Sławomir Gadomski: Koncepcja Narodowej Strategii Onkologicznej ma charakter ewolucyjny

sławomir Gadomski
opublikowano: 23-10-2019, 12:12

Chciałbym, aby Krajowa Sieć Onkologiczna zaczęła funkcjonować w 2021 roku, ale wymaga to opracowania przemyślanej koncepcji i takiego przeszkolenia personelu, by jej start nie wywołał niepotrzebnych trudności. Musimy również dotrzeć z informacją do środowiska pacjenckiego - mówi wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Krajową Sieć Onkologiczną (KSO) zawdzięczamy w dużym stopniu inicjatywie legislacyjnej prezydenta oraz uznaniu onkologii i kardiologii za dziedziny priorytetowe. Związane z tą koncepcją zmiany są dużo szersze, niż wynikałoby to jedynie z budowy Krajowej Sieci Onkologicznej i mają charakter systemowy.

Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski
Zobacz więcej

Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski

W styczniu pod obrady Sejmu trafiła ustawa, która nakłada na Radę Ministrów obowiązek przyjęcia Narodowej Strategii Onkologicznej oraz opracowywania w jej ramach przez ministra zdrowia we współpracy z ekspertami corocznych planów operacyjnych. Prace toczą się pod moim nadzorem oraz przewodnictwem prof. dr. hab. n. med. Piotra Rutkowskiego i zbliżają się już do finału. Czas na przedstawienie ich wyników Radzie Ministrów mamy do 30 listopada.

Narodowa Strategia Onkologiczna skupia się na pięciu głównych celach: kadrach, profilaktyce pierwotnej i wtórnej, nauce i innowacjach oraz organizacji systemu. W wielu tych obszarach już działamy, ale nasze działania na pewno wymagają uporządkowania. Trzeba tutaj podkreślić, że koncepcja Narodowej Strategii Onkologicznej ma charakter ewolucyjny — stąd start części projektów jest zaplanowany np. dopiero na 2023 rok.

Zasoby, którymi dysponujemy, również po stronie Ministerstwa Zdrowia, wymagają od nas nieco wolniejszego tempa wprowadzania zmian. Ich fundamentem jest budowa Krajowej Sieci Onkologicznej. 8 marca 2018 roku minister zdrowia powołał zespół specjalistów, którego zadaniem było opracowanie jej podstawowych założeń. Jedną z głównych tez postawionych przez ekspertów był postulat zahamowania dalszej degradacji polskiej onkologii. Z tym stwierdzeniem akurat się nie zgadzam. W mojej ocenie, jeśli chodzi o poziom wiedzy naszych klinicystów, Polska jest już w czołówce Europy. Zgadzam się natomiast z pozostałymi elementami postawionej przez zespół diagnozy: fragmentaryzacją opieki, zagubionym pacjentem, brakiem monitorowania jakości i właściwego nadzoru oraz stabilności finansowej.

Opinia specjalistów stała się punktem wyjścia do opracowania założeń KSO. Głównym założeniem jest zapewnienie pacjentowi kompleksowego leczenia albo w jednej placówce, albo poprzez prowadzenie chorego za rękę przez współpracujące ze sobą ośrodki. W ramach KSO planujemy położyć również duży nacisk na jakość, której dochowanie jest szczególnie problematyczne w chirurgii onkologicznej. Obecnie świadczenia z tego obszaru realizuje 2500 ośrodków. Spora część z nich przeprowadza jedynie kilka czy kilkanaście takich procedur rocznie. W ramach KSO świadczenia z chirurgii onkologicznej będą realizowały podmioty, których kadry mają na tym polu odpowiednie doświadczenie.

Od lutego 2019 r. Krajowa Sieć Onkologiczna jest na etapie pilotażu, realizowanego dotychczas w dwóch województwach: dolnośląskim i świętokrzyskim. 7 października rozporządzeniem ministra zdrowia pilotaż został rozszerzony o dwa kolejne: podlaskie i pomorskie. Mam nadzieję, że realnie pilotaż rozpocznie się w tych regionach w ciągu miesiąca. W województwie podlaskim zobligowaliśmy Białostockie Centrum Onkologii do ścisłej współpracy z ośrodkiem akademickim, np. w zakresie biobankowania i szerzej pojętej działalności naukowej.

Chciałbym, aby Krajowa Sieć Onkologiczna zaczęła funkcjonować w 2021 roku, ale wymaga to szczegółowego opracowania przemyślanej koncepcji i takiego przeszkolenia personelu, by jej start był „miękki” i nie wywołał niepotrzebnych trudności. Musimy również dotrzeć z informacją do środowiska pacjenckiego.

Jednym z istotniejszych projektów, które już udało nam się zrealizować, jest wypracowanie standardów w patomorfologii, dziedzinie dotychczas będącej na marginesie onkologii, choć rozpoznanie patomorfologiczne to podstawa dalszego procesu terapeutycznego. Planujemy wprowadzenie akredytacji dla zakładów patomorfologii, by zwiększyć jakość ich pracy, której brak uniemożliwi ośrodkom realizowanie świadczeń w oparciu o kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Wdrożenie akredytacji zgodnie z planem Ministerstwa Zdrowia 1 stycznia 2022 roku to termin dość odległy, więc mam nadzieję, że ośrodki zdążą się do tego należycie przygotować, by dostępność świadczeń się nie zmniejszyła. Doświadczenie płynące z wdrażania breast cancer units pokazuje, że nie można ustalać dla podmiotów medycznych zbyt restrykcyjnych kryteriów.

ZOBACZ TAKŻE: Polityczny i systemowy impuls dla onkologii [RELACJA z debaty "Medyczna Racja Stanu"]

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: sławomir Gadomski

× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.