Samotność - bardzo kosztowna choroba cywilizacyjna

Natalia Grzebisz
opublikowano: 31-12-2018, 15:24

Samotność zwiększa ryzyko chorób serca, infekcji, depresji i przedwczesnego upośledzenia funkcji poznawczych. Negatywne skutki izolacji porównywane są z np. paleniem nawet 15 papierosów dziennie – informuje "The Wall Street Journal". Koszty tej choroby cywilizacyjnej są ogromne.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W Stanach Zjednoczonych jest około 48 mln osób w wieku 65 lat i starszych, co stanowi 15 proc. populacji tego kraju, wynika z danych Banku Światowego. Szacuje się, że w 2060 r. seniorów będzie ponad 98 mln i stanowić oni będą aż jedną czwartą mieszkańców Ameryki.

Według Population Reference Bureau starzenie się pokolenia wyżu demograficznego może spowodować wzrost popytu na opiekę nad tymi osobami i m.in. gwałtowny wzrost liczby Amerykanów żyjących z chorobą Alzheimera, która może się potroić do roku 2050 do 14 milionów z 5 milionów w 2013 roku. Duży odsetek osób starszych oznacza, że wydatki na ochronę zdrowia i opiekę wzrosną z 8 proc. amerykańskiego produktu krajowego brutto do 12 proc. do roku 2050. Wydatki potęguje również samotność osób starszych, urodzonych w okresie wyżu demograficznego po drugiej wojnie światowej. W Stanach Zjednoczonych niemal co dziesiąta osoba w wieku powyżej 50 lat nie ma małżonka/małżonki lub partnera/partnerki, albo żyjącego dziecka - podaje „Wall Street Journal”. To w sumie około 8 mln osób, a grupa ta, jak się prognozuje, będzie się powiększać. Ludzie ci borykają się z problemem wysokiego zadłużenia, spadającymi świadczeniami emerytalnymi, a na to nakłada się problem samotności. Życie pokolenia „baby boomers” nie zapowiada się więc na życie wesołego staruszka.

Naukowcy, na których badania powołuje się „WSJ”, twierdzą, że samotność przyczynia się do wczesnych zgonów w takim samym stopniu jak palenie 15 papierosów czy picie 6 drinków dziennie. Mniejsze żniwo zbierają otyłość czy brak aktywności fizycznej. Według badań Instytutu Spraw Publicznych AARP i naukowców z Uniwersytetu Harvarda, społecznie odizolowani starsi dorośli są bardziej narażeni na złą kondycję zdrowotną i wcześniejszą śmierć niż osoby starsze, ale aktywne w relacjach społecznych. Podliczono, że brak kontaktów towarzyskich wśród osób starszych przekłada się na dodatkowe 6,7 mld USD rocznie, wydawanych na ich opiekę zdrowotną, głównie na utrzymanie domów opieki i hospitalizację w tych przypadkach, w których wystarczyłaby pomoc kogoś bliskiego. Miesięcznie są to 134 dolary, rocznie – 1608. Wydatki te są porównywalne z tymi ponoszonymi na dolegliwości związane z wysokim ciśnieniem krwi i artretyzmem oraz o połowę mniejsze od związanych z zawałem serca i cukrzycą.

Nic więc dziwnego, że administracja Donalda Trumpa szuka pomysłu na zmniejszenie problemu samotności wśród seniorów, a w Wielkiej Brytanii powołano już nawet specjalnego ministra, który zajmie się tym wyzwaniem. Argumentów „za” dostarczają badania naukowe. Z przeglądu 148 niezależnych badań naukowych, przeprowadzonego przez Julianne Holt-Lunstad z Uniwersytetu Brighama Younga, w których udział wzięło prawie 300 tysięcy uczestników, wynika, że zarówno obiektywne, jak i subiektywne odczuwanie izolacji i samotności przyczyniają się do zgonu na równi z np. chorobami układu krążenia. Integracja społeczna obniża za to o 50 proc. ryzyko wcześniejszej śmierci i powoduje wyrzut „hormonu miłości”, czyli oksytocyny. Cztery reprezentatywne badania naukowców z Uniwersytetu z Północnej Karoliny ujawniły pozytywny wpływ integracji społecznej na zmniejszenie ryzyka wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych, w tym nadciśnienia, poprawę masy ciała czy obwodu talii.

Polskie społeczeństwo również zaliczane jest do „starych”. W naszym kraju żyje 6,3 mln osób w wieku powyżej 65 lat. W ujęciu procentowym jest to nawet więcej niż w Stanach Zjednoczonych: 17 wobec 15 proc.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Natalia Grzebisz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.