Schumacher opuścił szpital

  • Monika Wysocka
opublikowano: 10-09-2014, 09:24

Niemiec Michael Schumacher siedmiokrotny mistrza świata Formuły 1 opuścił szpital w Lozannie w Szwajcarii. Rodzina sportowca poinformowała, że jest już w domu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Choć z oświadczenia rodziny nie wynika wprost, że stan zdrowia Schumachera poprawił się, to jednak decyzja o powrocie do domu wynika „z analizy postępów w leczeniu w ostatnich tygodniach i miesiącach". Jak poinformowała menadżerka kierowcy rehabilitacja będzie kontynuowana wśród bliskich, a Schumachera nadal czeka długa i trudna droga do zdrowia. Jednocześnie padły też podziękowania dla kliniki w Lozannie, gdzie kierowca przebywał od połowy czerwca.
Rodzina ponownie prosi też o uszanowanie prywatności Michaela Schumachera i jego bliskich zapowiadając, że nie będzie informować o postępach w leczeniu.
29 grudnia 2013 roku w okolicach Meribel w Alpach Schumacher uległ wypadkowi na nartach. Słynny kierowca przewrócił się i uderzył głową w skałę. Miał założony kask, ale siła uderzenia była tak duża, że doznał poważnego urazu mózgu. Jak wykazało późniejsze dochodzenie miejscowej prokuratury, nie jechał on zbyt szybko, ale znajdował się poza wytyczoną trasą.
Pod koniec stycznia lekarze rozpoczęli fazę wybudzania go ze śpiączki, ale długo nie było zbyt wielu powodów do optymizmu. Eksperci mówili nawet o tym, by "przygotować się na najgorsze". Pod koniec marca podano, że stracił od początku roku 25 procent masy ciała - (blisko 20 kg) i ważył wówczas zaledwie 56 kg.
Ze śpiączki farmakologicznej Schumacher został wybudzony 16 czerwca 2014 roku i z kliniki w Grenoble, gdzie znalazł się bezpośrednio po wypadku, przewieziono go do Lozanny.
Źródło: rmf.fm

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: mw

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.