Śląska Sieć dla Serca ma zmniejszyć śmiertelność wśród chorych na niewydolność serca

Maja Marklowska-Tomar
opublikowano: 06-11-2019, 12:23

Na początku przyszłego roku w województwie śląskim powinien rozpocząć działalność program Śląska Sieć dla Serca „Czas to narządy”, opracowany z myślą o pacjentach z ostrą niewydolnością serca. Będzie miał on charakter pilotażu, realizowanego w ośrodkach kardiologii interwencyjnej w 17 miastach województwa śląskiego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

„Celem Śląskiej Sieci dla Serca jest poprawa jakości życia, a przede wszystkim zmniejszenie śmiertelności u chorych z ostrą niewydolnością serca. Ma ona być uzupełnieniem, a nie konkurencją dla programu kompleksowej opieki nad pacjentami z przewlekłą niewydolnością serca (KONS), realizowanego przy współpracy Ministerstwa Zdrowia i Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego” — stwierdził prof. dr hab. n. med. Mariusz Gąsior, kierownik III Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Zabrzu, prezentując założenia programu na konferencji „Ostra niewydolność serca „Czas to narządy”. Śląska Sieć dla Serca”, zorganizowanej 5 listopada w Katowicach.

Prof. Mariusz Gąsior: Mocną stronąŚląskiej Sieci dla Serca jest to, żejej nie formalizujemy, ale chcemy ją oprzeć na wspólnym działaniu środowiska medycznego. Jestem przekonany, że to się uda, ponieważ my wszyscy sięznamy, pracujemy ze sobą wielelat i wiemy, na co możemy liczyć.
Zobacz więcej

Prof. Mariusz Gąsior: Mocną stronąŚląskiej Sieci dla Serca jest to, żejej nie formalizujemy, ale chcemy ją oprzeć na wspólnym działaniu środowiska medycznego. Jestem przekonany, że to się uda, ponieważ my wszyscy sięznamy, pracujemy ze sobą wielelat i wiemy, na co możemy liczyć. Fot. Szymon Łaszewski

Prof. dr hab. n. med. Jadwiga Nessler — pełnomocnik zarządu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego ds. Niewydolności Serca — główna autorka programu KONS, przedstawiła podstawowe założenia tego programu i wsparła śląską inicjatywę, upatrując w niej dodatkowy i ważny składnik ogólnopolskiego systemu opieki nad chorymi z niewydolnością serca.

Hasło „Czas to narządy” nie jest przypadkowe. Nawiązuje ono do obserwacji dokonanych najpierw w ramach dużego rejestru amerykańskiego, a później potwierdzonego w prospektywnym rejestrze w Japonii, które zgodnie pokazały, że szybkie leczenie chorych ze zdekompensowaną niewydolnością serca w odpowiednim ośrodku, z zastosowaniem m.in. leczenia diuretycznego, może poprawić ich rokowanie. „Efekt ten osiągany jest głównie poprzez ochronę narządów — jak wyjaśnił dr hab. Piotr Rozentryt — nie tylko serca, ale również przekrwionych: wątroby, nerek, płuc i przewodu pokarmowego” — dodał.

Które ośrodki będą realizować program Śląska Sieć dla Serca

Do Śląskiej Sieci dla Serca zakwalifikowane zostaną wszystkie ośrodki kardiologii interwencyjnej na Śląsku. Na podstawie stworzonego wcześniej systemu interwencyjnego leczenia zawału serca, będą one pełnić 24-godzinne dyżury kardiologiczne dla chorych z ostrą zdekompensowaną niewydolnością serca. Spełniają kryteria włączenia do sieci, ponieważ już teraz:

  • pełnią 24-godzinne dyżury przez 7 dni w tygodniu;
  • mają oddziały intensywnej opieki kardiologicznej, profesjonalną kadrę medyczną lekarsko-pielęgniarską i możliwość diagnozowania i leczenia niewydolności serca;
  • wykonują niezbędne zabiegowe procedury terapeutyczne (koronarografia i angioplastyka, implantacja kardiowerterów-defibrylatorów i urządzeń resynchronizujących, mają możliwość zastosowania balonu do kontrapulsacji wewnątrzaortalnej);
  • mają podpisane kontrakty z NFZ, również na procedury związane z leczeniem niewydolności serca.

Takie ośrodki znajdują się w Bielsku-Białej, Bytomiu, Cieszynie, Chorzowie, Częstochowie, Dąbrowie Górniczej, Gliwicach, Jastrzębiu, Jaworznie, Katowicach, Myszkowie, Raciborzu, Rybniku, Sosnowcu, Tychach, Ustroniu i Zabrzu. W każdym z nich mają powstać dzienne oddziały niewydolności serca, które chorym wysokiego ryzyka zapewnią opiekę po wypisaniu ich ze szpitala. Chorzy ci zostaną również objęci opieką telemedyczną. Za opiekę poszpitalną, której do tej pory nikt nie finansował (NFZ płaci tylko za leczenie wewnątrzszpitalne) zapłaci Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego. Będzie ją rozliczał w ramach programu stworzonego specjalnie w tym celu.

Kluczowa rola pielęgniarki koordynującej w opiece nad chorymi

W opinii pomysłodawców Śląskiej Sieci dla Serca, kluczową rolę w opiece nad pacjentami z niewydolnością serca powinna pełnić pielęgniarka koordynująca. Taką rolę pełni już mgr Krystyna Czapla, koordynator Oddziału Dziennego Niewydolności Serca w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Według niej w opiece nad pacjentem z niewydolnością serca pielęgniarka jest tak samo niezbędna, jak edukacja i zmobilizowanie pacjenta do samodzielnego monitorowania objawów choroby.

„Rola pielęgniarek w opiece nad pacjentem z niewydolnością serca jest różna w zależności od tego, gdzie ten pacjent się znajduje. W szpitalu pielęgniarki zajmują się przygotowaniem pacjentów do zabiegów, asystują przy wykonywaniu zabiegów, są potrzebne na intensywnej terapii. W opiece ambulatoryjnej skupiają się przede wszystkim na edukacji pacjentów, promocji zdrowia, ale też na programie szczepień” — mówiła Krystyna Czapla. Na podstawie własnych doświadczeń uważa, że opieka nad chorymi z niewydolnością serca w oddziałach dziennych łączy w sobie opiekę ambulatoryjną z leczeniem specjalistycznym i wnikliwą obserwacją pacjentów.

„Pielęgniarka edukuje nie tylko pacjenta, ale także jego rodzinę. Współpracuje z lekarzami wszystkich specjalności, ponieważ niewydolność serca to nie jest tylko jedna choroba. Pacjenci z niewydolnością serca często mają obniżony nastrój, depresję, ale nie chcą o tym mówić. Pielęgniarki, mając codzienny kontakt z nimi, są w stanie to zauważyć i przekazać tę informację psychologowi czy psychiatrze. Wielu pacjentów to starsze osoby, które nie mają już rodziny lub ich rodziny mieszkają daleko. W takim wypadku pielęgniarka nawiązuje współpracę z pracownikiem socjalnym, który jest w stanie zapewnić im w domu podstawową opiekę” — opowiadała o swojej pracy Krystyna Czapla.

Podobnie jak lekarze, pielęgniarki również przeprowadzają wywiad z pacjentem; robią to podczas każdej wizyty. Ponadto dokonują pomiarów podstawowych parametrów życiowych — nie tylko tętna i ciśnienia, ale również masy ciała, obwodu brzucha i obwodów podudzi, pobierają materiał do badań laboratoryjnych, podają pacjentom leki zlecone przez lekarza, monitorują ich pod kątem wpływu leków i całej terapii na ich organizm oraz kontaktują się z nimi telefonicznie. Pielęgniarki posiadające specjalizację i ukończony kurs kwalifikacyjny mogą również przeprowadzać badania fizykalne, zlecać niektóre badania diagnostyczne (Rtg płuc, EKG) oraz wystawiać recepty.

Europejskie kryteria kwalifikacyjne do programu

Kryteria włączenia do Śląskiej Sieci dla Serca zostały opracowane na podstawie „Position statement of the Heart Fallure Association of the European Society of Cardiology” — dokumentu Asocjacji Niewydolności Serca Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego z 2018 r., określającego grupę chorych z niewydolnością serca, którzy powinni być leczeni w ośrodkach referencyjnych (wysokospecjalistycznych). Zgodnie z tym dokumentem powinny to być osoby w wieku poniżej 75 lat, bez zaawansowanych chorób współistniejących (np. choroba nowotworowa, ciężka niewydolność oddechowa, demencja), u których spodziewany czas przeżycia jest powyżej roku.

„Nie oznacza to, że chorzy powyżej 75. roku życia zostaną wykluczeni z programu. Jeśli będą spełniali kryteria ustalone dla chorych poniżej 75 lat, również zostaną do niego włączeni” — tłumaczył uczestnikom konferencji w Katowicach prof. Mariusz Gąsior.

Chorzy niespełniający kryteriów włączenia do programu powinni być leczeni w ośrodkach o niższym poziomie referencji, a w przypadku braku efektów tego leczenia powinni zostać przekazani do ośrodków wysokospecjalistycznych.

Według kardiologów zaangażowanych w tworzenie sieci ośrodków dla chorych z ostrą zdekompensowaną niewydolnością serca, program ten oprócz korzyści stricte medycznych będzie miał również wymiar społeczny, ponieważ wyrówna szanse mieszkańców Śląska, którzy do tej pory mieli gorszy dostęp do wysokospecjalistycznej opieki.

Blisko 500 - taka jest szacowana liczba chorych z ostrą niewydolnością serca, którzy powinni zostać włączeni do programu Śląska Sieć dla Serca "Czas to narządy" w ciągu roku.

26 tys. - tylu pacjentów rocznie jest hospitalizowanych na Śląsku z powodu niewydolności serca.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Maja Marklowska-Tomar

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.