Ryzyko zgonu z powodu grypy i COVID-19 ponaddwukrotnie większe niż na skutek COVID-19

Zbigniew Wojtasiński/PAP
opublikowano: 23-09-2020, 13:05

W sezonie grypowym w pierwszych miesiącach 2020 r. ryzyko zgonu z powodu jednoczesnego zakażenia wirusem grypy i koronawirusem SARS-CoV-2 wśród osób hospitalizowanych było w Anglii ponaddwukrotnie większe niż na skutek samej choroby COVID-19 – wykazały badania Public Health England.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Obserwacje przeprowadzono w okresie od stycznia do kwietnia 2020 r., kiedy w Wielkiej Brytanii, podobnie jak w innych krajach europejskich, rozwijała się pandemia – informuje „BBC News”.

Jednoczesna infekcja wirusem grypy i koronawirusem SARS-CoV-2 znacznie zwiększa ryzyko zgonu.
Zobacz więcej

Jednoczesna infekcja wirusem grypy i koronawirusem SARS-CoV-2 znacznie zwiększa ryzyko zgonu. iStock

Przeanalizowano prawie 20 tys. pacjentów przyjętych do szpitala z powodu grypy sezonowej oraz choroby COVID-19. Okazało się, że w przypadku jednoczesnej grypy i zakażenia koronawirusem w pierwszych czterech miesiącach tego roku ryzyko zgonu było ponaddwukrotnie większe niż wśród chorych z objawami samego COVID-19.

Pod uwagę wzięto pierwsze miesiące roku, kiedy pandemia dopiero nabierała tempa, a jednocześnie największe było nasilenie zachorowań na grypę. W Polsce najwięcej przypadków grypy sezonowej jest na ogół od stycznia do marca.

Według BBC grypa co roku uśmierca w Anglii 11 tys. osób. Jednak biorąc pod uwagę pierwsze prawie dziewięć miesięcy 2020 r., COVID-19 już okazał się bardziej śmiertelny. Z najnowszych danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że w Wielkiej Brytanii koronawirusem SARS-CoV-2 zakaziło się prawie 400 tys. osób, a około 42 tys. zmarło.

W Polsce od 1 września 2019 r. do 30 kwietnia 2020 r. z powodu grypy i jej powikłań zmarły 64 osoby – wynika z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH. W cały minionym sezonie grypowym na grypę i zachorowania grypopodobne zachorowało 3,7 mln osób.

ZOBACZ TAKŻE: Sezon grypowy 2019/2020: liczba zachorowań na grypę i zgonów

Eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy zwracają jednak uwagę, że w naszym kraju dane dotyczą zgonów z powodu grypy są zaniżone. Wynika to z tego, że choroba ta doprowadza do groźnych powikłań, takich jak zapalenie płuc, i to one są wpisywane do dokumentacji pacjenta jako przyczyna zgonu. Najczęściej jest to niewydolność krążeniowo-oddechowa.

Najwięcej, prawie 150 zgonów z powodu grypy i jej powikłań, zarejestrowano w Polsce w sezonie grypowym 2018/2019.

Dane Public Health England sugerują, że wraz z nasileniem się kolejnego sezonu grypowego 2020/2021 coraz więcej będzie zachorowań na grypę i jej powikłań, a wraz z nimi więcej będzie zgonów z powodu tej choroby.

POLECAMY TAKŻE: Niewykluczone, że grypa może utorować drogę do zakażenia koronawirusem - rozmowa z prof. dr. hab. n. med. Adamem Antczakiem

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Zbigniew Wojtasiński/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.