czas, kiedy zaangażowanie pracowników - często prywatne i spontaniczne - płynnie przenikało się ze wsparciem firmy Servier dla uchodźców oraz osób, które zostały w Ukrainie, walcząc o swój kraj. Ta pomoc była i jest wielopłaszczyznowa.

Już w pierwszych dniach wojny wspólnie z pracownikami wspieraliśmy kolegów i koleżanki z naszej filii ukraińskiej, którzy uciekali przed wojną do Polski. To blisko 60 osób, które odbieraliśmy z granicy, często w środku nocy, zapewniliśmy im mieszkanie i otaczamy koleżeńską, codzienną opieką. W pierwszych dniach wojny zdecydowaliśmy się wesprzeć finansowo dwie organizacje, które miały już wcześniej doświadczenie niesienia pomocy w tym rejonie: Polską Misję Medyczną i Polską Akcję Humanitarną. Także w pierwszych dniach wojny przekazaliśmy leki o wartości blisko 1 miliona złotych, które trafiły bezpiecznym transportem, za pośrednictwem Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, bezpośrednio do ośrodków zdrowia w Ukrainie.

Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Angażujemy się też w pomoc lokalną. Do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rejowcu przekazaliśmy szkolne wyprawki: 180 plecaków i piórników z wyposażeniem dla dzieci z Ukrainy z klas podstawowych i licealnych. Wsparliśmy również akcję „Misio dla Maszy i Saszy”, organizowaną przez Play Therapy Poland. Przy dużym zaangażowaniu naszych pracowników skompletowaliśmy i przekazaliśmy 1000 plecaków - „wyprawek” dla każdego malucha-uchodźcy z Ukrainy, które trafiły do miejsc pobytu dzieci, przedszkoli, szkół i punktów recepcyjnych. Zestawy zawierały przedmioty wspomagające dzieci uchodźców w szybkim powrocie do zdrowia i równowagi emocjonalnej. Ostatnio zaangażowaliśmy się w bardzo ważną akcję o nazwie “Yes we care! Life ambulance for Ukraine”, przekazując środki finansowe, które pozwoliły ufundować karetkę dla lekarzy w miejscowości Ruvni na zachodzie Ukrainy. Łączna wartość naszego wsparcia dla Ukrainy w Polsce to blisko 1,4 mln zł.

Również nasza centrala w Paryżu jest bardzo zaangażowana w pomoc humanitarną dla naszych sąsiadów. Grupa Servier ofiarowała darmowe leki i apteczki, a także przekazała wsparcie finansowe dla organizacji działających w terenie. Łączna wartość tej pomocy przekroczyła dotąd 7 mln zł. Przy wsparciu finansowym Grupy został utworzony również specjalny fundusz Solidarności z Ukrainą. Naturalną decyzją było też wstrzymanie wszystkich nowych inwestycji w Rosji i na Białorusi oraz przeznaczenie wszelkich zysków, wypracowanych w tym roku przez rosyjską filię, na pomoc dla obywateli Ukrainy. Solidarność z osobami dotkniętymi wojną w Ukrainie była i jest dla wszystkich w Servier Polska naturalnym odruchem. Społeczna odpowiedzialność nabiera dziś nowego wymiaru, już nie tylko biznesowego.

Kilka milionów ukraińskich uchodźców to także nowi pacjenci w polskim systemie zdrowia. Firma Servier również w tym aspekcie podjęła działania wspierające. Na czym one polegały?

Wojna tuż za granicą kraju jest dla wszystkich nową sytuacją i kolejnym - po pandemii - wyzwaniem zarówno dla systemu opieki zdrowotnej, jak również dla lekarzy i pacjentów, którzy często mierzą się m.in. z barierą językową. Uważnie wsłuchiwaliśmy się w te potrzeby i po raz kolejny bardzo szybko podjęliśmy konkretne działania.

W ciągu kilku dni przygotowaliśmy webinar dla lekarzy, w którym eksperci prawnicy przekazali praktyczne wskazówki dotyczące opieki medycznej dla uchodźców z Ukrainy. Opracowaliśmy i udostępniliśmy materiały wspierające polskich lekarzy, do których zgłaszają się ukraińscy pacjenci, m.in. poradniki prawne, wykaz leków Servier zarejestrowanych w Ukrainie i dostępnych w Polsce czy informacje dla lekarzy i pacjentów, gdzie szukać materiałów edukacyjnych w języku ukraińskim. Stworzyliśmy też specjalną zakładkę dla pacjentów na naszej stronie internetowej w języku ukraińskim z materiałami edukacyjnymi i przetłumaczonymi ulotkami naszych leków. Wszystko po to, aby ułatwić polskim lekarzom codzienną praktykę, a ukraińskim pacjentom poczucie bezpieczeństwa w terapii.

Pracuje pani w Servier Polska prawie od początku działalności firmy w kraju. Patrząc z perspektywy pracownika - za co najbardziej ceni pani swojego pracodawcę?

Pracę w Servier rozpoczęłam prawie 28 lat temu jako przedstawicielka medyczna. To jest dla mnie ważne i miłe wspomnienie. Firma Servier dała mi możliwość rozwoju, zdobycia nowych kompetencji, kreowania i wdrażania swoich pomysłów. Pracowałam w Dziale Sprzedaży, Marketingu, a potem dostałam szansę stworzenia Działu Komunikacji i Public Affairs, w którym pracuję do dziś.

Doceniam to, że nasze deklaracje, dotyczące strategii Servier „Pacjent w centrum naszych działań”, idą w parze z realnymi dokonaniami. Począwszy od szeroko zakrojonych działań edukacyjnych - organizujemy trzy kampanie społeczne: w kardiologii (Servier dla Serca), onkologii (Servier - Wyłącz Raka) i psychiatrii (Forum Przeciw Depresji), poprzez materiały edukacyjne i wsparcie stowarzyszeń pacjentów realizujących projekty edukacyjne. Powodem do dumy jest skuteczność naszych leków, potwierdzona badaniami EBM, które niejednokrotnie zmieniły międzynarodowe wytyczne postępowania, np. w kardiologii. Ogromnie ważna jest dla mnie również kultura pracy oparta na wzajemnym szacunku i wspierająca rozwój pracownika.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.