Siła diety w ograniczaniu stanu zapalnego

prof. dr hab. n. med. Andrzej Januszewicz; dr hab. n. med. Piotr Dobrowolski; prof. dr hab. n. med. Aleksander Prejbisz. Materiał powstał we współpracy z firmą Servier
opublikowano: 15-12-2020, 13:42

Właściwy dobór diety i leki stosowane w prewencji chorób sercowo-naczyniowych mogą wywierać korzystny wpływ na stres oksydacyjny i nasilenie stanu zapalnego, które odgrywają kluczową rolę w tworzeniu blaszek miażdżycowych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Stan zapalny odgrywa istotną rolę w patogenezie chorób układu sercowo-naczyniowego. Dieta może wpływać na nasilenie stanu zapalnego. Przedmiotem interesującego badania przeprowadzonego w ramach Nurses Health Study i Health Professionals Follow-up Study była ocena, czy dieta o większym potencjalne prozapalnym związana jest z ryzykiem rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego. Badaniem objęto ponad 210 tysięcy osób, czas obserwacji wynosił prawie 5,3 miliona-pacjento-lat. Potencjał prozapalny diety został oceniany za pomocą specjalnej skali (ang. empirical dietary inflammaory pattern, EDIP), która powstała na podstawie powiązania 39 grup produktów ze stężeniem wykładników nasilenia stanu zapalnego we krwi: interleukiny-6, TNFalfa-R2 i białka C-reaktywnego.

Dieta o większym potencjale prozapalnym

Osoby spożywające dietę o większym potencjale prozapalnym charakteryzowały się wyjściowo wyższym wskaźnikiem masy ciała, niższym poziomem aktywności fizycznej i częstszym wywiadem rodzinnego występowania choroby wieńcowej. Rzadziej spożywały owoce i warzywa oraz produkty pełnoziarniste.

Po skorygowaniu względem innych czynników ryzyka, wyższy wynik w skali EDIP związany był z wyższym ryzykiem rozwoju choroby układu sercowo-naczyniowego. Po podziale na kwintyle wyniku EDIP, w porównaniu z najniższym kwintylem, każdy kolejny kwintyl charakteryzował się wyższym ryzykiem zakończonej zgonem choroby wieńcowej oraz niezakończonych zgonem zawału serca i udaru mózgu, o odpowiednio: 8 proc., 15 proc., 19 proc. i 38 proc. Z kolei ryzyko zakończonej zgonem choroby wieńcowej i niezakończonego zgonem zawału serca w kolejnych: 2., 3., 4. i 5. kwintylu skali EDIP było wyższe w porównaniu z pierwszym kwintylem o odpowiednio: 10 proc., 20 proc., 24 proc. i 46 proc.

Dieta o mniejszym potencjale prozapalnym

Wpływ wyższego potencjału prozapalnego diety na ryzyko sercowo-naczyniowe był porównywalny w podgrupach wyodrębnionych względem obecności: rodzinnego wywiadu choroby wieńcowej, hipercholesterolemii i nadciśnienia tętniczego, poziomu aktywności fizycznej, wskaźnika masy ciała oraz ilości spożywanego alkoholu.

Wykazano także związek pomiędzy wynikiem w skali EDIP a stężeniem wykładników nasilenia stanu zapalnego we krwi: białka C-reaktywnego, interleukiny-6, TNFalfa-R2, TNFalfa-R1, sICAM-1 oraz leptyny. Wyższy wynik w skali EDIP korelował także z niższym stężeniem adiponektyny w osoczu. Stwierdzono również korelacje pomiędzy wynikiem w skali EDIP a profilem lipidowym osocza (wyższe stężenie trójglicerydów, niższe stężenie cholesterolu HDL).

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Autorzy badania wskazują, że wyższy potencjał prozapalny diety charakteryzuje się nie tylko wyższym stężeniem markerów stanu zapalnego, ale także przekłada się na wyższe ryzyko sercowo-naczyniowe. Warto podjąć działania mające na celu zmniejszenie nasilenia stanu zapalnego. Oprócz właściwej diety (rycina 1), ważne jest także, że niektóre leki stosowane w prewencji pierwotnej i wtórnej chorób układu sercowo-naczyniowego charakteryzują się potencjalnie korzystnym wpływem na zmniejszenie nasilenia stanu zapalnego; mowa tu nie tylko o statynach i kolchicynie, ale także o niektórych lekach hipotensyjnych.

Peryndopryl zmniejsza stan zapalny

W interesującym badaniu Marketou i wsp. autorzy poddali analizie związek pomiędzy stosowaniem inhbitora kownweratzy angiotensyny (ACE-I) a stężeniem markerów stanu zapalnego. Do badania włączono pacjentów z prawidłowymi wartościami ciśnienia tętniczego oraz cukrzycą typu 2, których podzielono na dwie grupy. Pierwszą grupę stanowiły osoby otrzymujące ACE-I (peryndopryl), drugą — osoby przyjmujące placebo. U chorych na początku badania i po 6 miesiącach oceniono parametry stanu zapalnego, takie jak: całkowita ilość nadtlenków (ang. total peroxides, TP), interleukina-6 i TNF-α. Badacze wykazali, że w grupie chorych leczonych ACE-I na przykładzie peryndoprylu w trakcie obserwacji doszło do istotnego statystycznie obniżenia stężenia ocenianych parametrów (rycina 2). Na podstawie otrzymanych wyników autorzy podsumowali, że peryndopryl może zmniejszać nasilenie stanu zapalnego i stres oksydacyjny u pacjentów z prawidłowym ciśnieniem tętniczym i cukrzycą typu 2. Podsumowując, należy stwierdzić, że właściwy dobór diety i leki stosowane w prewencji chorób sercowo-naczyniowych mogą wywierać korzystny wpływ na stres oksydacyjny i nasilenie stanu zapalnego, które z kolei odgrywają kluczową rolę w tworzeniu blaszek miażdżycowych. Autorzy obu przedstawionych badań postulują, że odpowiednia diety i niektóre leki wpływają na zmniejszenie stanu zapalnego, przyczyniając się do zmniejszenia progresji miażdżycy, a w konsekwencji — jawnej klinicznie choroby układu sercowo-naczyniowego.

Opracowano na podstawie: Li J i wsp. J Am Coll Cardiol 2020; 76: 2181-2193; Journal of Human Hypertension (2008) 22, 191–196

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.