Rezydenci domagają się średniej krajowej

Krzysztof Jakubiak
opublikowano: 22-06-2016, 00:00

Naczelna Rada Lekarska popiera żądania Porozumienia Rezydentów dotyczące podwyższenia zarobków dla lekarzy w czasie specjalizacji. Młodzi lekarze walczą o ustalenie zarobków na poziomie ogłaszanego przez GUS przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, co aktualnie oznaczałoby 4121,41 złotych brutto.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W nawiązaniu do organizowanego przez Porozumienie Rezydentów OZZL protestu przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia przedstawiciele NIL z prezesem Maciejem Hamankiewiczem na czele publicznie poparli żądania młodych lekarzy. Na majowym zjeździe lekarzy także apelowano o ustalenie płacy minimalnej dla lekarzy i lekarzy dentystów w wysokości uzależnionej od przeciętnego wynagrodzenia ogłaszanego przez GUS, zróżnicowanej w zależności od poziomu rozwoju zawodowego.

Rażąca konfrontacja z rzeczywistością

Tymczasem według danych pochodzących z 11 okręgowych izb lekarskich, nie ma w Polsce placówki medycznej, która aktualnie wypłacałaby zasadnicze wynagrodzenie według takich stawek, jakie proponuje samorząd lekarski. Wynagrodzenia brutto na podstawie umowy o pracę rzadko osiągają połowę wysokości stawek, o jakie postuluje NIL. Dodatkowym wnioskiem z tych analiz jest znaczne zróżnicowanie wynagrodzeń tak samo wykształconych lekarzy, różnice bywają aż dwukrotne. 

Oczywiście ostateczne dochody lekarzy są o wiele wyższe niż podstawowe wynagrodzenia z umów o pracę. Pokazują to dane publikowane przez Ministerstwo Zdrowia i zestawienia porównawcze zarobków różnych grup zawodowych. Jak wskazuje dr Kazimierz Sedlak, z kancelarii Sedlak & Sedlak, od lat publikującej raporty na temat wysokości wynagrodzeń: 

„Analizując dane przedstawiane przez samorząd zawodowy lekarzy trudno w nie uwierzyć. Lekarze to wolny zawód i mało kto pracuje tylko na jednym etacie — bez dodatkowych dyżurów, pracy w prywatnych poradniach czy własnych gabinetach. Z naszych analiz wynika, że większość z nich pracuje w kilku miejscach i mało kto robi to za mniej niż 60 złotych za godzinę. Jednocześnie pamiętajmy, że lekarze to grupa zawodowa, która pracuje dużo i ciężko, często więcej niż 50-60 godzin tygodniowo. Jest to jeden z powodów, dla których niewielu przedstawicieli tej grupy zawodowej ma 4-cyfrowe zarobki, a większość z nich zarabia powyżej 10 tys. złotych. Oczywiście, mam na myśli specjalistów z doświadczeniem. Należy podkreślić, że na całym świecie lekarze plasują się zawsze w pierwszej trójce najlepiej opłacanych profesji. Na przykład w Stanach Zjednoczonych średnie roczne wynagrodzenie lekarza oscyluje w granicach 150 tys. USD. Nie dziwmy się więc zarobkom w Polsce, bo w większości są on zasłużone”.

Stałe nadgodziny

Właśnie poświęcanie na pracę o wiele większej ilości czasu niż normatywne 40 godzin tygodniowo pozwala lekarzom osiągać większe dochody. Dr Jerzy Jakubiszyn, członek NRL i przewodniczący Konwentu Prezesów Okregowych Izb Lekarskich, podkreśla, że polscy lekarze są przepracowani, ponieważ: „Nie mogąc utrzymać się z pracy w szpitalach, muszą pracować w innych podmiotach, mają własne praktyki i nocne dyżury, pracując często nawet od 80 do 100 godzin tygodniowo”. 

Przedstawiciele pracodawców zatrudniających lekarzy postrzegają kwestię wysokości wynagrodzeń jako źródło problemu dla sprawnego funkcjonowania placówek. Jak mówi Andrzej Mądrala, wiceprezydent federacji Pracodawcy RP: „Problem niskich płac w ochronie zdrowia jest znany od kilkunastu lat. Przez ten czas mogliśmy obserwować walkę poszczególnych grup zawodowych, szczególnie pielęgniarek, o wzrost wynagrodzeń. Jednak do tej pory nikt nie chciał się tym tematem zająć kompleksowo, co powodowało narastanie irytacji środowiska i prowadziło jedynie do incydentalnych uregulowań“. 

Propozycje rozwiązań — przeszłe i świeże

Andrzej Mądrala przypomina doraźne rozwiązania, takie jak „ustawa 203” czy „nowela wedlowska” i wskazuje, że były one wypracowywane na ulicy, pod presją czasu i spadających sondaży wyborczych partii rządzącej. „Wszystkie incydentalne rozwiązania kończyły się tym, że albo nie miały pokrycia finansowego i generowały zadłużenie szpitali, albo podnosiły płace jednej grupy zawodowej doprowadzając do olbrzymich napięć w zakładach pracy” — podkreśla wiceprezydent Pracodawców RP. 

Andrzej Mądrala przypomina, że: „Pracodawcy RP proponowali, aby w taryfach świadczeń wyodrębnić koszty pracy i je waloryzować, np. o poziom inflacji, co poprawiłoby sytuację finansową szpitali, a zatem doprowadziłoby do wzrostu płac. Innym sposobem, proponowanym przez Ministerstwo Zdrowia, jest określenie sektorowej płacy minimalnej. To rozwiązanie niezwykle trudne, zwłaszcza że wiąże się z określeniem wzajemnych relacji płacy w poszczególnych grupach zawodowych pracujących w szpitalach, a to może spotkać się z dużym oporem wielu środowisk. I drugi element — wzrost płac musi być rozwiązaniem systemowym, rozpisanym na kilka lub kilkanaście następnych lat. Tylko takie rozwiązanie poprą Pracodawcy RP. A to, że sprawę uregulować trzeba i to pilnie, wyraźnie widać poprzez narastające napięcie społeczne w placówkach ochrony zdrowia i rosnący brak kadry medycznej”.

Mityczne zarobki

Walka rezydentów o wyższe zarobki, zwłaszcza w kontekście protestów płacowych pielęgniarek, może na nowo wywołać publiczną dyskusję na temat dochodów pracowników służby zdrowia. Jak podkreśla prezes NRL Maciej Hamankiewicz: „krążą różne opinie o zarobkach lekarzy”. Warto jednak pamiętać nie tylko o ostatecznych dochodach specjalistów, ale też o cenie, jaką za to płacą, czyli przemęczeniu, kłopotach ze zdrowiem i życiem rodzinnym, brakiem czasu na samokształcenie. 

Z drugiej strony mało realne wydaje się oczekiwanie, że jednocześnie podwoją się wynagrodzenia i znacząco skróci przeciętny czas pracy polskiego lekarza, zwłaszcza w kontekście rosnących potrzeb zdrowotnych społeczeństwa i braków kadrowych w zawodach medycznych. Dlatego ewentualny kompromis osiągnięty zostanie zapewne po niełatwych negocjacjach — oby nie tylko pod naciskiem protestów ulicznych, ale także w wyniku merytorycznej dyskusji i otwartości na argumenty z obu stron.

Przeciętne wynagrodzenie lekarzy 

zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, uzyskiwane za normatywny czas pracy, czyli 7 godzin 35 minut dziennie, zebrane przez okręgowe izby lekarskie

przewiń, aby zobaczyć całą tabelę

Wynagrodzenie brutto w złotych

Lekarze bez specjalizacji i rezydenci

Specjaliści

Kierownicy i ordynatorzy

Białystok

2771

3579

5028

Bielsko-Biała

3150

3956

4788

Katowice

3290

4334

5309

Koszalin

3383

5106

8499

Kraków

3500

4500

5400

Lublin

3390

4152

5143

Łódź

3047

4144

4996

Olsztyn

3556

5725

7755

Toruń

3368

4458

8003

Wrocław

3548

4825

5515

Wynagrodzenie brutto w złotych

Lekarze bez specjalizacji i rezydenci

Specjaliści

Kierownicy i ordynatorzy

Białystok

2771

3579

5028

Bielsko-Biała

3150

3956

4788

Katowice

3290

4334

5309

Koszalin

3383

5106

8499

Kraków

3500

4500

5400

Lublin

3390

4152

5143

Łódź

3047

4144

4996

Olsztyn

3556

5725

7755

Toruń

3368

4458

8003

Wrocław

3548

4825

5515

 

 

Postulaty Krajowego Zjazdu Lekarzy

Ile powinni zarabiać lekarze

miesięczne minimalne wynagrodzenie brutto:

4121, 41 zł — lekarz stażysta (średnia krajowa)

8242, 00 zł — lekarz bez specjalizacji (dwukrotność średniej krajowej)

10 303,53 zł — lekarz z I stopniem specjalizacji (2,5-krotność średniej krajowej)

12 364,23 zł — lekarz specjalista (trzykrotność średniej krajowej)

 

Ile zarabiają lekarze 

(płace brutto miesięcznie według Ministerstwa Zdrowia, marzec 2015)

3170-3890 zł — wynagrodzenie rezydentów ustalane przez MZ

3231 zł — średnie wynagrodzenie lekarza bez specjalizacji (zasadnicze)

5228 zł — średnie wynagrodzenie lekarza bez specjalizacji (łącznie z dodatkami i dyżurami)

4355 zł — średnie wynagrodzenie lekarza z II stopniem specjalizacji (zasadnicze)

8015 zł — średnie wynagrodzenie lekarza z II stopniem specjalizacji (łącznie z dodatkami i dyżurami)

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Krzysztof Jakubiak

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.