Samobójstwo lekarki zastraszanej przez antyszczepionkowców: prokuratura włącza się w śledztwo

MJM/PAP
opublikowano: 03-08-2022, 15:34

Po samobójczej śmierci austriackiej lekarki Lisy-Marii Kellermayr, zastraszanej przez przeciwników szczepień przeciw Covid-19, w śledztwo włączyła się prokuratura w niemieckiej Bawarii, gdzie 36-letni mężczyzna podejrzany jest o grożenie Kellermayr torturami i śmiercią - pisze portal tygodnika "Spiegel". Według gazety podejrzenia skupiają się na środowisku skrajnej prawicy w Niemczech.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Lisa-Maria Kellermayr była mocno zaangażowana w propagowanie szczepień przeciwko koronawirusowi i przed śmiercią skarżyła się, że przeciwnicy szczepień od miesięcy wywierają na nią ogromną presję.
Lisa-Maria Kellermayr była mocno zaangażowana w propagowanie szczepień przeciwko koronawirusowi i przed śmiercią skarżyła się, że przeciwnicy szczepień od miesięcy wywierają na nią ogromną presję.
iStock

– Toczy się śledztwo przeciwko mężczyźnie z Górnej Bawarii - potwierdził we wtorek rzecznik prokuratury w Monachium grupie medialnej Bayern. 36-letni mężczyzna jest podejrzany o to, że w przesyłanych Kellermayr e-mailach groził jej torturami i śmiercią.

Dochodzenie prowadzi również austriacka Dyrekcja Ochrony Państwa i Wywiadu (DSN).

Samobójstwo lekarki zastraszanej przez antyszczepionkowców

Lisa-Maria Kellermayr była mocno zaangażowana w propagowanie szczepień przeciwko koronawirusowi i przed śmiercią skarżyła się, że przeciwnicy szczepień od miesięcy wywierają na nią ogromną presję. Jak przypomina nadawca ARD, z powodu gróźb lekarka w końcu zamknęła swoją praktykę i zatrudniła na własny koszt uzbrojonego ochroniarza. W piątek poinformowano, że znaleziono ją martwą w jej gabinecie w Górnej Austrii; prokuratura ustaliła, że lekarka popełniła samobójstwo.

O sprawie, która wstrząsnęła opinią publiczną w Austrii, wypowiedział się niemiecki minister zdrowia Karl Lauterbach.

– Codziennie w mediach społecznościowych pojawiają się wezwania do przemocy wobec mnie - powiedział gazetom grupy medialnej Funke, dodając, że "ludzie regularnie wzywają - czasem pod prawdziwym nazwiskiem - do zabicia mnie".

Lauterbach podkreślił, że jest szczególnie dobrze chroniony, "z kolei austriacka koleżanka (Kellermayr) sama musiała płacić za swoją ochronę i (po pewnym czasie) nie mogła już sobie na to pozwolić".

– Gardzę i brzydzę się internetowymi hejterami, którzy doprowadzili tę kobietę do śmierci - oświadczył.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Lekarka zastraszana przez antyszczepionkowców popełniła samobójstwo. “Ta nienawiść musi się wreszcie skończyć”

Minister zdrowia: nie będzie zgody na hejt, kreowanie nienawiści

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.