Ruszył trzyletni pilotaż programu psychiatrii środowiskowej

Ewa Kurzyńska
opublikowano: 04-07-2018, 09:39

Od 1 lipca nad kondycją psychiczną ok. 3 mln Polaków mają czuwać specjaliści z centrów zdrowia psychicznego. W pilotażu, który potrwa 36 miesięcy, bierze udział 28 placówek z całej Polski. To krok w kierunku stopniowego przechodzenia z „azylowego” na  środowiskowy model leczenia zaburzeń psychicznych i uzależnień.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Pilotaż programu psychiatrii środowiskowej odbywa się w ramach Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego. Projekt rozpoczął się 1 lipca i potrwa trzy lata. Proces kwalifikacji podmiotów zainteresowanych udziałem w projekcie rozpoczął się przed rokiem. Wówczas szef resortu zdrowia zwrócił się do kierowników placówek leczniczych o dobrowolne deklarowanie udziału w programie. Następnie Instytut Psychiatrii i Neurologii, pełniący funkcję biura do spraw pilotażu oraz prowadzący analizy nadesłanych zgłoszeń, przygotował raport końcowy zawierający listę rekomendowanych podmiotów. Dokument trafił do Ministerstwa Zdrowia na początku roku.

Więcej chętnych niż miejsc w programie psychiatrii środowiskowej

„Zainteresowanie realizacją programu pilotażowego było bardzo duże i ewentualne zakwalifikowanie wszystkich chętnych znacząco przekroczyłoby ilość środków przeznaczonych na ten cel w planie finansowym NFZ w 2018 r. W związku z tym Ministerstwo Zdrowia musiało ograniczyć listę podmiotów realizujących program na pierwszym etapie. Ostatecznie wybrane 28 centrów obejmie opieką łącznie około 3 milionów osób” — informuje Krzysztof Jakubiak, dyrektor Biura Prasy i Promocji resortu zdrowia.

Placówki, które biorą udział w pilotażu, mają zapewnić kompleksową opiekę psychiatryczną w kilku zakresach: doraźną, ambulatoryjną, środowiskową, dzienną i całodobową. Pod opieką każdego centrum będą tylko osoby dorosłe, zamieszkałe na obszarze jego działania (od 50 do ok. 200 tys. mieszkańców).

„Szacujemy, że wzrost kosztów ponoszonych na opiekę psychiatryczną i leczenie uzależnień wynikających z realizacji pilotażu wyniesie ok. 40 mln zł w 2018 r. Stawka ryczałtu przyjęta w projektowanym rozporządzeniu została ustalona na podstawie danych o wysokości środków przeznaczanych dotychczas przez NFZ na opiekę psychiatryczną w określonych obszarach w przeliczeniu na mieszkańca danego terenu” — dodaje Krzysztof Jakubiak.

Najważniejszym celem powołania do życia centrów zdrowia psychicznego ma być upowszechnienie środowiskowego modelu psychiatrycznej opieki zdrowotnej. Stopniowo więc będzie następowało przejście z modelu „azylowego”, opierającego się na odseparowywaniu osób z zaburzeniami psychicznymi w dużych szpitalach psychiatrycznych, na model środowiskowy. „Taki trend jest zgodny z kierunkami zmian w psychiatrii, dokonującymi się w państwach rozwiniętych” — podkreśla dyrektor Jakubiak.

Lepsza opieka psychiatryczna także dla dzieci i młodzieży

Zreformowana będzie także opieka psychiatryczna dla niepełnoletnich Polaków. W lutym szef resortu zdrowia powołał zespół ds. zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży, który ma przygotować koncepcję nowego modelu opieki w tym zakresie. Podstawą mają być poradnie psychologiczno-pedagogiczne, które w razie potrzeby mogłyby korzystać z pomocy specjalistów. Takie postępowanie byłoby przeciwieństwem obecnie stosowanego, gdy przyjęcie na oddział psychiatryczny (np. po próbie samobójczej) bywa często pierwszym kontaktem nieletniego z jakąkolwiek formą opieki psychologicznej.

„Jedną z największych barier dla rozwoju tej części systemu opieki zdrowotnej jest niedobór kadr specjalistycznych. Obecnie trwają przygotowania nad złożeniem propozycji projektu dotyczącego kształcenia specjalistów zajmujących się zdrowiem psychicznym dzieci i młodzieży (psychologów klinicznych, psychoterapeutów, terapeutów środowiskowych), który mógłby zostać sfinansowany ze środków unijnych pozostających w dyspozycji Ministerstwa Zdrowia. Założenia projektu zostaną we wrześniu przedstawione do akceptacji Komitetu Monitorującego PO WER” — zapowiada Krzysztof Jakubiak.

Badanie: EZOP II sprawdzi kondycję psychiczną Polaków

Dotychczas nie przeprowadzano w Polsce badań epidemiologicznych dotyczących skali rozpowszechnienia zaburzeń psychicznych wśród niepełnoletnich mieszkańców naszego kraju. Od 2017 r. w ramach Narodowego Programu Zdrowia jest realizowane kompleksowe badanie stanu zdrowia psychicznego społeczeństwa i jego uwarunkowań (EZOP II). Badani są Polacy od wieku niemowlęcego aż do podeszłego. Wyniki badania umożliwią m.in. zaplanowanie długofalowych działań dotyczących promocji zdrowia i profilaktyki zaburzeń psychicznych wśród dzieci i młodzieży.

Kluczowe zadania: Co ma zmienić Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego

  • Określić zadania podstawowej opieki zdrowotnej w środowiskowej psychiatrycznej opiece zdrowotnej.
  • Doprowadzić do wprowadzenia zagadnień z zakresu zdrowia psychicznego do programów kształcenia przeddyplomowego lekarzy i pielęgniarek oraz do szkolenia specjalizacyjnego lekarzy i lekarzy pediatrów.
  • Przygotować, we współpracy z towarzystwami naukowymi, standardy lub rekomendacje postępowania medycznego w centrum zdrowia psychicznego. W ten proces zaangażowane są: Polskie Towarzystwo Psychiatryczne, Instytut Psychiatrii i Neurologii, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii.

Opinia: Wprowadzane zmiany nie mogą zmniejszyć dostępu pacjentów do leczenia

Prof. dr hab. n. med. Agata Szulc, prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego:

Założenia organizacyjne dotyczące centrów zdrowia psychicznego są obiecujące, jednak to praktyka ostatecznie pokaże czy tak jest w istocie. Priorytetem z naszej perspektywy jest wdrożenie takich rozwiązań w systemie organizacji opieki psychiatrycznej, które poprawią dostęp pacjentów do lekarzy specjalistów, skrócą czas oczekiwania na wizytę i zapewnią pacjentom najbardziej adekwatną formę terapii — w ramach ambulatorium czy hospitalizacji.

Dzisiaj niestety z różnych miejsc w Polsce płyną sygnały, że nie wszystkie centra zdrowia psychicznego wystartują z pilotażem od początku lipca. Uważamy, że trzeba teraz szczególnie zadbać, by na skutek zmian nie zmniejszył się dostęp pacjentów do leczenia. Pojawia się pytanie: jak odnajdą się np. małe poradnie zdrowia psychicznego, które działają na terenie funkcjonowania CZP? Sądzę, że wiele w tym zakresie będzie zależało od lokalnych uwarunkowań oraz dobrej woli osób zarządzających tymi placówkami.

Na plus trzeba z pewnością zaliczyć ideę zmiany modelu leczenia: ze szpitalnego na środowiskowy, ambulatoryjny. Dziś nawet 70 proc. pacjentów hospitalizowanych na oddziałach psychiatrycznych z powodzeniem mogłoby być leczonych w innym trybie. Na tym polu bez wątpienia jest wiele do zrobienia i założenia organizacyjne dotyczące centrów zdrowia psychicznego adresują ten problem.

Zmiany w systemie organizacji opieki psychiatrycznej w Polsce są niezbędne. Dziś z budżetu NFZ na psychiatrię przeznacza się tylko nieco ponad 3 proc. środków. Średnia europejska jest dwa razy wyższa, a są kraje w UE, gdzie pula pieniędzy na opiekę psychologiczną i psychiatryczną społeczeństwa sięga 11 proc. Wzrost nakładów na polską psychiatrię jest więc priorytetem.

Komentarz: Idea decentralizacji zarządzania opieką psychiatryczną zaczyna się realizować

Dr n. med. Marek Balicki, specjalista psychiatra, anestezjolog, były minister zdrowia:

Działalność Centrów Zdrowia Psychicznego daje szansę na nową jakość w zakresie opieki psychiatrycznej. Przed nami pilotaż, który potrwa trzy lata i przyniesie z pewnością wiele wniosków, a te będą bezcenne na etapie wprowadzania tego rozwiązania w całym kraju. Jako osoba zaangażowana w tworzenie idei CZP mogę powiedzieć, że placówki biorące udział w projekcie zyskają dużą autonomię. Przed nami odejście od rozliczeń za punkty, osobodnie itd. na rzecz globalnego budżetu, który będzie w gestii osób zarządzających centrum. Pula środków będzie wyliczana na podstawie liczby mieszkańców zamieszkałych na obszarze działania CZP, które będzie miało obowiązek zapewnić kompleksową opiekę psychologiczną i psychiatryczną tej populacji.

To będzie realizacja idei decentralizacji zarządzania opieką psychiatryczną. Obszar działania centrum to, w zależności od sytuacji: dzielnica, powiat lub miasto. Pacjentem, który trafi do centrum od razu zajmie się profesjonalista (psycholog, pielęgniarka psychiatryczna, terapeuta środowiskowy) z punktu zgłoszeniowo-koordynacyjnego i ustali wstępny plan pomocy oraz termin jej udzielenia. To rozwiązanie przypominające triage medyczny, z powodzeniem stosowany na izbach przyjęć czy oddziałach ratunkowych. W przypadku konieczności pilnej konsultacji z psychiatrą wizyta będzie miała miejsce nie później niż w ciągu 3 dni od zgłoszenia. To znacząca i oczekiwana przez pacjentów zmiana w stosunku do obecnej sytuacji.

Jestem zwolennikiem powstania CZP w formie, jaką przetestuje pilotaż, choć nie ukrywam, że mam pewne obawy. Wiele będzie zależało m.in. od tego, czy centrum będzie w stanie skutecznie porozumieć się z innymi placówkami działającymi w jego obszarze, które powinny zostać podwykonawcami, aby zapewnić ciągłość opieki nad pacjentami.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Kurzyńska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.