Samorząd pielęgniarek przeciwko “importowi” medyków

EG
opublikowano: 04-12-2020, 16:53

“Dotychczas osoby przybywające do Polski z poza UE odpowiadały standardom zawodowym polskim pielęgniarkom i położnym. (...) Nie możemy zgodzić się z ustawodawcą, który planuje umożliwić dostęp do wykonywania zawodów pielęgniarki i położnej – osobom z poza UE  niezweryfikowanym właściwe pod względem formalnym i merytorycznym - pisze w liście otwartym Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
kadmy

Coraz więcej napięć pomiędzy Ministerstwem Zdrowia i obozem rządzącym a środowiskiem pielęgniarek i położnych. Pielęgniarki krytykują nie tylko próbę odebrania im dodatku tzw. zembalowego, ale też zmiany legislacyjne dotyczące wynagrodzeń. Ogromny niepokój środowiska wzbudza również pomysł “otwarcia” zawodu na personel spoza państw Unii Europejskiej. Chodzi o zmiany zawarte w w poselskim projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia w okresie ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii kadr medycznych.

“Ustawodawca podjął bowiem decyzję o pozyskiwaniu i zatrudnianiu w polskich podmiotach leczniczych kadr z poza państw UE, na równorzędnych stanowiskach do polskich pielęgniarek i położnych – choć ma wiedzę, iż osoby te zarówno pod względem przygotowania zawodowego, jak i pod względem doświadczania praktycznego – nie spełniają standardów kształcenia przeddyplomowego w zawodzie pielęgniarki i zawodzie położnej, nie posiadają uprawnień do samodzielnego wykonywania specjalistycznych czynności medycznych oraz nie znają uwarunkowań organizacyjno-prawnych oraz etycznych wykonywania zawodu w Polsce. Projektodawca ma pełną świadomość słabości własnego pomysłu, że ww. kadry nie będą przydatne do wszystkich czynności zawodowych, bo zamierza ograniczyć prawo wykonywania zawodu do określonego zakresu czynności zawodowych. Nie określa jednak tych czynności, przerzucając jednocześnie ciężar odpowiedzialności na podmioty lecznicze, które będą te osoby zatrudniać” - czytamy w liście.

Ponadto, Zofia Małas zauważa, że nikt nie będzie weryfikował dyplomów przedstawionych przez zagranicznych pracowników, a Ministerstwo Zdrowia wchodzi w kompetrencje samorządu zawodowego - wydając na drodze decyzji administracyjnej prawo wykonywania zawodu dla osób spoza UE (dotychczas robiły to izby). Jak dodaje prezes NRPiP resort nie popiera projektu żadnymi wyliczeniami, a także wprowadza w błąd opinię publiczną, która może uznać, że wszystkie polskie pielęgniarki znalazły już zatrudnienie.

“W roku bieżącym Okręgowe Rady Pielęgniarek i Położonych wydały 5331 praw wykonywania zawodu, w tym zatrudnienie w opiece zdrowotnej nie znalazło ponad 70 proc. osób“ - dodaje prezes NRPiP.

PRZECZYTAJ TAKŻE: NIPiP: Posłowie PiS chcą odebrać dodatki medykom "z pierwszej linii frontu"

Źródło: NIPiP

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.