Rząd od 30 maja znosi obowiązek zasłaniania ust i nosa

EG
opublikowano: 27-05-2020, 11:28

Na wspólnej konferencji prasowej Mateusz Morawiecki i Łukasz Szumowski ogłosili nowy etap odmrożenia gospodarki. Od 30 maja zostaje zniesiony obowiązek zasłaniania maseczkami nosa i ust, przy zachowaniu dystansu społecznego (2 metry).

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Minęły już trzy miesiące od stwierdzenia pierwszego przypadku zakażenia SARS-CoV-2. Postawiliśmy sobie na początku pandemii koronawirusa jasne cele: tak przesunąć falę zakażeń i zachorowań, by nie zabrakło łóżek, środków medycznych czy respiratorów i udało nam się ten cel zrealizować – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

W ocenie premiera lockdown był metodą trudną dla społeczeństwa i kosztowną dla gospodarki, ale konieczną ze względu na zagrożenie epidemiczne. Dziś Polska jest w znacznie lepszej sytuacji niż inne kraje Europy, takie jak Włochy czy Hiszpania. 

„Znosimy ograniczenia w handlu i gastronomii. Znosimy limit osób w sklepach, restauracjach, kawiarniach i barach oraz w miejscach kultu. Oczywiście, przy zachowaniu dystansu. Do 150 osób przywracamy swobodę zgromadzeń” – dodał premier.

Zgodę na zgromadzenie będzie musiał wydać wojewoda.

6 czerwca zostaną zdjęte ograniczenia ze wszystkich branż gospodarczych - m.in. obiektów sportowych i kulturalnych oraz salonów masażu, solariów, baseny i siłownie. Ponadto, od 6 czerwca ponownie możliwa będzie organizacja wesel do 150 gości, weselnicy nie będą musieli zasłaniać twarzy.

„Województwo śląskie, łódzkie i wielkopolskie nadal zmagają się z wielkimi ogniskami zakażeń. Bardzo szybko i sprawnie zostały one jednak opanowane” – poinformował Łukasz Szumowski.

Jak zaznaczył w tych regionach wdrożono testowanie na szeroką skalę. W jego ocenie polskie szpitale są gotowe na przyjęcie pacjentów z COVID-19 – większość przygotowanej w tym celu bazy szpitalnej jest dziś niewykorzystana. To właśnie, jak dodał, skłania do poluzowania obostrzeń. 

„Koniec tego tygodnia, początek przyszłego: to jak sądzę będzie ten moment, gdy wszystkie regiony w Polsce będą miały tendencję spadkową jeśli chodzi o nowe zakażenia. Nie oznacza to jednak końca epidemii” – mówił Łukasz Szumowski.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.