Serwis informacyjny 24.05.2007

Redakcja
24-05-2007, 00:00
Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Prezydent poparł propozycje Religi
Kraj. Wczoraj po południu w Pałacu Prezydenckim zakończyło się spotkanie Lecha Kaczyńskiego ministrem zdrowia. Zbigniew Religa przedstawił swoje propozycje uzdrowienia sytuacji w polskiej służbie zdrowia - m.in. zagwarantowanie 15-proc. wzrostu wynagrodzeń dla pracowników medycznych od 1 stycznia 2008 r. Ta podwyżka miałby następować corocznie przez trzy kolejne lata. Sfinansowana miałaby być m.in. ze zwiększenia składki na ubezpieczenie zdrowotne opłacanej z budżetu państwa m.in. za rolników i bezrobotnych bez prawa do zasiłku. „Minister wyszedł bardzo zadowolony. Uzyskał poparcie prezydenta. Liczy, że dzięki temu łatwiej będzie teraz przeprowadzać rozmowy z Zytą Gilowską” - powiedział rzecznik szefa resortu zdrowia Paweł Trzciński. Według ministra wzrost nakładów na opiekę zdrowotną powinien też nastąpić dzięki ustawom, nad którymi obecnie pracuje Sejm, m.in. ustawie o finansowaniu leczenia ofiar wypadków drogowych z OC kierowców - sprawców, a także - o sieci szpitali. W związku ze wzrostem gospodarczym planowany jest też wzrost wpływów ze składek do NFZ. Swoje propozycje minister ma przedstawić strajkującym w piątek na spotkaniu z OZZL.

Polskie pielęgniarki dyskryminowane w Unii?
UE. Czy unijny wymóg, nakazujący polskim pielęgniarkom i położnym uzupełnianie wykształcenia, jest dyskryminujący? Rozstrzygnie to Europejski Trybunał Sprawiedliwości na wniosek polskiego rządu. Na dziś zaplanowano pierwszą rozprawę. Polskie pielęgniarki i położne uważają że są dyskryminowane, bo kwalifikacje absolwentek liceów medycznych nie są w UE uznawane. Muszą ukończyć płatne studia uzupełniające. Dotyczy to prawie 80 proc. pielęgniarek. Polki podkreślają, że chcą być traktowane tak samo, jak Czeszki, Litwinki czy Estonki, które mają zbliżone wykształcenie, a nie muszą go uzupełniać, bo ich rządy wynegocjowały uznawanie ich kwalifikacji. Obecnie polskie pielęgniarki mają gorsze warunki zatrudnienia w Unii. Zdarzają się sytuacje, że absolwentki liceów medycznych i szkół policealnych, które zdecydowały się na pracę w którymś z krajów Unii pracują nie jako pielęgniarki ale jako pomoce pielęgniarskie, co wiąże się z niższym wynagrodzeniem.

Lekarzom należą się podwyżki
Kraj. 63 proc. respondentów zapytanych przez PBS DGA o podwyżki dla lekarzy było zdania, że rząd powinien się na nie zgodzić. Przeciwko podwyżkom było 31 proc. biorących udział w badaniu, a 6 proc. nie miało zdania na ten temat. Telefoniczny sondaż PBS DGA dla "Gazety Wyborczej" przeprowadzono 23 maja. Wzięło w nim udział 500 osób.

Honory dla profesorów
Łódź. Na Uniwersytecie Medycznym odbyła się wczoraj uroczystość wręczenia tytułów doktora honoris causa dwóm wybitnym profesorom - Josephine Arendt z Wielkiej Brytanii i Andrzejowi Bartke, absolwentowi Uniwersytetu Jagielońskiego. Profesor J. Arendt, która jest już na emeryturze, zasłynęła badaniami nad zaburzeniami rytmu czuwania i snu u osób niewidomych, pracowników zmianowych czy pasażerów lotów transkontynentalnych. Opracowała schemat leczenia ich dolegliwości melatoniną. Prof. J. Arendt zajmowała się także rolą światła w leczeniu depresji zimowej. Prof. Andrzej Bartke - obecnie pracownik naukowy amerykańskiego Uniwersytetu Południowego Ilinois - zajmuje się endokrynologią rozrodu, a od kilkunastu lat także badaniami dotyczącym procesów starzenia się. Oboje naukowcy od lat współpracują z pracownikami Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, wspólnie publikują i wydają podręczniki studenckie.

Aspiryna skuteczna w prewencji raka jelita grubego
Wielka Brytania. Codzienne zażywanie aspiryny w dawce 300 mg przez okres pięciu lat chroni przed zachorowaniem na raka jelita grubego - donosi Lancet (2007, 369:1603-1613). Badacze z Uniwersytetu w Oksfordzie przeanalizowali dane pochodzące z dwóch dużych, randomizowanych brytyjskich badań „aspirynowych” prowadzonych na przełomie lat 70/80 ubiegłego stulecia, obejmujących łącznie ponad 7,5 tys. osób (British Doctors Aspirin Trial oraz UK-TIA Aspirin Trial). Określono też częstość zachorowań na nowotwór jelita grubego oraz śmiertelność z tego powodu wśród uczestników tamtych badań w ciągu 20 lat od ich zakończenia. Stwierdzono, że 300 mg aspiryny dziennie przez 5 lat obniża ryzyko raka jelita grubego o 37 proc. w ciągu kolejnych 5 lat i o 74 proc. w ciągu 10-15 lat. Protekcyjny wpływ kwasu acetylosalicylowego nie zależy od wieku ani płci pacjenta, co potwierdzono dodatkową analizą wyników kilku mniejszych badań obserwacyjnych. Długotrwałe przyjmowanie aspiryny wiąże się często z działaniami niepożądanymi ze strony żołądka, ale być może dla osób szczególnie narażonych na zachorowanie na raka jelita grubego korzyści związane z zażywaniem aspiryny przewyższają to ryzyko. Wśród pacjentów mogących odnieść korzyści są osoby obciążone rodzinną historią zachorowań na raka jelita grubego, pacjenci chorujący na ten nowotwór w przeszłości oraz osoby ze zdiagnozowanymi stanami przedrakowymi. Codzienne przyjmowanie aspiryny w celu prewencji nowotworowej z pewnością nie zostanie zarekomendowane dla całej populacji. Z wcześniejszych badań wynika, że powikłania poaspirynowe występują u 1 na 15 osób stosujących lek długotrwale, a 1 na 556 osób umiera z powodu tych powikłań.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Redakcja

Najważniejsze dzisiaj

Tematy

Puls Medycyny

/ Serwis informacyjny 24.05.2007
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.