Rusza kampania „Od przeszczepienia do Ironmana”

opublikowano: 10-06-2022, 16:16

„Od przeszczepienia do Ironmana. 20 lat po dramatycznej transplantacji wątroby” – pod takim hasłem właśnie rozpoczęła się kampania społeczna na rzecz pilnego zwiększenia liczby transplantacji organów ratujących życie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
materiał partnera

Autorem tej inicjatywy jest Grzegorz Perzyński, prezes Fundacji Transplantacja LIVERstrong, który 20 lat od przeszczepienia wątroby spróbuje pokonać pełen dystans Enea IRONMAN Gdynia. To jego odpowiedź na dramatycznie niską i stale zmniejszającą się liczbę pobrań organów i przeszczepień w Polsce, również z uwagi na skutki pandemii, która spowodowała wzrost liczby oczekujących na transplantację.

Od przeszczepienia do Ironmana - jakie były początki inicjatywy?

Historia Grzegorza Perzyńskiego to scenariusz na film. Młody, wysportowany mężczyzna nagle dowiaduje się o konieczności pilnego przeszczepu wątroby. Oczekiwania na organ przeciągają się, stan chorego jest już agonalny.

- Przeszczep wątroby odbył się w ostatnim możliwym momencie. Po nim, najprostszych czynności, jak choćby wstawanie z łóżka, stanie w miejscu czy wykonanie kilku kroków, uczyłem się od nowa – wspomina Perzyński.

Grzegorz Perzyński swoje dramatyczne doświadczenie i determinację wykorzystuje w działaniach na rzecz pacjentów po transplantacjach, a także w podnoszeniu świadomości społeczeństwa w dziedzinie transplantacji. Jego Fundacja Transplantacja LIVERstrong wywalczyła m.in. przeniesienie pacjentów po transplantacji z drugiej grupy szczepień przeciw COVID-19 do grupy priorytetowej, a także trzecią i czwartą dawkę szczepienia, z uwagi na ogromną śmiertelność w tej populacji z powodu COVID-19. Niedawno w parlamencie zorganizowała konferencję w ramach obchodów Ogólnopolskiego Dnia Transplantacji.

Wątroba dla niego, nerki dla brata

Grzegorz Perzyński zdaje sobie sprawę, że kluczowa jest zmiana w świadomości społecznej.

- Nie byłoby mnie tutaj, gdyby nie wola mojego dawcy i jego rodziny, za co do końca życia będę wdzięczny. Dwie transplantacje nerki przeszedł również mój brat. Dlatego dziś czuję się zobowiązany, by działać w taki sposób, aby jak najwięcej osób również dostało szansę na drugie życie. Aby przykuć uwagę społeczną i jednocześnie pokazać, że pełnowartościowe życie po transplantacji też jest możliwe, 10 lat po operacji, w 2012 r. wystartowałem w swoim pierwszym triathlonie. Rok temu w Enea IRONMAN Gdynia, którego jestem ambasadorem, zawody ukończyłem na 22 km biegu, po 3,8 km pływania i 180 km przejechanych na rowerze. Nie znalazłem informacji o człowieku, który po przeszczepie wątroby pokonałby cały dystans. Ja byłem bliski ukończenia. Chcę podjąć to wyzwanie w tym roku, by wzbudzić większe zainteresowanie problemami transplantacji. Tym samym, swoją dramatyczną historią i obecnym działaniem wpisuję się w legendarne hasło Ironmana - anything is possible! Za przygotowanie sportowe do tego wyjątkowego wyzwania odpowiada Robert Karaś, wielokrotny mistrz świata w wielokrotnym Ironmanie, gwiazda polskiego oraz światowego sportu – podkreśla Grzegorz Perzyński.

ZOBACZ TAKŻE: Prof. Lisik o pierwszym na świecie przeszczepieniu odnowionej wątroby: to szansa na zwiększenie liczby transplantacji

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.