Słabnie protest aptekarzy?

  • Marta Markiewicz
19-01-2012, 00:00

W całym kraju w akcji protestacyjnej bierze udział zaledwie 35 proc. aptek – tylko tyle w godzinach 13-14 nie sprzedaje leków.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Jak podaje ORA w Katowicach - wczoraj (18.01) jedynie 35 proc. aptek wstrzymało się od sprzedaży leków. Jak szacuje Kamsoft, który dokonał analizy, to o około 10 proc. mniej niż w pierwszych dwóch dniach protestu.

Przypomnijmy, że w piątek (13 stycznia br.) NRA zaapelowała do wszystkich placówek w kraju o przyłączenie się do akcji protestacyjnej. We wtorek (17 stycznia br.) Grzegorz Kucharewicz ponowił swój apel, podkreślając, że „tylko jednolita i stanowcza postawa całego środowiska aptekarskiego doprowadzi do oczekiwanych przez nas zmian.”

„Nasze postulaty zgłaszane są od kilku lat, ich realizacja nie spowoduje dodatkowych wydatków Narodowego Funduszu Zdrowia oraz nie obciąży w żaden sposób polskich pacjentów. Chcemy tylko normalności w relacjach aptek z NFZ, tzn. aby wszelkie kary dotyczyły wyłącznie zachowań, za które aptekarze ponoszą odpowiedzialność, a nie były instrumentem „reperowania" budżetu Funduszu”- przekonuje aptekarzy prezes NRA w oficjalnym komunikacie.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Markiewicz

Tematy
Puls Medycyny
Inne / Słabnie protest aptekarzy?
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.