Rodzina nie poinformowała o zakażeniu pacjenta SARS-CoV-2, szpital w Nowym Targu składa zawiadomienie do prokuratury

EG/PAP/Szymon Bafia
opublikowano: 12-08-2020, 08:43

Dyrekcja szpitala w Nowym Targu złożyła 11 sierpnia zawiadomienie do prokuratury. Chodzi o sprawę pacjenta, który w zeszłym tygodniu został przyjęty na oddział wewnętrzny placówki – dyrekcja przekonuje, że rodzina chorego zataiła informację o zakażeniu mężczyzny SARS-CoV-2.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

"Najsmutniejsze i najgorsze w tym wszystkim jest to, że duża grupa pacjentów jest skazana na różnego rodzaju dolegliwości, na różnego rodzaju problemy, a nie może podjąć koniecznej terapii. Z tego właśnie względu składamy zawiadomienie do prokuratury. Nie może być tak, żeby poprzez nieodpowiedzialność, niefrasobliwość, cierpieli i inni pacjenci" – powiedział Marek Wierzba, dyrektor szpitala im. Jana Pawła II w Nowym Targu.

Według dyrekcji, rodzina pacjenta nie poinformowała o jego zakażeniu SARS-CoV-2 zespołu karetki, która przyjechała po mężczyznę. Rodzina nie przekazała informacji o statusie serologicznym chorego ani lekarzy, ani pozostałego personelu medycznego po przetransportowaniu pacjenta do szpitala.

Od zeszłego tygodnia oddział wewnętrzny placówki jest zamknięty.

O zakażeniu mężczyzny SARS-CoV-2 personel szpitala dowiedział się przez przypadek przeglądając wyniki badań jego syna, u którego wcześniej potwierdzono zakażenie. Dyrekcja szpitala twierdzi, że rodzina pacjenta miała świadomość możliwego ryzyka.

"Rodzina miała na ten temat wiedzę, nie ulega to żadnej wątpliwości. My nie mamy pretensji do pacjenta, ma on bowiem ograniczoną możliwość składania oświadczeń, jest to pacjent w zaawansowanym wieku. Natomiast rodzina tego pacjenta miała pełną świadomość o jego stanie zdrowia. Miała na ten temat wiedzę, zataiła to i stąd mamy kłopoty" – dodał Marek Wierzba.

Dyrekcja szpitala zaapelowała do potencjalnych pacjentów i ich rodzin o informowanie o ewentualnym zakażeniu - fakt zakażenia SARS-CoV-2 nie będzie skutkował odmową przyjęcia.

W tym samym szpitalu SARS-CoV-2 potwierdzono również u ordynator oddziału neurologicznego. Zdecydowano o wykonaniu testów w kierunku koronawirusa personelu medycznego i hospitalizowanych tam pacjentów. Jak ocenia dyrekcja placówki nie ma to jednak związku z zakażeniem wykrytym u chorego z oddziału wewnętrznego. 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zawody medyczne apelują do pacjentów: Nie zatajajcie informacji o swoim zdrowiu

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP/Szymon Bafia

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.