Silny dolar szkodzi branży medycznej

KJ
opublikowano: 02-02-2015, 11:08

Wzmocnienie kursu dolara w dłuższej perspektywie stawia producentów oraz dystrybutorów sprzętu medycznego w bardzo trudnej sytuacji. Importerzy nabywają towary głównie na Dalekim Wschodzie, gdzie walutą rozliczeniową jest USD. Także wielu producentów sprzętu medycznego zakupy surowców lub półproduktów rozlicza w dolarach.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Według Pawła Ossowskiego, eksperta rynku wyrobów medycznych z firmy ZARYS, umocnienie dolara „Szczególnie katastrofalne skutki przyniesie dla branży sprzętu medycznego, która jest oparta na zamówieniach publicznych i gwarancji ceny na przynajmniej 12, a często 24 miesiące. W trakcie większej części 2014 roku (od stycznia do września) dolar utrzymywał się na stabilnym poziomie pomiędzy 3.05, a 3.15, co pozwalało na optymalizowanie cen i oferowanie produktów w konkurencyjnych cenach w przetargach. Na czym zyskały przede wszystkim placówki służby zdrowia, redukując koszty zaopatrzenia. Widać to doskonale po szacunkach przetargowych –  w większości przypadków oferty przedsiębiorstw były o kilkanaście procent niższe niż szacowana kwota zamówienia".

Odnosząc się do zmian na rynku walut, P.Ossowski ocenia: "Nikt niestety nie przewidywał, że w ciągu 3 miesięcy USD umocni się o ponad 20%. W tej sytuacji już sama różnica kursowa skonsumowała i tak niskie marże dostawców. Dobry przykład to rękawice medyczne, które w większości są importowane z Malezji, a z powodu silnej konkurencji na rynku marże nie przekraczają 10%. W tej sytuacji większość umów podpisanych w pierwszych trzech kwartałach ubiegłego roku stanie się nierentownych, jeżeli dolar utrzyma się w dłuższej perspektywie na poziomie powyżej 3.5 PLN. W skrajnych przypadkach mniejsze firmy mogą nawet zostać postawione przed wizją bankructwa”.

Wyższy kurs waluty amerykańskiej wpłynie na nowe postępowania przetargowe. Należy spodziewać się, że ceny oferowane przez dostawców w szpitalach będą znacznie wyższe. Nagły wzrost cen sprzętu jednorazowego zostanie prawdopodobnie przerzucony na odbiorców, czyli placówki medyczne. Mogą mieć one kłopoty z utrzymaniem  swoich budżetów, które kalkulowano biorąc pod uwagę niskie ceny z pierwszych trzech kwartałów 2014 roku.

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: KJ

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.