Ryzyko zawału serca po grypie wzrasta sześciokrotnie

IKA
10-04-2018, 16:26

Kilka milionów przekroczyła w ostatnich sezonach epidemicznych liczba zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę w Polsce. W trwającym jeszcze sezonie grypowym zachorowało już prawie 4,4 mln Polaków. Szczególnie groźne dla zdrowia są powikłania pogrypowe, a jednym z najpoważniejszych jest zapalenie mięśnia sercowego, wzrasta ryzyko zawału serca. Dlatego eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy zadedykowali rok 2018 walce z kardiologicznymi powikłaniami tej z pozoru niegroźnej choroby.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Podczas dorocznego spotkania Flu Meeting eksperci dokonali częściowego podsumowania epidemicznego sezonu 2017/18 i po raz kolejny wskazali na potrzebę nieustającej edukacji zarówno lekarzy, jak i pacjentów. Według danych NIZP-PZH do tej pory na grypę i choroby grypopodobne zachorowało aż 4 355 558 osób, co oznacza 15 proc. więcej przypadków niż w analogicznym okresie poprzedniego sezonu. Hospitalizacji wymagało 12 proc. więcej osób (15 363 hospitalizacji). Odnotowano również więcej, bo aż 37, zgonów.

Pod względem wyszczepialności jesteśmy
na szarym końcu

Eksperci podkreślają, że szczepieniom, które są najskuteczniejszym sposobem zabezpieczenia się przed grypą (ich skuteczność wynosi 60-90 proc.), powinny się poddawać głównie osoby z grup ryzyka, tzn. dzieci, seniorzy, kobiety w ciąży, chorzy na cukrzycę, choroby układu sercowo-naczyniowego i oddechowego.

Z raportu „Szczepienia przeciwko grypie w państwach europejskich” wynika, że najwyższą wyszczepialnością przeciw grypie może się pochwalić Wielka Brytania (62 proc.) oraz Holandia (53 proc.), a najniższą Bułgaria (poniżej 1 proc.), Łotwa (1 proc.) i Estonia (3 proc.). W ostatnim sezonie w Polsce odnotowano 10-proc. wzrost liczby zaszczepionych przeciw grypie osób, ale wyszczepialność jest ciągle bardzo niska, bo wynosi zaledwie 3,7 proc., co plasuje nas na jednym z ostatnich miejsc w Europie.

Grypa bardziej szkodzi sercu niż otyłość

Niemal wszystkie państwa w Europie oferują bezpłatne szczepienia przeciw grypie dla osób starszych, cierpiących na choroby przewlekłe i kobiet w ciąży (w Polsce rozmowy o refundacji ciągle trwają - Ministerstwo Zdrowia rozważa wprowadzenie 50-procentowej refundacji szczepionek przeciw grypie). Mimo to żadne z państw europejskich nie osiągnęło rekomendowanego przez WHO poziomu wyszczepialności przeciw grypie w grupie wiekowej 65+. Najbliżej rekomendowanego poziomu jest Wielka Brytania (blisko 71 proc.). W zdecydowanej większości krajów poziom wyszczepialności nie osiągnął 50 proc. W Polsce wynosi on 12 proc.

Grypa może doprowadzić do ostrych zespołów wieńcowych, przewlekłej niewydolności serca, wirusowych zapaleń mięśnia sercowego i osierdzia. Wykazano, że ok. 1/4 zawałów serca poprzedzonych jest ostrą infekcją układu oddechowego. Badania naukowe wykazują zmniejszenie o ok. 30 proc. ryzyka wystąpienia poważnych incydentów sercowo-naczyniowych wśród pacjentów z chorobą wieńcową zaszczepionych przeciw grypie w porównaniu z grupą nieszczepioną. Między innymi dlatego wiele europejskich, jak i amerykańskich towarzystw kardiologicznych jednoznacznie zaleca coroczne szczepienie wszystkich pacjentów z chorobami serca i układu krążenia, szczególnie starszych.

Naukowcy z Aston Medical School w Birmingham i Cambridge University przeprowadzili badanie nad głównymi przyczynami zawału serca i udaru. Po przeanalizowaniu szeregu czynników doszli do wniosku, że otyłość jest mniej szkodliwa dla układu krążenia niż popularne infekcje, takie jak grypa. Infekcje prowadzą do powstawania stanu zapalnego w naczyniach krwionośnych, co w konsekwencji przyczynia się do powstawania zakrzepów. Naukowcy nie mają wątpliwości, że pacjenci, którzy przeszli silną infekcję, powinni być traktowani tak samo, jak chorzy na nadciśnienie tętnicze krwi, cukrzycę czy z wysokim stężeniem cholesterolu.

Najnowsze badania potwierdzają związek pomiędzy zawałem mięśnia sercowego a grypą. Stwierdzono sześciokrotny wzrost ryzyka wystąpienia zawału serca u pacjentów z grypą potwierdzoną badaniem laboratoryjnym. Najistotniejszy wzrost ryzyka obserwowano w ciągu pierwszego tygodnia od zdiagnozowania grypy. Ryzyko rosło najwyraźniej u pacjentów starszych oraz u osób zakażonych wirusem grypy typu B.

W opinii dr hab. n. med. Andrzej Ciszewski, prof. Instytutu Kardiologii w Warszawie Andrzeja Ciszewskiego, przypadki pogrypowego zapalenia mięśnia sercowego są prawdopodobnie znacznie częstsze niż się je rozpoznaje. „Objawy mogą być bardzo niecharakterystyczne i zazwyczaj przypisuje się je osłabieniu po przebytej infekcji, zmęczeniu, przepracowaniu itd. Często też nie kojarzy się objawów kardiologicznych z przebytą przed kilkoma tygodniami infekcją. Jeżeli po infekcji grypowej z gorączką powyżej 38 st. C długo utrzymuje się osłabienie, przyspieszona czy nierówna praca serca i osoba czuje, że dochodzenie do siebie jest dłuższe niż po dotychczasowych infekcjach, to wystarcza do podejrzenia i konieczności wykluczenia, czy nie jest to pogrypowe zapalenie mięśnia sercowego” – ostrzega prof. Ciszewski.

Zdrowe Pióro

Spotkanie Flu Meeting było również okazją do wręczenia nagród laureatom konkursu „Zdrowe Pióro”. To nagrody dla dziennikarzy, którzy dzięki swojej pracy przyczyniają się do walki z wciąż rosnącą liczbą zachorowań na grypę oraz pomagają w lepszym zrozumieniu korzyści płynących z profilaktyki grypy. Przyznawane są one w czterech kategoriach: telewizja, radio, prasa i Internet. W tym roku Rada Naukowa Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy statuetką „Zdrowe Pióro” uhonorowała m.in. dziennikarkę „Pulsu Medycyny” Iwonę Kazimierską.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: IKA

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Choroby układu oddechowego / Ryzyko zawału serca po grypie wzrasta sześciokrotnie
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.