Rola lekarzy POZ we wczesnej diagnostyce raka piersi u Polek

artykuł sponsorowany
opublikowano: 17-10-2018, 15:38

Rozmowa z dr n. med. Agnieszką Jagiełło-Gruszfeld z Kliniki Nowotworów Piersi i Chirurgii Rekonstrukcyjnej Centrum Onkologii - Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

„Gdybyśmy wykrywali nowotwory piersi we wczesnym stadium moglibyśmy wyleczyć aż 85% - 99% z nich.Pacjenci zapominają często jak dużo zależy od ich działania. Profilaktyka, na którą składa się samobadanie piersi oraz regularne badanie przesie­wowe (mammografia dla kobiet powyżej 50. r.ż.) ratuje życie. Tymczasem nowotwór ten jest na drugim miejscu wśród chorób onkologicznych pod względem umieralności pacjentów'' - mówi dr n. med. Agnieszka Jagiełło-Gruszfeld.

Badanie mammograficzne wykorzystuje pro­mienie rentgenowskie do wykrycia raka we wczesnym stadium. W jego trakcie robione są po dwa zdjęcia każdej piersi. Badanie nie jest bolesne, natomiast może wiązać się z krótko trwającym dyskomfortem spowo­dowanym uciskiem piersi. Jest on konieczny do uzyskania wiarygodnego obrazu.

Co można zrobić, aby przekonać kobiety do badania piersi?

A. Gruszfeld: Pokazać im korzyści płynące z tego działania. Rak piersi jest jednym z tych nowotwo­rów, który jesteśmy w stanie wykryć sami. Im szyb­ciej zauważymy niepokojące objawy i skonsultujemy je ze specjalistą, tym większa szansa na wczesne zdiagnozowanie choroby a tym samym jej całkowite wyleczenie. Wymagana od nas jest jedynie systema­tyczność. Edukacja musi być długofalowa i płynąć z wielu źródeł. Jednym z nich niewątpliwie są leka­rze pierwszego kontaktu. To oni widzą swoje pacjentki regularnie, mogą zapytać o to, czy bada­ją piersi, czy korzystają z badań przesiewowych. W razie wątpliwości, powinni poinstruować pacjent­kę o tym, jak badać pierś w domu.

Jak powinno wyglądać badanie piersi?

Pierś kontrolujemy raz w miesiącu w pozycji stojącej i na leżąco. W pierwszej kolejności musimy obejrzeć dokładnie skórę piersi - czy bro­dawki są symetryczne, czy skóra nie jest pomar­szczona lub czy nie zmieniła koloru. Następnie wykonujemy badanie palpacyjne, zarówno wokół piersi jak i pod pachą. Jakiekolwiek nieprawidło­wości należy wyjaśnić z lekarzem ginekologiem lub onkologiem.

Z którą grupą pacjentów powinien roz­mawiać lekarz POZ nt. profilaktyki raka piersi?

Powinien z  każdym  pacjentem! Rak piersi dotyka 1% mężczyzn, tak więc oni rów­nież nie mogą zapominać o regularnej kontroli. Edukować należy już młode dziewczyny, uczyć je jak badać piersi, przypominać o wykonywaniu USG tej części ciała. Faktem jest jednak, że na omawia­ny rodzaj nowotworu najczęściej chorują kobiety po 50. roku życia (około 80% wszystkich zachorowań). W tej grupie lekarze pierwszego kontaktu powinni przypominać o cyklicznych badaniach mammogra­ficznych. Każda Polka,która ukończyła 50 lat, a nie ma jeszcze lat 70, może zgłosić się do ośrodka wy­konującego tę usługę raz na 2 lata i bez skierowania wykonać badanie.Ważne, żeby mammografię pow­tarzać regularnie. Trzeba podkreślić, że zadaniem przesiewowej mammografii jest wczesne wykrycie raka piersi, czyli rozpoznanie go w takim stadium, gdy guzek nie jest jeszcze możliwy do wykrycia w samobadaniu piersi lub badaniu palpacyjnym przeprowadzonym przez lekarza. Wykonujemy je nawet wtedy, kiedy efekty samobadania wydają nam się absolutnie prawidłowe. Jako lekarze powinniśmy również starać się zmniej­szyć obawy Polek przed badaniem mammograficz­nym. Narosło wiele mitów, mówiących o tym, że jest ono niebezpieczne lub bardzo bolesne. Przygoto­wanie kobiety na to, co ją czeka, pomoże pozbyć się lęku i zwiększy prawdopodobieństwo uczestnictwa w badaniu.

Czy istnieją potwierdzone dane wska­zujące na wpływ stylu życia na rozwój nowotworu piersi?

W obecnie dostępnych opracowa­niach epidemiologicznych nie wskazuje się jednoznacznej przyczyny, która prowadzi do zachorowa­nia na raka piersi. Zauważalny jest jednak wzrost liczby zachorowania w bogatych społeczeństwa. Można tutaj upatrywać związku pomiędzy stylem życia a rozwojem choroby. Nie bez znaczenia jest zatem nadwaga i otyłość, brak lub niewielka aktyw­ność fizyczna, nieprawidłowe nawyki dietetyczne. Ostatnio podkreśla się także, że kobiety regularnie spożywające alkohol (nawet w niedużych ilościach) częściej chorują na raka piersi.

Zauważono również, że nowotwór ten występuje częściej u pań bezdzietnych, decydujących się na późne macierzyństwo oraz u tych, które nie karmiły lub bardzo krótko karmiły piersią. Warto zatem moty­wować kobiety do karmienia piersią, podkreślać ko­rzyści płynące z tego działania nie tylko dla dziecka, więzi matki z maleństwem, ale również wpływające na jej zdrowie.

Wśród pozostałych czynników ryzyka zachorowania na raka piersi wskazuje się wczesne wystąpienie pierwszej miesiączki, późny początek menopauzy. Tylko około 5-10% zachorowań ma potwierdzone podłoże genetyczne (mutacja BRCA1/2).

Niepokojące objawy, które powinny zwrócić uwagę pacjentki wykonującej samokontrolę piersi:

  • każda niewykryta wcześniej zmiana,
  • zmiana wielkości i kształtu piersi, która nie ustąpiła po miesiączce,
  • guzki lub zgrubienia wyczuwalne w piersi lub pod pachą,
  • zmiana koloru skóry piersi,
  • wciągnięta skóra piersi,
  • pomarszczenie lub łuszczenie skóry piersi, zmiany w obrębie brodawki piersi.


Kampania realizowana w ramach Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych, zadanie Promocja zdrowia i profilaktyka nowotworów, finansowana ze środków Ministra Zdrowia.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: artykuł sponsorowany

Tematy
Puls Medycyny
Profilaktyka / Rola lekarzy POZ we wczesnej diagnostyce raka piersi u Polek
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.