Spojrzenie na laser

DI
opublikowano: 14-04-2011, 11:35

W oparciu o konsultacje lekarskie przeprowadzone w ostatnim roku, okuliści szpitala Weiss Klinik stworzyli listę najczęściej zadawanych pytań o laserową korekcję wad wzroku.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Część pytań jest zadawanych praktycznie przy każdym badaniu, ale są też takie, które zaskoczyły lekarzy. W większości przypadków pierwsze pojawiają się pytania o odczucia, jakie towarzyszą laserowej korekcji: Czy zabieg boli? Czy znieczulenie polega na zastrzyku w okolice oczu?
- Procedura jest całkowicie bezbolesna  w ramach znieczulenia wkraplany jest do oczu specjalny środek znieczulający. Może przez kilka sekund spowodować szczypanie, ale nie jest to duży dyskomfort. Cała procedura zabiegowa trwa zwykle nie dłużej niż kilkanaście minut. - wyjaśnia Alicja Dreksler-Tkacz, okulistka Weiss Klinik.
Duże znaczenie mają również kwestie bezpieczeństwa i możliwość wystąpienia efektów ubocznych. Jak jednak wskazują badania i doświadczenie okulistów przeprowadzających korekcję wzroku obawy te są zwykle bezpodstawne. Amerykańscy lekarze porównali poziom występowania niekorzystnych rezultatów leczenia laserowego oraz negatywnych skutków noszenia soczewek kontaktowych. Okazało się, że ryzyko wystąpienia powikłań po korekcji wynosi 1 na 10000 przypadków, podczas gdy 1 na 100 osób noszących soczewki jest
narażona na wystąpienie poważnych infekcji, a 1 na 2000 dotyczy problem znaczącego pogorszenia się zdolności widzenia.
Pacjenci interesują się zawsze trwałością takiego zabiegu oraz tego, jak będą się czuli już po jego wykonaniu. Lekarze przekonują, że jest to procedura jednorazowa - jedynie w niewielkiej liczbie przypadków konieczne jest jej powtórzenie.
-  Myśląc o wykonaniu korekcji laserowej należy zarezerwować sobie kilka wolnych dni, by
umożliwić oczom prawidłową rehabilitację- radzi Dreksler-Tkacz.
Część osób obawia się, że będzie musiała po zabiegu ograniczyć aktywność fizyczną, co też nie jest prawdą. Z łatwością można wskazać zawodowych sportowców, którym korekcja nie tylko nie przeszkodziła w uprawianiu sportu, ale pomogła kontynuować karierę.
Wśród bardziej niestandardowych pytań podnoszone były natomiast kwestie skutków poruszenia oka w momencie działania lasera i możliwości przegrzania tkanek podczas zabiegu. Jak tłumaczy okulista w żadnym z tych przypadków nie kryje się zagrożenie dla pacjenta - w czasie procedury można spokojnie mrugać okiem i ruszać gałką oczną, a także normalnie oddychać. Żaden z tych niewielkich ruchów nie wpływa na przebieg
zabiegu - wszystko dzięki specjalnemu systemowi, dzięki któremu laser ultra-precyzyjnie śledzi zmiany położenia siatkówki we wszystkich kierunkach. Dokładność korekcji najlepiej obrazuje przedstawienie grubości wiązki laserowej operującej wadę wzroku, która wynosi jedną czwartą setnej części ludzkiego włosa. Wbrew pozorom też laser nie wykorzystuje energii cieplnej do działania i nie przenosi jej do oka - jest on całkiem zimny.
Odczuwany podczas zabiegu delikatny zapach dymu to ulatniające się atomy węgla, niezbędne przy jego pracy.

foto: Weiss Klinik
foto: Weiss Klinik
None
None

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: DI

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.