Rzecznik NIL: hejt antyszczepionkowców i antycovidowców kontra bierność państwa

GW, oprac. JW
opublikowano: 06-07-2021, 11:16

Jako samorząd lekarski wielokrotnie alarmowaliśmy organy państwa o powszechnym hejcie antyszczepionkowym i antycovidowym. Jest bierność władz w tej walce. Zniesławienia i próby zastraszania lekarzy prokuratura z reguły umarza - alarmuje Rafał Hołubicki, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Reakcja środowiska na hejt wobec medyków to odpowiedź na to, czego doświadcza m.in. łódzki lekarz dr Tomasz Karauda. Antyszczepionkowcy grożą mu karą śmierci, radzą by "oglądał się za siebie", straszą także jego rodzinę. Powodem są jego liczne wypowiedzi dla mediów, w których zachęca do szczepienia się przeciwko koronawirusowi.

Lekarzy promujących szczepienia przeciw COVID-19 dotyka coraz większy hejt.
iStock

Jak mówi w "Gazecie Wyborczej" dr Paweł Czekalski, prezes OIL w Łodzi, istnienie takich zapisów w przestrzeni publicznej jest karygodne i niedopuszczalne.

Ktoś może chcieć “uwolnić świat od zła”

Ocenia, że eskalacja nienawiści wobec lekarzy, którzy promują szczepienia przeciw COVID-19, jest zatrważająca. I ostrzega: - Może się przecież znaleźć osoba, która zechce "uwolnić świat od zła" i zrobi takiemu lekarzowi realną krzywdę.

Dlatego – jak podkreśla dr Czekalski – w łódzkiej izbie lekarskiej narodził się pomysł apelu, który finalnie podpisali przedstawiciele izb w całym kraju. – Apelujemy, aby ochraniać osoby wspierające Narodowy Program Szczepień. Organy ścigania powinny z ogromną konsekwencją docierać do hejterów i bezwzględnie ich karać - mówi.

Antyszczepionkowcy i antycovidowcy: zorganizowana akcja

Jak przypomina GW, Naczelna Rada Lekarska zaapelowała o stanowcze działania wobec osób, które atakują lekarzy promujących szczepienia na COVID-19. Apel trafił do władz państwowych, m.in. do Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, do Prokuratury Krajowej.

Zdaniem Hołubickiego to zorganizowana i opłacana wojna informacyjna, która "wychodzi" na ulicę w postaci billboardów i publicznych wystąpień osób i organizacji. Te działania - jak mówi - mogą doprowadzić do spadku zaufania do szczepień, do personelu medycznego, a to "może się przełożyć na tragiczne skutki kolejnej fali pandemicznej".

PRZECZYTAJ TAKŻE: NRL apeluje do premiera o “zdecydowane działania” ws. ruchów antycovidowych

Lekarze antyszczepionkowcy zawieszani w prawie wykonywania zawodu

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.