Rozwiązanie problemów przez cięcie [moim zdaniem]

Małgorzata Konaszczuk,
06-04-2016, 00:00

Ginekolodzy położnicy coraz głośniej mówią o tym, że zbyt dużo ciąż w Polsce jest rozwiązywanych przez cesarskie cięcie. Dla rodzin jest to ponadto dodatkowy koszt. Ponad 40 proc. porodów jest rozliczanych przez NFZ jako patologiczne, a to może oznaczać, że niemal co drugie dziecko przychodzi na świat przez cesarskie cięcie.

. Odsetek cięć cesarskich wzrasta w wielu krajach, nie jesteśmy więc odosobnieni. Przyczyny tej sytuacji upatruje się w modzie, światowym trendzie. Nawet Światowa Organizacja Zdrowia, która do niedawna zalecała, aby wskaźnik takich porodów nie przekraczał 15 proc., obecnie dopuszcza 20 proc. Co powoduje Polkami, że chcą uniknąć naturalnego porodu. Czy tylko moda? Do niedawna krążyły straszne opowieści o scenach rozgrywających się na salach porodowych, o znieczulicy personelu medycznego na cierpienie rodzącej i powikłaniach okołoporodowych. Teraz tak już nie jest. Moja...
Zobacz dalszą część…

Dostęp do tego i wielu innych artykułów otrzymasz posiadając subskrypcję Pulsu Medycyny

Subskrypcja elektroniczna
  • Nieograniczony dostęp do treści „Pulsu Medycyny” przez 12 miesięcy
  • Kilkadziesiąt tysięcy archiwalnych artykułów
  • E-wydanie „Pulsu Medycyny”
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
124,00 100,81 zł netto
Prenumerata papierowa
  • Nieograniczony dostęp do treści „Pulsu Medycyny” przez 12 miesięcy
  • Kilkadziesiąt tysięcy archiwalnych artykułów
  • E-wydanie „Pulsu Medycyny”
  • Powiadomienia i newslettery o najważniejszych informacjach dnia
  • Papierowe wydanie „Pulsu Medycyny” co dwa tygodnie
178,20 zł 165,00 zł netto

Puls Medycyny

Felieton / Rozwiązanie problemów przez cięcie [moim zdaniem]
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.