Rzecznik MZ: W danym szpitalu może zabraknąć łóżek. Dlatego powstały zespoły koordynacyjne w województwach

Katarzyna Krzykowska (PAP)
opublikowano: 14-10-2020, 13:23

Będzie dochodziło i dochodzi do sytuacji, kiedy w danym szpitalu łóżek może zabraknąć – powiedział rzecznik prasowy resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Naszą troską jest to, żeby w każdym województwie te miejsca były – dodał.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Andrusiewicz, pytany na konferencji prasowej 14 października o brak łóżek w szpitalach i o brak personelu medycznego, powiedział: "Jeżeli chodzi o brak łóżek, to takie sytuacje będą spotykane. Nikt tutaj nie powie, że w każdym szpitalu w Polsce, każdego dnia, będą dostępne wszystkie łóżka. Będzie dochodziło i dochodzi do sytuacji, kiedy w danym szpitalu tych łóżek może zabraknąć. Po to powstały zespoły koordynacyjne w województwach, by pacjent trafiał do szpitala, w którym te miejsce są".

W całej Polsce dla pacjentów z COVID-19 ma być dostępnych ok. 13,5 tys. miejsc w szpitalach.
Zobacz więcej

W całej Polsce dla pacjentów z COVID-19 ma być dostępnych ok. 13,5 tys. miejsc w szpitalach. iStock

LISTA 16 szpitali koordynacyjnych wytypowanych do opieki nad pacjentami z COVID-19 >>

"Naszą troskę jest to, żeby w każdym województwie, mimo że w danym szpitalu może tych miejsc zabraknąć, te miejsca były i pacjenci w danym województwie mogli trafiać jak najszybciej na łóżka szpitalne" – podkreślił.

Dodał, że MZ "zechce skoordynować i koordynuje wymianę informacji między województwami dodatkowo, żeby, jeżeli na pograniczu województw mamy wolne szpitale, to czasem być może lepiej jest i szybciej przewieźć poza granice województwa, gdzie będzie to krótsza droga niż w ramach jednego województwa".

"Co do kadry medycznej to podkreślamy – tutaj czynimy starania, by ta kadra była, choćby szkolenia, choćby to rozporządzenie ministra zdrowia o dostępie szerszej gamy anestezjologów na oddziałach intensywnej terapii. Decyzje wojewodów też są wydawane, ale my czekamy też na raport co do skuteczności tych decyzji" – przekazał Andrusiewicz.

Dopytywany o to, czy cała Polska będzie ogłoszona strefą czerwoną i czy będą wprowadzone nowe obostrzenia dla strefy czerwonej, odpowiedział: "nie zakładamy, żeby jutro cały kraj stał się czerwony".

Przypomniał, że o dodatkowych obostrzeniach będą informować raz w tygodniu premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski.

"Możemy na koniec tygodnia spodziewać się konferencji premiera i ministra zdrowia w zakresie komunikacji wszelkich możliwych, dodatkowych obostrzeń" – zapowiedział.

ZOBACZ TAKŻE: COVID-19 w Polsce: liczba zakażeń koronawirusem i zgonów [AKTUALIZACJA]

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Katarzyna Krzykowska (PAP)

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.